Polska

W Bełchatowie powstanie elektrownia atomowa? PO nagle przypomniała sobie o tym pomyśle

opublikowano:
12507343843_1511fd8638_k
W środę Rada Miejska w Łodzi przyjęła uchwałę w sprawie budowy elektrowni atomowej w Bełchatowie. To zdecydowany krok mający na celu utrzymanie miejsc pracy i infrastruktury w mieście, które należy do najbardziej poszkodowanych w wyniku wprowadzenia Zielonego Ładu.

Uchwałę przyjęto podczas środowej sesji rady.

Projektodawczyni stanowiska, radna KO Paulina Setnik wskazała, że budowa elektrowni jądrowej w Bełchatowie to szansa na przeprowadzenie udanej transformacji energetycznej, zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego kraju oraz nowe możliwości rozwoju gospodarczego i społecznego regionu.

-Bełchatów posiada odpowiednie zasoby, infrastrukturę oraz zaplecze kadrowe, a istniejąca sieć elektroenergetyczna i dostęp do uzbrojonych terenów umożliwiają sprawną realizację tej inwestycji (…) W powstaniu elektrowni jądrowej w Bełchatowie widzimy szasnę na zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego, rozwój nowoczesnych technologii oraz stworzenie nowych miejsc pracy - przekonywała.

W przyjętej uchwale zaapelowano do władz państwowych o traktowanie tej inwestycji priorytetowo oraz o podjęcie wszelkich działań sprzyjających jej realizacji. Ma ona trafić do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz ministerstw - klimatu i środowiska oraz przemysłu.

Za przyjęciem stanowiska zagłosowali radni rządzącej w Łodzi Koalicji Obywatelskiej i Lewicy. Radni PiS wstrzymali się od głosu, tłumacząc, że władze miasta powinny skupić się na sprawach dotyczących bezpośrednio mieszkańców Łodzi i rozwiązywaniu ich problemów.

Bełchatów został wskazany jako jedna z dwóch preferowanych lokalizacji pod budowę drugiej elektrowni jądrowej w Polsce w zaktualizowanym w tym roku Programie polskiej energetyki jądrowej (PPEJ).

Zdaniem prezesa PGE GiEK Jacka Kaczorowskiego, Bełchatów ma wszystkie atuty o charakterze społecznym i technologicznym do podjęcia przez rząd decyzji o lokalizacji w tym miejscu drugiej w kraju elektrowni jądrowej. To istniejące już wyprowadzenie mocy na poziomie 5,5 GW, zasoby wodne pozwalające na lokację projektu wielkoskalowego o mocy w pierwszym etapie 3 GW, dokumentacja geologiczna, kadra inżynieryjno-techniczna oraz zaangażowanie w ideę strony społecznej.

Trwają pierwsze prace analityczne dotyczące możliwości powstania w Bełchatowie elektrowni jądrowej. Ekspertyzy prowadzone przez ośrodki naukowe i badawcze dotyczą sejsmiki oraz hydrologii.

-O ostatecznej decyzji (rządu – PAP) o lokalizacji drugiej elektrowni atomowej w kraju przesądzą analizy technologiczne i ekonomiczne. Bełchatów i nasz region ma unikatową przewagę jeśli chodzi o tego typu inwestycje w tym względzie, że lokalna społeczność i samorząd woj. łódzkiego raz okolicznych powiatów wykazują wolę lokalizacji tego przedsięwzięcia w regionie bełchatowskim. (…) Zapewnienie dostępu do taniej i zielonej energii to ogromna szansa rozwojowa nie tylko dla Bełchatowa, regionu, ale również dla Łodzi. Bez tego nie będziemy w stanie przyciągnąć inwestycji przemysłowych do naszego województwa – zaznaczył obecny na sesji poseł KO Paweł Bliźniuk.

Decyzja rządu ws. lokalizacji drugiej elektrowni jądrowej kraju ma zapaść w przyszłym roku. "W optymistycznej wersji budowa może potrwać około 14 lat" – poinformował podczas środowej sesji rady wiceprezes PGE GiEK dr. rozwoju Wiktor Płóciennik.

Podkreślił, że powstanie elektrowni jądrowej w Bełchatowie jest warunkiem koniecznym dla zapewnienia stabilności rynku pracy dla tego regionu, choć - jak przyznał – nie gwarantuje to utrzymania zatrudnienia w energetycznej spółce na aktualnym poziomie.

Obecnie w kompleksie Bełchatów i spółkach zależnych pracuje 12 tys. osób, w tym ponad 6,5 tys. jest zatrudnionych w kopalni i elektrowni. Podstawą działania górniczo-energetycznego kompleksu jest węgiel brunatny z odkrywek Bełchatów i Szczerców. Pierwsza z nich jest już niemal wyeksploatowana, a złoże w Polu Szczerców zapewni funkcjonowanie kopalni i elektrowni jeszcze przez około dekadę - do ok. 2035 r. Bloki Elektrowni Bełchatów mają być wyłączane sukcesywnie od 2030 roku. Ich całkowite odłączenie spowoduje ubytek mocy w polskim systemie energetycznym o około 5,5 GW.

Źr.wPolsce24 za PAP

 

Polska

Niemieckie media już obraźliwie etykietują kandydata PiS na premiera. Zaskoczeń raczej nie ma

opublikowano:
"Rechter Hardliner" - takimi słowami prof. Czarnka określił Der Tagesspiegel
"Rechter Hardliner" - takimi słowami prof. Czarnka określił Der Tagesspiegel (Fot. PAP/Marcin Obara)
Niemieckie media w przewidywalny sposób skomentowały decyzję Prawa i Sprawiedliwości, które wskazało Przemysława Czarnka jako swojego kandydata na premiera po wyborach parlamentarnych w 2027 roku. Komentarze za Odrą są w większości krytyczne i utrzymane w ostrym tonie, co trudno uznać za szczególne zaskoczenie, gdyż PiS od lat nie ma za Odrą dobrej prasy. Zarzuty i łatki? Wciąż te same.
Polska

Donald Tusk wygrał sam ze sobą. "Takiego wyniku nie powstydziłby się Łukaszenko"

opublikowano:
Tusk ok
Donald Tusk wygrał wybory na przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej. Konkurował sam ze sobą, bo był jedynym kandydatem. Uzyskał 97 proc. poparcia. - Takiego wyniku nie powstydziłby się Aleksander Łukaszenko – komentują politycy Prawa i Sprawiedliwości.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Wawer z Konfederacji mocno o hipokryzji rządu Tuska

opublikowano:
Michał Wawer w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Michał Wawer w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W najnowszym wywiadzie dla Telewizji wPolsce24 polityk nie zostawił suchej nitki ani na patologiach rządu Donalda Tuska. Wskazał m.in. na gigantyczny, ukrywany majątek na szczytach Ministerstwa Sprawiedliwości oraz bierność premiera wobec wysokich cen paliw.
Polska

Skąd ogromny majątek Waldemara Żurka? Ważne pytania w Sejmie po tekście tygodnika "Sieci" i reportażu telewizji wPolsce24

opublikowano:
Ogromny majątek ministra sprawiedliwości
Ogromny majątek ministra sprawiedliwości (fot. wPolsce24)
Szokujący majątek "skromnego sędziego". Aż 21 nieruchomości i 8 milionów złotych. Tobiasz Bocheński bezlitośnie punktuje hipokryzję "państwa Tuska" po artykule tygodnika "Sieci".
Polska

Ujawnili koszty wielkiej pożyczki Tuska. Kwota zwala z nóg! Jest odpowiedź Kancelarii Prezydenta

opublikowano:
mid-26310304
Premier Donald Tusk chce za wszelką cenę zaciągnąć wielką pożyczkę z UE (Fot. PAP/Piotr Nowak)
180 miliardów złotych – tyle wynoszą koszty pożyczki SAFE, którą chce zaciągnąć Donald Tusk. Polska spłacić więc dwa razy więcej pieniędzy, niż weźmie kredytu.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Horała bezlitośnie o Tusku: „Zachowuje się jak sprzedawca garnków”

opublikowano:
Horała
Kiedy Europejski Bank Centralny ma emitować papiery dłużne i robić tam różne operacje na bilansie, to pieniądze są, natomiast kiedy mniej więcej to samo ma robić polski bank centralny, to tych pieniędzy nie ma. To jest nielogiczne – komentuje poseł PiS Marcin Horała, gość programu Rozmowa Wikły.