Polska

Oto jak poważają Tuska w Brukseli. Tylko Polska zagłosuje przeciw umowie z Mercosur

opublikowano:
Premier Donald Tusk w tym samym czasie przebywa w Kopenhadze, gdzie Dania – jako kraj sprawujący rotacyjną prezydencję w UE – organizuje tradycyjny szczyt. Warto przypomnieć, że gdy to Polska miała w rękach prezydencję, Tusk nie zdecydował się na zorganizowanie podobnego spotkania. Wielu komentatorów wskazuje, że właśnie takie zaniedbania mogą dziś odbijać się Polsce czkawką – bo brak inicjatywy w kluczowych momentach sprawił, że Warszawa nie zbudowała trwałych sojuszy, które teraz mogłyby wesprzeć nas w sprawie Mercosuru.
Donald Tusk przybył dziś na szczyt UE do Kopenhagi, gdzie powitała go premier Danii Mette Fredriksen. Dania organizuje szczyt, bo obecnie przewodzi w UE. Polska podczas swojej prezydencji takiego szczytu nie zorganizowała (Fot. PAP/EPA/LISELOTTE SABROE)
Komisja Europejska forsuje błyskawiczne przyjęcie kontrowersyjnej umowy handlowej z krajami Mercosuru (Brazylia, Argentyna, Urugwaj i Paragwaj). Jak ustaliła w Brukseli znana dziennikarka Katarzyna Szymańska-Borginon, ostateczne głosowanie ambasadorów UE ma się odbyć już 3 grudnia, a Polska – która planuje sprzeciwić się porozumieniu – może zostać zupełnie sama.

Dwa dni później, 5 grudnia, w Brazylii odbędzie się szczyt UE–Mercosur, na który Komisja Europejska chce przyjechać z gotową, zatwierdzoną umową. Tempo jest błyskawiczne, a kluczowe państwa – jak Francja czy Włochy – gotowe są wycofać swoje weto w zamian za prawne klauzule bezpieczeństwa chroniące ich rynki. Polska również zabiegała o takie rozwiązania, ale mimo to ma zamiar głosować przeciw – „bo taka jest atmosfera polityczna w kraju”, ujawnił rozmówca RMF FM.

Polska sama przeciwko, Niemcy zyskują

To oznacza, że Warszawa zostanie osamotniona, a blokady umowy już nie będzie. Dla unijnej większości priorytetem stała się dywersyfikacja handlu po amerykańskich cłach na europejskie towary. W praktyce chodzi jednak przede wszystkim o interes niemieckiego przemysłu motoryzacyjnego, który dzięki porozumieniu łatwiej sprzeda swoje auta w Ameryce Południowej.

Polskie rolnictwo będzie za to bezpośrednio narażone na zalew tańszej wołowiny, drobiu czy cukru z Mercosuru. To właśnie ci producenci, a nie niemieccy przemysłowcy, zapłacą cenę polityki handlowej Brukseli.

Tusk "ceniony" w Brukseli, ale dla Polski nic zrobić nie może

To, że Polska nie potrafi zbudować żadnej koalicji obronnej, pokazuje miejsce Donalda Tuska w europejskim układzie sił. Premier, który przez lata uchodził w Brukseli za „swojego człowieka”, i rzekomo miał poważanie wśród unijnych elit nie potrafi w żaden sposób skutecznie obronić interesów naszego kraju na arenie europejskiej.

Jak podkreślają dyplomaci, nie ma już szans na mniejszość blokującą. Polska, nawet jeśli formalnie sprzeciwi się umowie, nie zatrzyma jej przyjęcia. A to oznacza, że władza Donalda Tuska przegrywa polską wieś, by ratować niemiecki przemysł.

Duński szczyt i tuskowe lenistwo

Dodajmy też, że premier Tusk dziś gości w Kopenhadze, gdzie Dania – jako kraj sprawujący rotacyjną prezydencję w UE – organizuje tradycyjny szczyt. Warto przypomnieć, że gdy to Polska miała w rękach prezydencję, Tusk nie zdecydował się na zorganizowanie podobnego spotkania. Wielu komentatorów wskazuje, że właśnie takie zaniedbania mogą dziś odbijać się Polsce czkawką – bo brak inicjatywy w kluczowych momentach sprawił, że Warszawa nie zbudowała trwałych sojuszy, które teraz mogłyby wesprzeć nas w sprawie Mercosuru.

źr. wPolsce24 za RMF24.pl

Polska

Od pola kapusty do rządowych gabinetów. Ciemna strona ulubieńca Donalda Tuska

opublikowano:
2495098_4
Na antenie stacji wPolsce24 wyemitowano głośny reportaż pt. „Kołodziejczak. Gorzkie żniwa”, pokazujący kulisy działalności byłego lidera Agrounii oraz byłego wiceministra rolnictwa. W materiale padają wstrząsające oskarżenia ze strony byłych współpracownic polityka, dotyczące agresji, stosowania używek oraz wyzysku. Mimo poważnych oskarżeń, Donald Tusk, który zrobił z Kołodziejczaka wiceministrem w jednym ze swoich resortów, nadal milczy.
Polska

Mecenas przerywa milczenie po zatrzymaniu w biurze Borowskiego. "Nie pozwolono mu zadzwonić do żony”

opublikowano:
2495085_3
Mecenas Magdalena Leszczyńska, pełnomocnik zatrzymanego pana Piotra, ujawnia skandaliczne okoliczności jego przetrzymywania. Mężczyzna odniósł obrażenia głowy, trafił do szpitala pod ścisłą wartą funkcjonariuszy, a przez osiem godzin od ujęcia nie umożliwiono mu kontaktu z rodziną.
Polska

„Byle nie Tusk!” Czy prawica przełamie podziały przed wyborami?

opublikowano:
2495080_2
Środowiska prawicowe wzywają do ponownego zjednoczenia i stworzenia spójnego obozu patriotycznego przed zbliżającymi się wyborami. Główne przesłanie ostatnich dni skupia się wokół hasła „Byle nie Tusk” oraz konieczności odrzucenia wewnętrznych podziałów na rzecz obrony kluczowych instytucji państwowych.
Polska

Ten dzień zmienił bieg historii! Wyjątkowe wspomnienie Karola Wojtyły

opublikowano:
2495075_3
16 października 1978 roku konklawe podjęło decyzję, która na zawsze zapisała się w historii świata. Nowym Ojcem Świętym został skromny metropolita krakowski, kardynał Karol Wojtyła. Rozpoczął się w ten sposób historyczny pontyfikat, który nie tylko zbliżył Kościół do wiernych, ale doprowadził do obalenia komunistycznego reżimu.
Polska

Brutalna akcja policji w biurze Adama Borowskiego. Kierwiński tłumaczy się ze skandalicznej akcji

opublikowano:
2495071_3
Gwałtowna akcja w prywatnym biurze Adama Borowskiego, pytania o brak nagrań z kamer policyjnych oraz narastający spór o niezależność państwowych instytucji. Wydarzenia z centrum Warszawy wywołały falę oskarżeń pod adresem służb oraz obozu rządzącego.
Polska

Aborcja w 36. tygodniu we Wrocławiu? Do prokuratury trafiło zawiadomienie!

opublikowano:
Kobieta w ciąży podczas badania usg
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Fundacja Życie i Rodzina złożyła zawiadomienie do organów ścigania w sprawie informacji o planowanym zabiegu aborcji dziecka w 36. tygodniu ciąży w Szpitalu Specjalistycznym im. A. Falkiewicza we Wrocławiu. Sprawa wywołała spore emocje, tym bardziej że w tym samym szpitalu kierownictwo oddziału ginekologii objęła niedawno Gizela Jagielska, o której było głośno za sprawą kontrowersyjnego zabiegu aborcyjnego w Oleśnicy.