Udawali studentów, by oszukać ZUS i urzędy. Straż Graniczna zatrzymała cudzoziemców

Polska Straż Graniczna wykonała kolejny zdecydowany krok w wielowątkowym śledztwie dotyczącym nielegalnego procederu wyłudzania decyzji pobytowych dla cudzoziemców. Jak poinformował kpt. Piotr Zakielarz z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, w ubiegłym tygodniu funkcjonariusze zatrzymali kolejnych sześciu cudzoziemców posługujących się sfałszowaną dokumentacją.
Działania służb stanowią kontynuację operacji rozpracowywania zorganizowanej grupy przestępczej, której nielegalny biznes kwitł od czerwca 2022 roku aż do końca 2025 roku. Łącznie zarzuty w tej sprawie usłyszały do tej pory 23 osoby.
Miał 1,2 mln zł na koncie i gotówkę w lokalu
Pierwszy kluczowy przełom w sprawie nastąpił, gdy funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki w Rzeszowie-Jasionce natrafili na ślad oszustwa w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie. Zagraniczni pracownicy przedkładali tam sfałszowane zaświadczenia o pobieraniu nauki na ukraińskich uczelniach wyższych, licząc na szybkie i pozytywne rozpatrzenie wniosków o zezwolenie na pobyt czasowy oraz pracę.
Szybko okazało się, że skomplikowana machina przestępcza ma zasięg ogólnokrajowy. W 2025 roku pogranicznicy przeprowadzili skoordynowane przeszukania sześciu lokali w całej Polsce — m.in. w Warszawie, Krakowie, Żyrardowie oraz Pruszczu Gdańskim.
W jednym z przeszukanych mieszkań zabezpieczono nośniki danych, telefony, komputery, pieczęcie ukraińskich szkół wyższych, gotowe zaświadczenia oraz 87 tysięcy złotych w gotówce. Zatrzymano wówczas 42-letniego obywatela Ukrainy, któremu przedstawiono zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą.
Według ustaleń śledczych, na rachunek bankowy 42-latka wpłynęła łączna kwota około 1,2 mln złotych bezpośrednio powiązana z przestępczą działalnością.
Choć podejrzany mężczyzna w grudniu 2025 roku trafił do tymczasowego aresztu, w sierpniu 2026 roku sąd zastosował wobec niego środki wolnościowe. Wyznaczono poręczenie majątkowe w wysokości 50 tysięcy złotych, zatrzymano paszport oraz nałożono zakaz opuszczania kraju. Jak potwierdzają przedstawiciele Straży Granicznej, status prawny domniemanego szefa grupy nie uległ od tego czasu zmianie i przebywa on obecnie na wolności.
Lewe zaświadczenia i zwolnienie z ZUS
Proceder opierał się na precyzyjnie przemyślanym wykorzystaniu luk w procedurach urzędowych oraz ulg podatkowo-składkowych obowiązujących w Polsce. Grupa kierowała swoją ofertę do pracujących w naszym kraju obcokrajowców pochodzących z Ukrainy, Mołdawii, Białorusi oraz Gruzji, którzy nie ukończyli 26. roku życia.
Przestępcy dysponowali bogatą ofertą sfałszowanej dokumentacji. Wśród nich były sfałszowane zaświadczenia o statusie studenta z 5 ukraińskich uczelni wyższych wraz z kompletnymi tłumaczeniami na język polski. Oferowali także fikcyjne zaświadczenia oraz legitymacje z 2 polskich szkół policealnych z siedzibą w Piotrkowie Trybunalskim.
Cena pojedynczego sfałszowanego zaświadczenia lub całego zestawu dokumentów wahała się od 230 do 800 złotych.
Ścieżka wykorzystania nielegalnych zaświadczeń
Młody obcokrajowiec (do 26. roku życia) kupował zaświadczenie o statusie studenta lub słuchacza za kwotę od 230 do 800 zł. Dokument okazywano w zakładzie pracy, co zwalniało pracodawcę z obowiązku odprowadzania składek ZUS za młodego pracownika, obniżając koszty zatrudnienia. Zaświadczenie dołączano do wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę w Polsce. Urząd, nie wiedząc o sfałszowaniu dokumentów, wydawał pozytywną decyzję zezwalającą na legalny pobyt i pracę.
Urzędy Wojewódzkie na celowniku. Śledztwo wciąż trwa
Jak wynika z ustaleń Straży Granicznej, fałszywe dokumenty trafiały m.in. do Wydziałów Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców w Urzędach Wojewódzkich w Rzeszowie oraz w Łodzi. Na ich podstawie urzędnicy wydawali decyzje zezwalające na pobyt czasowy i pracę.
Rzecznik Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej podkreśla, że sprawa ma charakter rozwojowy. Służby analizują zebrany materiał dowodowy i nie wykluczają kolejnych zatrzymań w najbliższym czasie.
źr. wPolsce24 za Interia
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.






