Polska

Tusk porzuci projekt budowy elektrowni atomowej w Polsce?! Jego człowiek wił się i tłumaczył z gigantycznego opóźnienia

opublikowano:
atom tusk
Czy rząd Donalda Tuska zamierza ruszyć z budową elektrowni atomowej? (Fot. PAP/Marian Zubrzycki, Fratria)
Coraz bardziej niepokojące informacje docierają z rządu w sprawie budowy polskiej elektrowni atomowej. Budowa, która miała ruszyć w grudniu ubiegłego roku teraz ma ruszyć (albo i nie) dopiero w 2028 r.

Umowę z konsorcjum amerykańskich firm Westinghouse i Bechtel, które miały budować elektrownię atomową w Choczewie na Pomorzu podpisano w czasie rządów PiS. Zakładano, że budowa ruszy w grudniu 2025 roku. Tymczasem nowa władza owszem, coś w tym czasie ogłosiła, ale nie była to informacja o wbiciu pierwszej łopaty.

Rząd powtarza zaklęcie: "Już wkrótce ruszy"

„Już wkrótce ruszy budowa pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce w lokalizacji „Lubiatowo-Kopalino” w pomorskiej gminie Choczewo” – informowała w grudniu zeszłego roku Kancelaria Premiera

- Uzyskana dziś zgoda Komisji Europejskiej na pomoc publiczną na budowę elektrowni jądrowej pokazuje skuteczność naszego rządu i w Polsce, i w Brukseli. Uzyskaliśmy tę zgodę w rekordowym czasie 12 miesięcy. To też dowód, że polski rząd jest w pełni przygotowany, aby transformować naszą energetykę i zadbać o bezpieczeństwo Polek i Polaków – mówił minister energii Miłosz Motyka.

To jest w 100 procentach decyzja, która została podjęta, wprowadzona przez rząd Koalicji 15 października. To nie jest hasło, że „my robimy, nie gadamy”, tylko fakt – dodawał Motyka.

Prace z inwestycją miały, według ministra, ruszyć „już w 2027 roku”. Teraz mówi się, że raczej rok później.

Minister mówi, że "umowa była zła"

O kompromitujące opóźnienie zapytał w poniedziałek prawą rękę Donalda Tuska, ministra Macieja Berka redaktor Bogdan Rymanowski.

Berek najpierw dłuższą chwilę milczał. Potem zaś… zrzucił winę na PiS a w domyśle także na Amerykanów. Podobno – jak okazuje się 2,5 roku po objęciu władzy przez Tuska – podpisana przez poprzedników umowa była „zła”.

- Najbardziej doświadczeni prawnicy zajmującymi się umowami państwowymi łapali się za głowy, widząc, co zostawili poprzednicy na stole. Najpierw trzeba było postawić te umowy na nogi, żeby można było przystąpić do ustalania harmonogramu prac – powiedział Berek. 

O co chodziło? Jakie błędy były w dokumentach?

- Relacje tych stron (polskiej, publicznej i amerykańskiej, prywatnej – red.) były dalece nierówne – skwitował Berek.

źr. wPolsce24 za Radio Zet

 

Polska

Kolejna afera pedofilska w Platformie Obywatelskiej. Sąd uchyla wyrok byłemu działaczowi tej partii

opublikowano:
Piotr P.  pedofil
Piotr P. w towarzystwie senatora Szejnfelda (Facebook Piotr P., x.com/MarcinTorz)
Na jaw wychodzą porażające szczegóły dotyczące Piotra P., prominentnego działacza Platformy Obywatelskiej ze Złotowa, który usłyszał wyrok za krzywdzenie czternastu dziewczynek. Jednak to nie koniec skandalu. W styczniu sąd uchylił wyrok 11 lat więzienia. Media donosiły, że może chodzić o "błędy proceduralne", albo o fakt, że w pierwszej instancji orzekał tzw. "neosędzia" Czy polityczne gierki są ważniejsze od traumy dzieci?
Polska

Żurek musiał wiedzieć o patologii! Pijacka libacja zamiast resocjalizacji. Tak wyglądają "kadry" obecnej władzy

opublikowano:
libacja
Mieli dawać dobry przykład trudnej młodzieży, a urządzili sobie pijatykę na wyjeździe w góry. Pełniący obowiązki dyrektora Okręgowego Ośrodka Wychowawczego w Pszczynie, będący nominatem ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, wraz z wychowawcami został przyłapany na spożywaniu alkoholu w czasie pracy
Polska

Porodówki znikają z mapy Polski. O kogo dba rząd Tuska? "Okłamaliście swoich wyborców. Jak wam nie wstyd!"

opublikowano:
oddziały
Z miesiąca na miesiąc coraz mniej jest miejsc, w których Polski mogą rodzić w przyzwoitych warunkach. Rząd Donalda Tuska, szukając oszczędności, gdzie się tylko da, zamyka oddział za oddziałem. A przecież zapowiedzi z kampanii wyborczej były inne. To dlatego politycy opozycyjnego dziś PiS podsumowują surowo: -Okłamaliście swoich wyborców w sposób bezczelny – mówił w jednym z programów prezydencki minister Zbigniew Bogucki.
Polska

Jak to jest możliwe, że rząd Tuska nie ma pieniędzy na potrzeby Polaków?

opublikowano:
Przemysław Czarnek punktuje rząd Tuska
Przemysław Czarnek punktuje rząd Tuska (fot. wPolsce24)
Deficyt budżetowy rosnący w zastraszającym tempie, zamykane porodówki, brak pieniędzy na podstawowe badania i paliwo po 9 złotych – to prawdziwy obraz rządów „Koalicji 13 Grudnia”. Przemysław Czarnek zapowiada wniosek o pilne wezwanie Donalda Tuska do Sejmu, aby wytłumaczył się z katastrofalnego stanu finansów publicznych.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Tusk i "medialny kartel" wściekli na prezydenta. Chcą tym przykryć patologie w Platformie Obywatelskiej!

opublikowano:
Zbigniew Bogucki w Rozmowie Wikły na antenie telewizji wPolsce24
Zbigniew Bogucki w Rozmowie Wikły na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Trwa wielka ofensywa dyplomatyczna głowy państwa i pierwszej damy, co wywołuje nieskrywaną furię w obozie władzy. Jak zauważył w wywiadzie dla telewizji wPolsce24 minister Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta, ataki politycznych "psów gończych" Donalda Tuska to w istocie efekt frustracji i zazdrości o międzynarodowe sukcesy prezydenta Karola Nawrockiego.
Polska

Prezydent Karol Nawrocki gasi pracownika TVN. Miarka się przebrała

opublikowano:
Karol Nawrocki gasi dziennikarza TVP
Karol Nawrocki gasi dziennikarza TVP (wPolsce24)
Karol Nawrocki nie patyczkuje się z przedstawicielami TVN. Nasza kamera uchwyciła zdecydowaną reakcję prezydenta na zaczepki jednego z pracowników stacji. Brak profesjonalizmu i prowokacyjne pytania spotkały się z twardą, męską ripostą.