Tusk zwraca się z apelem o pomoc do Nawrockiego – „Nikt mnie w Europie nie ogra” – czyli dyplomatyczna porażka w sprawie Zełenskiego

Ponieważ dyplomacja nie przyniosła żadnych efektów, zwracam się publicznie do Prezydentów- Karola Nawrockiego i Wołodymira Zeleńskiego o bezpośrednią i szczerą rozmowę. Zanim emocje zrujnują naszą solidarność, która narodziła się w obliczu rosyjskiego zagrożenia. Współpraca leży w interesie obu naszych państw i narodów, a konflikt w interesie Moskwy. To chyba oczywiste dla nas wszystkich." - pisze Donald Tusk.
Tusk przyznaje publicznie, że dotychczasowa dyplomacja nie przyniosła rezultatów, i apeluje o rozmowy bezpośrednie. W normalnej polityce taki gest, gdy premier publicznie wzywa własnego prezydenta do działania wobec szefa zaprzyjaźnionego państwa, jest sygnałem słabości.
Warto przypomnieć buńczuczną wypowiedź Tuska z expose: „Mnie w Unii Europejskiej nikt nie ogra”... Pomimo zapewnień o sile Polski w UE, premier przyznaje w praktyce, że polska dyplomacja jest bezradna wobec jawnej prowokacji Zełenskiego, co podkreśla kontrast między deklaracjami a realnymi działaniami rządu.
Internauci i politycy opozycji nie maja litości komentując wpis szefa rządu. Do wpisu odniósł się między innymi Mateusz Morawiecki i Jacek Sasin.
źr. wPolsce24 za X











