Polska

TSUE miażdży narrację Tuska i Bodnara w sprawie tzw. "neosędziów". Miał ich nikt w Europie nie ograć, a policzkują ich już nawet ludzie z ich drużyny...

opublikowano:
mid-25428102
(fot. PAP/Marcin Obara)
- Nie można automatycznie wyłączyć wadliwie wybranego sędziego - wynika z oceny rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości UE. Pytanie o status sędzi wybranej przez Krajową Radę Sądownictwa po 2018 r. zadał poznański sąd.

Przypomnijmy, chodzi o sprawę, która toczyła się przed Sądem Rejonowym Poznań Stare Miasto.

Obywatel, którego sprawa doprowadziła do skierowania pytania prejudycjalnego do TSUE, domagał się przed poznańskim sądem zapłacenia przez pozwanego blisko 4 tys. zł wraz z odsetkami i kosztami procesu. Wniósł także o wyłączenie innych sędziów powołanych na wniosek nowo ukształtowanej KRS, jeśli mieliby rozpoznawać złożone przez niego zażalenie.

Należność, której domaga się powód, ma być formą rekompensaty na mocy dyrektywy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych.

We wspomnianej sprawie poznański sąd zapytał TSUE, czy skład sądu powszechnego, w którym zasiada sędzia o kwestionowanym statusie, "spełnia unijny wymóg sądu" - a jeśli nie, to czy ta osoba, wadliwie powołana na stanowisko, powinna zostać odsunięta od orzekania z mocy samego prawa, niezależnie od okoliczności konkretnej sprawy.

Rzecznik generalny TSUE odpisał, że ani udział w procesie nominacyjnym KRS, ani brak dostępu kandydatów, którzy nie zostali rekomendowani do powołania, do skutecznego środka zaskarżenia, nie może automatycznie prowadzić do wniosku, że dany sędzia sądu powszechnego nie jest sądem ustanowionym uprzednio na mocy ustawy.

Jak zauważył rzecznik generalny, na wniosek kwestionowanej KRS powołano do tej pory około 3000 sędziów. W jego ocenie rozpatrywanie każdego przypadku z osobna powinno zagwarantować "skuteczne poszanowanie zasad niezawisłości i bezstronności" i "społeczne zaufanie do wymiaru sprawiedliwości".

Choć opinia rzecznika generalnego nie wiąże Trybunału Sprawiedliwości UE, który wkrótce wyda orzeczenie w sprawie, to znaczące jest to, że to kolejna porażka tych, którzy utrzymują narrację o tzw. "neosędziach":

- Rzecznik TSUE może sobie uważać co chce, bo ani on ani TSUE w kwestii polskiego sądownictwa nie ma nic do gadania. Jednak nawet TEN rzecznik, uważający pierwszeństwo prawa UE przed Konstytucją, stwierdza rzecz oczywistą: sędziowie powołani po 2017 r. są sędziami i nie można ich wyłączać tylko na ten podstawie, że przeszli taki, a nie inny proces nominacyjny. Inna sprawa, że gdyby rzecznik generalny TSUE uznał inaczej, wysadziłby w powietrze np. sądownictwo, bo tam sędziowie są powoływani w wielu landach bez udziału organu zrzeszającego sędziów, a jedynie polityków - komentował na portalu X mecenas Janusz Lewandowski.

źr. wPolsce24 za X/PAP

Polska

Władze PiS podjęły uchwałę o jedności partii. Co czeka Mateusza Morawieckiego?

opublikowano:
Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej
Władze PiS podjęły uchwałę zakazującą członkom partii udziału w stowarzyszeniach. (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Prezydium Komitetu Politycznego Prawa i Sprawiedliwości podjęło uchwałę zakazującą członkom partii udziału w stowarzyszeniach, fundacjach oraz innych organizacjach o charakterze politycznym. Decyzja ta, ogłoszona przez rzecznika ugrupowania Rafała Bochenka, ma na celu „zapewnienie jedności ideowej, organizacyjnej oraz politycznej PiS”.
Polska

Skandaliczne nagranie po Marszu Wołyńskim. Zatrzymany 23-latek z Ukrainy. Jego postawa szokuje

opublikowano:
Zatrzymano Ukraińca, który obrażał Polaków
(fot. za X/@Policja_KSP)
Wulgarne nagranie opublikowane w mediach społecznościowych wywołało natychmiastową reakcję polskich służb. Stołeczni policjanci namierzyli i zatrzymali 23-letniego obywatela Ukrainy, który publicznie nawoływał do popełnienia przestępstwa oraz znieważał uczestników Marszu Pamięci o Ofiarach Rzezi Wołyńskiej. Mężczyźnie postawiono już zarzuty, a sprawa może zakończyć się dla niego przymusowym wydaleniem z Polski.
Polska

TYLKO U NAS Zobacz jak pracownica Sejmu broni Czarzastego. Przed kim?

opublikowano:
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty miał wsparcie w pracownicy Kancelarii Sejmu
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty miał wsparcie w pracownicy Kancelarii Sejmu (z prawej) (Fot. PAP/Albert Zawada)
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty lubi obrażać swoich oponentów politycznych, pozując jednocześnie na równiachę i gołąbka pokoju. Bardzo nie lubi za to niewygodnych pytań. Wtedy czar „brata łaty” i „równego gościa” pryska.
Polska

Wiadomości wPolsce24: walka o jedność PiSu, czy gra o nowych wyborców? Będzie ten rozłam, czy nie?

opublikowano:
Jarosław Kaczyński staje przed kolejnym wyzwaniem w swoim długim politycznym życiu
Jarosław Kaczyński staje przed kolejnym wyzwaniem w swoim długim politycznym życiu (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Na dziś wszystko wygląda na to, że partię Jarosława Kaczyńskiego opuści całkiem liczna grupa posłów z Mateuszem Morawieckim na czele. Co to oznacza dla prawicowej sceny politycznej w Polsce? Czy rozłam jest przesądzony? Czy koalicja 13 grudnia ma rzeczywiście powody do radości? Na te pytania odpowiada materiał Wiadomości wPolsce24.
Polska

Wołyńska ziemia oddaje szczątki Polaków. Widok pogruchotanych czaszek jest wstrząsający

opublikowano:
Ziemia oddaje polskie ofiary na Wołyniu
Ekshumacje w Woli Ostrowieckiej trwają
W Woli Ostrowieckiej na Wołyniu kończy się trzeci dzień prac ekshumacyjnych prowadzonych przez Instytut Pamięci Narodowej. To jedno z miejsc kaźni Polaków zamordowanych w czasie rzezi wołyńska. Relacja dyrektora programowego wPolsce24 Mariusza Pilisa z miejsca prac nie pozostawia wątpliwości — skala zbrodni i sposób jej dokonania porażają.
Polska

Teść Wysockiej-Schnepf trafił tam, gdzie jego miejsce - na tablicę hańby

opublikowano:
Symboliczny cmentarz - Pomnik Ofiar Obławy Augustowskiej w Gibach
Symboliczny cmentarz - Pomnik Ofiar Obławy Augustowskiej w Gibach (Fot. Fratria)
W Dom Pamięci Obławy Augustowskiej uzupełniono wystawę stałą poświęconą jednej z najtragiczniejszych kart powojennej historii Polski. Tuż przed 81. rocznicą krwawej operacji na ekspozycji pojawiła się nowa tablica dotycząca Maksymiliana Schnepfa – oficera Ludowego Wojska Polskiego, którego pododdział brał udział w działaniach przeciwko polskiemu podziemiu.