Polska

Najpierw mierzą się ze stratą najbliższej osoby, a później walczą z ZUS. Tysiące protestów wobec decyzji o rencie wdowiej

opublikowano:
Dwoje seniorów spacerujących trzymając się za ręke
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłaca już ponad milion rent wdowich, ale warunki przyznawania świadczenia są bardzo rygorystyczne. Wiele wdów i wdowców nie może łączyć renty rodzinnej po śmierci małżonka ze swoim świadczeniem. Dziennik „Fakt” informuje, że do ZUS spływają liczne odwołania od osób, które nie uzyskały prawa do renty wdowiej.

Możliwość łączenia renty rodzinnej z emeryturą wprowadzono 1 stycznia 2025 roku, a wyższe świadczenia dla wdów i wdowców wypłacane są od lipca 2025 roku. Zasady są takie, że senior może pobierać sto procent własnej emerytury i piętnaście procent renty rodzinnej albo sto procent renty rodzinnej i piętnaście procent swojej emerytury. Z najnowszych danych ZUS wynika, że z 1 miliona 167 tysięcy wniosków uruchomiono wypłatę świadczeń w zbiegu z rentą rodzinną dla 1 miliona 17 tysięcy osób. Przeciętna kwota zwiększenia świadczenia wynosi 350 zł miesięcznie.

Wdowy i wdowcy nie zgadzają się z decyzją

Do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych napływają jednak odwołania od osób, które nie otrzymały renty wdowiej. Łączna liczba decyzji odmownych wynosi 130,4 tys. Najczęściej ZUS odmawia wypłaty z powodu braku prawa do drugiego świadczenia, które mogłoby stanowić część renty wdowiej. Takie przypadki stanowią ponad połowę odmów, bo 55,6 tysiąca.

Kolejnym powodem jest zbyt wysoka kwota świadczenia aktualnie wypłacanego, przekraczająca trzykrotność najniższej emerytury, co dotyczyło 51,2 tysiąca decyzji. Inne powody to nabycie prawa do renty rodzinnej po zmarłym małżonku wcześniej niż pięć lat przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego, nieosiągnięcie tego wieku, niepozostawanie w związku małżeńskim do dnia śmierci małżonka lub zawarcie nowego małżeństwa.

Minął termin na odwołanie? Jest inna droga

Z informacji uzyskanych przez „Fakt” wynika, że najwięcej odwołań dotyczyło odmów wynikających z nabycia prawa do renty rodzinnej wcześniej niż pięć lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego – aż 1,2 tys. przypadków. ZUS informuje każdego seniora indywidualną decyzją o przyznaniu lub odmowie renty wdowiej. Jeśli osoba chce się odwołać, ma na to 30 dni od doręczenia decyzji. W przypadku przegapienia terminu można złożyć ponownie wniosek o rentę wdowią, a po otrzymaniu odmowy złożyć odwołanie.

Renta wdowia ma określony limit, co oznacza, że wypłata świadczenia z własnym świadczeniem przysługuje tylko wtedy, gdy suma świadczeń w zbiegu nie przekracza trzykrotności najniższej emerytury. Obecnie jest to 5 636,73 zł brutto, a po marcowej waloryzacji wzrośnie do 5 935,48 zł brutto, przy czym waloryzacja wyniesie 5,3 procent. Podwyżka obejmie jednak również samą rentę wdowią, ponieważ jest ona zbiegiem dwóch lub nawet trzech świadczeń, z których każde podlega osobnej waloryzacji od 1 marca.

źr. wPolsce24 za Fakt

Polska

Flanka wschodnia bastionem bezpieczeństwa. Tłumy na Samorządowym Kongresie Trójmorza, znane nazwiska i kwantowa rewolucja

opublikowano:
Mateusz Morawiecki przemawia na Samorządowym Kongresie Trójmorza
Drugi dzień kongresu otworzyło wystąpienie Mateusza Morawieckiego (fot. Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego)
– Jako państwa flanki wschodniej wyznaczamy tempo rozwoju gospodarczego i mamy wielką ambicję stać się bastionem bezpieczeństwa i doganiać tych, którzy rozwinęli się przed nami szybciej – mówił Mateusz Morawiecki drugiego dnia Samorządowego Kongresu Trójmorza.
Polska

Chaos i presja na zbrojeniówkę. Rząd podpisuje umowy SAFE w ostatniej chwili

opublikowano:
SAFE2
Polski rząd ma już tylko dwa dni na podpisanie umów w ramach unijnego programu pożyczkowego SAFE. Chodzi o dziesiątki miliardów złotych dla przemysłu zbrojeniowego. Negocjacje trwają do ostatniej chwili, a firmy alarmują o chaosie i presji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Minister Kierwiński dobrze wykonuje swoją pracę i należy to docenić - twierdzi poseł Norbert Pietrykowski

opublikowano:
pietyrykowski
Rozmowa Wikły - Norbert Pietrykowski (fot wPolsce24)
W rozmowie Wikły gościem był poseł Norbert Pietrykowski z koła parlamentarnego Centrum. Gość jednoznacznie wypowiedział się na temat pracy ministra spraw wewnętrznych i administracji: „Pan minister Kierwiński podejmuje trudne decyzje w zakresie bezpieczeństwa – zamiast atakować politycznie, powinniśmy oceniać merytorycznie.” Poruszono też temat polityki migracyjnej, opieki zdrowotnej oraz ewentualnej obecności Ryszarda Petru w rządzie.
Polska

Pilne! Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie odebrania Zełeńskiemu Orderu Orła Białego: "Udowodnił, że Ukraina nie jest gotowa na Europę”

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie Orderu Orła Białego
Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie Orderu Orła Białego ( fot. wPolsce24)
Maski opadły. Władze w Kijowie po raz kolejny pokazują, że polska bezwarunkowa pomoc i solidarność są przez nich traktowane jednostronnie, a historyczna prawda nic dla nich nie znaczy. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podjął skandaliczną decyzję o nadaniu jednej z jednostek ukraińskich sił zbrojnych imienia „Bohaterów UPA”. Na tę prowokację ostro i stanowczo zareagował dziś Prezydent RP Karol Nawrocki, bezkompromisowo punktując mentalność ukraińskich elity.
Polska

Niewiarygodne. Premier Tusk usprawiedliwia Zełenskiego i atakuje prezydenta Nawrockiego. „Czy on upadł na głowę?”

opublikowano:
Donald Tusk zaskoczył obroną Zełeńskiego i promocji banderyzmu (fot. PAP/Leszek Szymański)
Donald Tusk zaskoczył obroną Zełeńskiego i promocji banderyzmu (fot. PAP/Leszek Szymański)
Wstrząsające i głęboko niepokojące słowa padły z ust premiera Donalda Tuska. Szef rządu w kuriozalny sposób postanowił wziąć w obronę prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, jednocześnie przypuszczając brutalny atak na prezydenta Karola Nawrockiego. Poszło o status Orderu Orła Białego – najwyższego polskiego odznaczenia.
Polska

Sikorski straszy Karola Nawrockiego i drwi. „Był już taki prezydent”

opublikowano:
Radosław Sikorski odpowiadał na pytania o relacje z prezydentem Karolem Nawrockim
Radosław Sikorski
- System, w którym prezydent będzie blokował procedury państwowe jest nie do przyjęcia – komentował słowa głowy państwa Radosław Sikorski, który postanowił jednocześnie postraszyć Karola Nawrockiego, przypominając ... katastrofę smoleńską.