Tusk będzie tego zazdrościł Nawrockiemu! Te badania nie pozostawiają złudzeń

Nawrocki zyskuje w oczach Polaków
Zgodnie z najnowszym badaniem CBOS Karolowi Nawrockiemu ufa blisko 55 proc. respondentów. To poprawa wyniku o 2 punkty procentowe w porównaniu z poprzednim zestawieniem. Z kolei brak zaufania do prezydenta deklaruje 33 proc. badanych, co oznacza spadek o 1 punkt procentowy.
Na wynik głowy państwa mogła wpłynąć jego twarda postawa wobec Wołodymyra Zełenskiego w sprawie odebrania Orderu Orła Białego. Przypomnijmy, że prezydent zdecydował się na taki krok po tym, jak ukraiński przywódca nadał jednej z jednostek wojskowych nazwę nawiązującą do „bohaterów UPA”. Decyzja ta wywołała duże kontrowersje w Polsce. Wielu Polaków, także tych, którzy nie podzielają poglądów Karola Nawrockiego, pozytywnie oceniło jego reakcję.
Komu jeszcze ufają Polacy?
Na kolejnych dwóch miejscach podium znaleźli się ministrowie Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Radosław Sikorski. Obydwaj cieszą się zaufaniem około 41 proc. badanych. Szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych wypada jednak lepiej pod względem poziomu nieufności – deklaruje ją około 26 proc. respondentów, podczas gdy w przypadku szefa MON jest to około 32 proc.
Dobrze prezentują się również notowania Krzysztofa Bosaka, który także może pochwalić się przewagą osób deklarujących zaufanie nad tymi, które mu nie ufają. Zaufanie do wicemarszałka Sejmu wyraziło 38 proc. respondentów, natomiast brak zaufania zadeklarowało 31 proc. badanych.
Potężne spadki Tuska i Trzaskowskiego
Najmniej powodów do zadowolenia mają Donald Tusk oraz Rafał Trzaskowski. W przypadku obu polityków odnotowano wyraźny spadek zaufania – o 6 punktów procentowych w przypadku premiera i o 5 punktów procentowych w przypadku prezydenta Warszawy. Jednocześnie wzrósł odsetek osób deklarujących wobec nich brak zaufania – odpowiednio o 6 i 5 punktów procentowych.
Zdaniem części komentatorów i polityków opozycji na pogorszenie notowań mogła wpłynąć głośna w ostatnich tygodniach afera związana ze Szpitalem Południowym. Krytycy oraz opinia publiczna zarzucają rządowi Donalda Tuska oraz władzom Warszawy niewystarczającą reakcję na ujawnione nieprawidłowości oraz brak szybkiego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy. Pojawiały się również zarzuty dotyczące sposobu zarządzania placówką oraz odpowiedzialności osób nadzorujących jej funkcjonowanie. Zarówno premier, jak i prezydent Warszawy pozostają w tej sprawie przedmiotem krytyki ze strony opozycji, która domaga się pełnego wyjaśnienia okoliczności afery.
Źr.wPolsce24 za Polsat News










