Alarm Gajadhura: system CANARD źle liczy prędkość w Szczecinie. Kierowcy dostają niesłuszne mandaty?

Alvin Gajadhur to wieloletni ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa drogowego. Przez osiem lat (2016–2024) pełnił funkcję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, a w 2023 r. był ministrem infrastruktury. Obecnie jako doradca Prezydenta RP nadal monitoruje sprawy transportu. Jego doświadczenie w nadzorze nad systemem CANARD czyni go wiarygodnym głosem w tej sprawie. Nie jest to anonimowy komentarz – to sygnał od osoby, która doskonale zna system od środka.
CANARD – co to za system?
CANARD (Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym) to jednostka Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego (GITD/ITD) odpowiedzialna za automatyczny nadzór nad drogami. System obejmuje fotoradary, rejestratory przejazdu na czerwonym świetle oraz odcinkowe pomiary prędkości (OPP). Te ostatnie mierzą średnią prędkość pojazdu na danym odcinku drogi – nie chwilową, a właśnie uśrednioną na podstawie czasu przejazdu między punktami. Dane trafiają do centralnego przetwarzania, a kierowcy otrzymują mandaty automatycznie. System miał zwiększać bezpieczeństwo, ale jak widać – pojawiają się wątpliwości co do jego rzetelności.
Pilne żądanie wyjaśnień od Marka Konkolewskiego
Gajadhur napisał na platformie X: „Pilne! Kierowcy alarmują System @canard_gitd źle wylicza średnią prędkość na odcinkowym pomiarze prędkości w Szczecinie! Oczekujemy pilnych wyjaśnień od Zastępcy Szefa @ITD_gov Marka Konkolewskiego! Czy w całym kraju system źle działa i czy kierowcy niesłusznie otrzymują mandaty?”
Marek Konkolewski, obecnie zastępca szefa ITD (wcześniej dyrektor CANARD), jest bezpośrednio odpowiedzialny za funkcjonowanie systemu. Gajadhur domaga się transparentnych wyjaśnień – czy to błąd lokalny, czy szersza usterka, która może podważać wiarygodność tysięcy mandatów w Polsce.
- GITD oszukuje kierowców Pojazd poruszał się ze średnią prędkością 89,58 km/h, zaś odcinkowy pomiar prędkości w Szczecinie wyliczył 97 km/h. To jeden z przykładów. Ilu kierowców @ITD_gov potraktowało w podobny sposób? Ministrze @MI_GOV_PL @DariuszKlimczak, żądamy wyjaśnień! - alarmował ekspert.
Dlaczego to ważna sprawa dla kierowców?
Wadliwe działanie systemu to nie tylko pojedyncze błędy. To ryzyko niesłusznych kar finansowych, stresu i utraty zaufania do państwa. Kierowcy mają prawo oczekiwać, że urządzenia pomiarowe działają precyzyjnie i zgodnie z prawem. W czasach rosnącej liczby automatycznych mandatów przejrzystość i rzetelność CANARD powinny być priorytetem. Czekamy na oficjalną odpowiedź ITD i Marka Konkolewskiego. Czy system wymaga pilnej kalibracji lub audytu? Czy kierowcy z Szczecina i innych regionów mogą kwestionować mandaty?
źr. wPolsce24 za X/Alvin Gajadhur











