Polska

W Dziwnowie mają więcej mieszkań niż mieszkańców. Hotelarze są wściekli, a władze podjęły radykalny krok

opublikowano:
pexels-radoslaw-sikorski-36097686-13454959
(fot. ilustracyjna Pexels)
W Gminie Dziwnów jest już więcej mieszkań niż mieszkańców. Jej władze, mieszkańcy i lokalni przedsiębiorcy są na to wściekli.

Dziwnów to popularna miejscowość turystyczna nad Bałtykiem, w woj. zachodniopomorskim. Ma zaledwie 3448 mieszkańców.

0,72 osoby na jedno mieszkanie 

Tymczasem, jak informuje Fakt, w tej gminie jest już aż 4805 mieszkań, co oznacza, że na jedno przypada 0,72 osoby. Władze tej gminy, jej mieszkańcy i lokalni właściciele hoteli i pensjonatów nie ukrywają, że wcale im się to nie podoba. Większość z nich deweloperzy sprzedali bowiem osobom spoza gminy, które przeznaczyły je pod najem krótkoterminowy.

Burmistrz Dziwnowa Łukasz Dzioch powiedział, że to dla gminy problem, bo to jej mieszkańcy muszą płacić za utrzymanie całej niezbędnej infrastruktury. Zwrócił uwagę, że zakłóca to również konkurencyjność. Właściciele lokalnych hoteli narzekają, że właściciele mieszkań pod najem krótkoterminowy płacą takie same podatki, jak normalni mieszkańcy, złotówkę od metra kwadratowego, a oni muszą płacić po 30 zł od metra.

Mieszkańców nie stać na cztery kąty

Mieszkańcom też nie jest do śmiechu. Popularność najmu krótkoterminowego sprawiła bowiem, że ceny mieszkań w tej gminie poszybowały w kosmos. Jedna z mieszkanek powiedziała Faktowi, że sześć lat temu jej rodzina kupiła mieszkanie 53 m kw. Do remontu za 330 tys. złotych – dziś za takie samo mieszkanie zapłaciliby ponad dwa razy tyle. Gdyby nie to, że tyle mieszkań wykupiły osoby z zewnątrz, młodzi mieliby łatwiejszy dostęp – powiedziała dziennikarzom. Przy tych cenach mieszkań po prostu nas nie stać. Młodzi muszą zadłużać się na wiele lat – dodał inny mieszkaniec.

Paradoksalnie mimo ogromnej liczby mieszkań, nie dla wszystkich ich starczyło. Burmistrz przyznał, że aktualnie w ich gminie kilkadziesiąt rodzin czeka na przydział mieszkania komunalnego, a władze planują budowę trzech nowych budynków, które pozwolą nieco poprawić sytuację.

Podobny problem jak Dziwnów ma wiele miejscowości, które są popularne wśród turystów. Narzekają na to mieszkańcy m.in. Barcelony czy Majorki. Sytuacja stała się już tak patologiczna, że władze Dziwnowa zdecydowały się na radykalny krok. Już nie wydajemy zgody na budowę budynków mieszkalnych, tylko z lokalami usługowymi, które będą płaciły wyższe podatki – powiedział Faktowi burmistrz Dzioch.

źr. wPolsce24 za Fakt

Polska

Gorąca debata w „Salonie Dziennikarskim”. „Prawica nie może być potulna!”

opublikowano:
Jacek Karnowski i Piotr Semka
Jacek Karnowski i Piotr Semka (fot. wPolsce24)
Seria brutalnych incydentów w polskich szkołach, demontaż instytucji dbających o bezpieczeństwo, próby wprowadzania cenzury pod płaszczykiem walki z mową nienawiści oraz cyniczna gra rządu Donalda Tuska – to główne tematy najnowszego wydania programu „Salon Dziennikarski” na antenie wPolsce24. Publicyści bezkompromisowo zdiagnozowali kondycję współczesnego państwa i zaapelowali do obozu konserwatywnego o twardą obronę fundamentów tożsamości.
Polska

Mocne wystąpienie prezesa PiS na Placu Piłsudskiego. "Ja państwa zapewniam, że to się skończy"

opublikowano:
Jarosław Kaczyński na Placu Piłsudskiego
Jarosław Kaczyński na Placu Piłsudskiego (fot. wPolsce24)
Podczas kolejnych obchodów miesięcznicy tragedii smoleńskiej w Warszawie prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński wygłosił bezkompromisowe przemówienie. W cieniu Pomnika Ofiar Tragedii Smoleńskiej lider obozu patriotycznego jednoznacznie wskazał mocodawców zbrodni z 10 kwietnia 2010 roku oraz ostro odniósł się do cyklicznych prowokacji, jakie mają miejsce w sercu stolicy.
Polska

Rolnicy walczą o przetrwanie, a władza funduje sobie luksusowe „SPA” w toalecie

opublikowano:
Luksusowe toalety w ministerstwie rolnictwa
Luksusowe toalety w ministerstwie rolnictwa (fot. wPolsce24)
W Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi wybuchła bulwersująca afera. Podczas gdy polska wieś zmaga się z narastającymi problemami, a rolnicy liczą każdy grosz, kierownictwo resortu postanowiło zadbać o... własną wygodę. Sprawę ujawnił poseł Sebastian Łukaszewicz, a w porannym paśmie telewizji wPolsce24 dosadnie skomentowali ją Dorota Łosiewicz i Damian Stanisławski.
Polska

Kobiety oskarżają go o przemoc i zmuszanie do brania narkotyków. Salon milczy w sprawie Kołodziejczaka!

opublikowano:
4327ac642eef42388c5c467c6fc841a7
Michał Kołodziejczak / autor: Fratria
Czy politycy, dziennikarze i feministki staną w obronie byłych współpracownic Michała Kołodziejczaka? Jak podaje Kanał Zero, dwie byłe współpracownice Kołodziejczaka utrzymują, że polityk stosował wobec nich „przemoc fizyczną, psychiczną, ekonomiczną, na wielu poziomach”. Miał również zażywać narkotyki i nakłaniać do tego współpracujące z nim, znacznie młodsze kobiety.
Polska

Komisja Wenecka ocenia spór o TK! Prof. Dudek odpowiada: „Nie ma zgody na omijanie głowy państwa!”

opublikowano:
trybunał
Twarda odpowiedź Kancelarii Prezydenta! Prof. Dudek obnaża sejmowy chaos wokół Trybunału (fot. Fratria/KPRP
Komisja Wenecka przyjęła opinię dotyczącą uprawnień Prezydenta RP w zakresie składania ślubowań przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego, opowiadając się za systemowym rozwiązaniem kryzysu wokół TK. Do ustaleń organu Rady Europy natychmiast odniósł się doradca prezydenta Karola Nawrockiego, konstytucjonalista prof. Dariusz Dudek. Jak podkreślił, nie wszystkie tezy są zgodne z polskim prawem konstytucyjnym, a omijanie prezydenta przy odbieraniu ślubowania jest absolutnie niedopuszczalne.
Polska

Chaos i strach w polskich szkołach! Tusk atakuje prezydenta zamiast chronić dzieci

opublikowano:
Zamiast chronić dzieci, Tusk szuka winnych! Porażający chaos w polskiej edukacji
Zamiast chronić dzieci, Tusk szuka winnych! Porażający chaos w polskiej edukacji (fot. PAP/Paweł Supernak)
Paraliż w polskiej edukacji, patrole policji na korytarzach i aż 59 zamkniętych szkół w całym kraju – to bilans narastającej paniki po groźbach tzw. „krwawego piątku” i ostatnich tragicznych atakach. Zamiast konkretnych działań i sprawnej koordynacji, rząd Donalda Tuska wykorzystał dramat do politycznego ataku na prezydenta Karola Nawrockiego. Władza zrzuca winę na weto wobec cenzurującej internet ustawy, zapominając, że od lat ma w rękach gotowe przepisy do walki z patostreamingiem i terrorem w sieci.