Ukraina chce ekshumacji w Polsce, a co dalej z Wołyniem? Kijów składa wnioski do IPN

Ukraińskie plany koncentrują się na miejscach związanych z wydarzeniami z czasów II wojny światowej. Kijów w pierwszej kolejności chce przeprowadzić prace w Łaskowie. Ambasador Bodnar wyraził nadzieję, że niezbędne zgody od konserwatora zabytków zostaną wydane jeszcze w lipcu, co pozwoliłoby grupie badawczej z Ukrainy przyjechać na miejsce w sierpniu.
Prace dotyczące Sahrynia mają dotyczyć upamiętnienia ofiar tzw. zbrodni w Sahryniu z wiosny 1944 roku, kiedy to oddziały Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich dokonały zabójstw ludności ukraińskiej. W dokumentacji przesłanej do polskich instytucji znalazł się również Przemyśl.
Reakcja IPN i stan formalny wniosków
Polski Instytut Pamięci Narodowej potwierdził otrzymanie dokumentacji, jednak wskazał na pewne braki formalne. O ile w przypadku Łaskowa IPN udzielił już wsparcia proceduralnego, o tyle wnioski dotyczące Sahrynia i Przemyśla wymagają uzupełnienia o brakujące dokumenty, które do tej pory nie wpłynęły do Instytutu.
Bodnar zapewnił, że strona ukraińska współpracuje z polskimi podmiotami, aby dopełnić wszelkich formalności, choć przyznał, że proces ten „zabiera pewien czas”.
Ekshumacje w Polsce a prace na Wołyniu – czy jest zależność?
Jedną z najważniejszych deklaracji ukraińskiego dyplomaty jest stwierdzenie, że decyzje o pracach w Polsce nie będą warunkować zgód na polskie ekshumacje w Ukrainie.
Obecnie IPN złożył 26 wniosków o prace na terenie Ukrainy. Ambasador zaznaczył, że Ukraina stara się procedować je możliwie jak najkrócej, choć część z nich również wymaga uzupełnienia. Jako dowód dobrej woli strona ukraińska wskazuje na ubiegłoroczne prace w miejscowości Jureczkowa na Podkarpaciu, które odbyły się bez przeszkód.
W tle trudna historia II wojny światowej
Planowane prace mają na celu rzetelne rozliczenie tragedii z czasów wojny, które wciąż kładą się cieniem na relacjach obu narodów. Ambasador Bodnar przypomniał, że w ciągu ostatnich dwóch lat Ukraina systematycznie wydawała zgody na polskie prace poszukiwawcze, co ma być odpowiedzią na zarzuty o blokowanie ekshumacji przez Kijów.
źr. wPolsce24 za Interia











