Polska

Tysiące młodych Ukraińców ruszyło do Polski. Efekt decyzji Zełenskiego

opublikowano:
Ucieczka przed frontem? 10 tys. młodych Ukraińców już przyjechało do Polski
Na początku wojny do Polski przyjeżdżały przeważnie kobiety z dziećmi (fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
O 10 tys. wjazdów więcej w ciągu zaledwie tygodnia. Na granicy ukraińsko-polskiej już widać efekty decyzji Kijowa, która umożliwia wyjazd z kraju młodym mężczyznom w wieku 18–22 lat.

Od 26 sierpnia młodzi Ukraińcy mogą wyjeżdżać za granicę mimo obowiązującego w tym kraju stanu wojennego. Chodzi o mężczyzn w wieku 18-22 lat. Ukraińskie władze, które poluzowały restrykcyjne dotąd przepisy mobilizacyjne, tłumaczą, że podjęły taką decyzję po to, „by młodzi Ukraińcy kształcili się za granicą i tam pracowali”.

Piorunujący efekt na granicy

„Rzeczpospolita” postanowiła sprawdzić, jaki jest efekt tej zmiany i poprosiła o statystyki z polskiej granicy z tygodnia poprzedzającego wprowadzenie zmian dla młodych Ukraińców i w pierwszym tygodniu jego obowiązywania. 

Okazało się, że efekt jest i to piorunujący. „Już w pierwszym tygodniu obowiązywania nowych przepisów odnotowano niespotykanie wysoki wzrost wjazdów Ukraińców do Polski. W tej grupie wiekowej było to w tym czasie aż o 10,6 tys. więcej” - pisze "Rz".

Co dalej z wojną?

Jak przewiduje Krzysztof Nieczypor z Ośrodka Studiów Wschodnich decyzja ukraińskich władz nie pozostanie bez wpływu na wojnę.

Ona już ma swoje konsekwencje. Postępy wojsk rosyjskich, mówię chociażby o Dobropolu, Pokrowsku, odbywają się nie ze względu na jakąś zmianę taktyki czy nowe inicjatywy wojskowe, a ze względu na braki kadrowe na froncie. Zresztą niedawno sam Ołeksandr Syrski przyznał, że wiosenna inicjatywa mobilizacyjna w Ukrainie nie powiodła się. A tego rodzaju decyzje, jak o otwarciu granicy, tylko pogłębią braki kadrowe w ukraińskim wojsku – ocenia ekspert w rozmowie z dziennikiem.

Skąd zatem taka właśnie decyzja, skoro jeszcze pół roku wcześniej Ukraina miała wysyłać na front 18-latków? - Elektorat właśnie w wieku 18-30 lat jest bazą wyborczą prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. To dzięki tej grupie właściwie wygrał w 2019 r. wybory. Chce to po wojnie powtórzyć – mówi „Rz” Krzysztof Nieczypor. 

źr. wPolsce24 za "Rzeczpospolita"

 

Polska

Dlaczego kandydatka Koalicji Obywatelskiej unika debaty telewizji wPolsce24?

opublikowano:
piątkowska ok
Czyżby kandydatka Koalicji Obywatelskiej w wyborach na prezydenta Krakowa obawiała się niewygodnych pytań, jakie mogą paść podczas debaty organizowanej przez telewizję wPolsce24? - Tego dnia mam duże wydarzenie w Krakowie i fizycznie nie będę w stanie uczestniczyć w spotkaniu – tłumaczy się Monika Piątkowska. Ale czy to przypadkiem nie wymówka?
Polska

Bardzo drogie błędy rodziców. 14-latek pędził hulajnogą, a matka będzie płacić

opublikowano:
Hulajnogi elektryczne na cenzurowanym. Minister nazwał je szajsem (
Hulajnogi elektryczne na cenzurowanym (fot. shutterstock)
Policjanci z ostrołęckiej drogówki po pościgu zatrzymali 14-latka, który pędził drogą krajową nr 53 na hulajnodze elektrycznej. W pamięci prędkościomierza zarejestrowano aż 56 km/h. Nastolatek próbował uciec przed kontrolą; w konsekwencji jego matka została ukarana mandatem w wysokości 3 tys. zł.
Polska

Sprawiedliwość po latach! "Wyborcza" rzuciła potworne oskarżenia wobec ks. Jankowskiego, teraz musi przepraszać

opublikowano:
Po opublikowaniu rewelacji "GW", prasa w Polsce szalała. Teraz sąd zmiażdżył reportaż "Wyborczej"
Po opublikowaniu rewelacji "GW", prasa w Polsce szalała. Teraz sąd zmiażdżył reportaż "Wyborczej" (fot. Fratria/pixabay)
Sąd Apelacyjny w Gdańsku ogłosił prawomocny wyrok w sprawie zniesławienia ks. Henryka Jankowskiego: "Gazeta Wyborcza" i jej wydawca, spółka Agora zostały zobowiązane do opublikowania przeprosin rodziny księdza oraz wypłaty na ich rzecz symbolicznych odszkodowań. Sąd uznał, że ani autorka zniesławiającego gdańskiego kapłana tekstu, ani jej zwierzchnicy nie dochowali rzetelności dziennikarskiej.
Polska

Prawie 300 tysięcy za portret idola Lewicy. Kulisy inwestycji marszałka Czarzastego

opublikowano:
Kancelaria Sejmu kupiła portret Ignacego Daszyńskiego autorstwa Witkacego
Kancelaria Sejmu kupiła portret Ignacego Daszyńskiego autorstwa Witkacego (fot. Liudmyla Skwarczyńska/Fratria/Desa Unicum)
Około 276 tys. zł – to suma, jaką Kancelaria Sejmu wydała na portret Ignacego Daszyńskiego, idola współczesnej Lewicy. Zakupem obrazu autorstwa Witkacego chwalił się marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Portret ma być udostępniony publiczności, ale dopiero za kilka lat. Za to kontrowersje inwestycja budzi już dziś.
Polska

Ależ emocje u Czarzastego! Wyraźnie pobudzony marszałek uderzył w krytyków UE: „Jeśli ktoś tego nie widzi, to jest idiotą”

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty podczas kongresu Nowej Lewicy w emocjonalnym wystąpieniu chwalił Unię Europejską i nazwał idiotami osoby, które nie dostrzegają korzyści z członkostwa Polski we Wspólnocie.
Włodzimierz Czarzasty (fot.PAP/Marcin Obara)
Włodzimierz Czarzasty podczas kongresu „1000 dni Nowej Lewicy w rządzie” z dużym entuzjazmem i pasją w głosie zaczął chwalić Unię Europejską. Na tyle mocno, że wszystkich tych, którzy mają co do niej wątpliwości, postanowił nazwać idiotami.
Polska

Siłowe przejęcie TK coraz bliżej? Waldemar Żurek zabrał głos

opublikowano:
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiada kolejną próbę zaprzysiężenia sędziego Trybunału Konstytucyjnego, a poseł PiS Marek Suski ostrzega przed możliwym siłowym przejęciem instytucji przez rząd Donalda Tuska.
Waldemar Żurek (fot.Screenshot - Youtube/wPolsce24)
Telewizji wPolsce24 udało się porozmawiać z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem na temat ostatniej nominacji Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Polityk nie tylko bronił tej decyzji, ale również potwierdził, że jego obóz podejmie próbę zaprzysiężenia Berka w podobnej formule, jak miało to miejsce kilka miesięcy temu w przypadku czterech innych sędziów. Zdaniem Marka Suskiego rząd Donalda Tuska nie cofnie się przed niczym, aby siłą przejąć ten organ.