Gospodarka

Budżet domowy kierowcy: ile wydajemy na utrzymanie auta? 

opublikowano:
Kobieta siedzi w samochodzie i popija kawę. To srebrny sedan z kierownicą po prawej stronie. Kobieta jest młoda i uśmiechnięta
Ile wydajemy na utrzymanie samochodu? (fot. materiały partnera)
Wygoda i niezależność kosztują. Posiadanie samochodu to stałe obciążenie finansowe, które może nadszarpnąć domowy budżet. Chcesz zobaczyć, ile naprawdę kosztuje utrzymanie pojazdu? Rozbijmy zatem wydatki na czynniki pierwsze – od ubezpieczenia po serwis i utratę wartości auta w czasie.

Samochód – trzeci największy wydatek w domowym budżecie

Raport Autopay „Finanse Polek i Polaków w 2025” pokazuje, że trzecim głównym wydatkiem w skali miesiąca są koszty utrzymania auta i transportu.

Roczny koszt eksploatacji samochodu rośnie z roku na rok – wzrosty cen paliw, materiałów eksploatacyjnych czy usług w warsztatach mechanicznych są bardzo mocno odczuwalne. Do tego dochodzą jeszcze koszty ukryte.

Co składa się na całkowity koszt utrzymania auta?

Na całkowity koszt utrzymania auta składają się:

1. Paliwo

W zależności od sposobu użytkowania auta stanowi zwykle 40-50% całkowitych wydatków.

2. Utrata wartości (amortyzacja)

W przypadku nowych aut utrata wartości w pierwszych 3 latach jest największa. To nawet powyżej 30%. W przypadku aut używanych proces ten jest wolniejszy, ale nadal istotny przy odsprzedaży.

3. Serwis, naprawy i części zamienne

Inflacja nie ominęła warsztatów, w wyniku czego koszty robocizny i części zamiennych wzrosły. Wizyta u mechanika jest dziś znacznie droższa niż kilka lat temu. Do tego dochodzą wydatki eksploatacyjne, takie jak:

●     wymiana opon (i ich przechowywanie),

●     wymiana płynów eksploatacyjnych,

●     serwis klimatyzacji,

●     myjnia i kosmetyka (opcjonalnie).

4. Ubezpieczenie i opłaty administracyjne

Obowiązkowe OC, a niekiedy także dobrowolne AC, to stały punkt w budżecie. Jeżeli w danym roku dojdzie do zdarzenia drogowego z Twojej winy, przygotuj się, że w następnym roku zapłacisz więcej.

Łączne koszty utrzymania auta liczone są już w tysiącach złotych, nawet jeśli na co dzień nie użytkujesz pojazdu. Serwis Auto-Świat wyliczył, że jeszcze w 2018 roku na utrzymanie auta, tj. naprawy usterek, wymianę oleju i opon, a także serwis klimatyzacji, wydawaliśmy średnio 1739 zł. W 2024 roku było to już 2161 zł.

Jak rosnące koszty wpływają na Polaków?

Rosnące koszty utrzymania samochodu zmuszają Polaków do zmiany nawyków. Coraz częściej szukamy oszczędności. Rezygnacja z bieżącego serwisu czy wymiany oleju to tylko pozorna oszczędność – zaniedbane auto szybciej ulegnie awarii, której koszt naprawy wielokrotnie przewyższy zaoszczędzoną kwotę.

Gdzie zatem szukać pola do optymalizacji budżetu? Możesz spróbować kilku opcji:

  1. Ekologiczna jazda – płynna jazda pozwala zmniejszyć zużycie paliwa nawet o 20%.
  2. Regularna kontrola ciśnienia w oponach – zbyt niskie ciśnienie zwiększa spalanie i przyspiesza zużycie ogumienia.
  3. Szukanie tańszego ubezpieczenia OC i AC – lojalność nie zawsze popłaca. Warto regularnie sprawdzać oferty na ubezpieczenie samochodu – ceny, a także zakres ochrony.

Samochód to wygoda, za którą trzeba płacić – i to niemało. Koszt auta to nie tylko paliwo, ale także amortyzacja, serwis i ubezpieczenie. Warto o tym pamiętać, planując domowy budżet.

artykuł sponsorowany

Gospodarka

Budżet się sypie, Tusk szuka 40 mld zł. Zapłacimy my wszyscy, Polacy

opublikowano:
Donald Tusk znowu dobierze nam się do portfeli
Donald Tusk znowu dobierze nam się do portfeli (fot. shutterstock)
Koniec wyborczych bajek o „kwocie wolnej 60 tysięcy” i obniżaniu danin. Koalicja Donalda Tuska zderzyła się z brutalną ścianą rzeczywistości. Zadłużenie państwa bije rekordy, Polska tkwi w nałożonej przez Brukselę procedurze nadmiernego deficytu, a w państwowej kasie zieje gigantyczna dziura. Aby ratować rozpadające się finanse publiczne, Ministerstwo Finansów szykuje bezprecedensowy drenaż portfeli obywateli. W 2027 roku rząd zamierza wyciągnąć z rynku ponad 40 mld zł – uderzając zarówno w podatki bezpośrednie, jak i pośrednie.
Gospodarka

Przekręt przy montażu pomp ciapła i fotowoltaiki? Jeśli podpisałeś umowę z tą firmą, możesz mieć problemy

opublikowano:
Panele fotowoltaiczne zamontowane na dachu
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył karę w wysokości blisko 21,5 mln zł na wrocławską spółkę Nasz Prąd. Urząd zakwestionował aż 21 postanowień umownych stosowanych przy oferowaniu pomp ciepła, fotowoltaiki oraz kotłów na pellet. Sprawa jest na tyle poważna, że szef UOKiK skierował również zawiadomienie do prokuratury w związku z ryzykiem popełnienia przestępstwa przy zawieraniu umów.
Gospodarka

„Jak trzeba będzie, to pójdę do więzienia”. Daniel Obajtek odpowie za to, że Polacy tankowali taniej?

opublikowano:
2487400_6
Były prezes Orlenu Daniel Obajtek zarzucił obecnym władzom stosowanie metod „ubeckiego państwa”. W swoich wypowiedziach polityk szczegółowo skomentował kwestie kształtowania cen paliw, sytuację finansową płockiego koncernu i działania służb wobec byłych menedżerów spółki.
Gospodarka

Zakupy będą jeszcze droższe! Branża bije na alarm: „To będzie katastrofa"

opublikowano:
Sklep spożywczy
Rząd chce podnieść opłatę cukrową. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o zdrowiu publicznym, który zakłada drastyczną podwyżkę tzw. podatku cukrowego oraz znaczne rozszerzenie listy produktów nim objętych. Podczas gdy strona rządowa tłumaczy zmiany względami zdrowotnymi, producenci napojów, rolnicy i eksperci alarmują, że nowa opłata uderzy w budżety domowe Polaków, wywoła falę zwolnień i pogorszy rentowność polskiego rolnictwa.
Gospodarka

Cios w kieszenie przed sezonem grzewczym. Orlen zapowiada droższy gaz

opublikowano:
Rachunek za gaz
(fot. Fratria/Gemini)
Kolejny wzrost kosztów ogrzewania właśnie się materializuje. Ze strony państwowego giganta paliwowo-energetycznego padła zapowiedź, która zaniepokoi odbiorców „błękitnego paliwa”: jeśli wysokie notowania na europejskich giełdach się utrzymają, Orlen zawnioskuje o wyższą taryfę na gaz. Do sprawy błyskawicznie odniósł się były prezes koncernu, Daniel Obajtek, uderzając w obecny zarząd i rządzących.
Gospodarka

Koniec unijnej naiwności! Berlin i Paryż budzą się z ręką w nocniku. Chiny zaleją Europę tanimi hybrydami?

opublikowano:
ZK-BJAS-2026-009
Chińskie hybrydy zablokowane? Ruszyły decydujące rozmowy ostatniej szansy (fot. zgh.com)
Unijni negocjatorzy z komisarzem ds. handlu Marošem Šefčovičem na czele udają się na decydujące, dwudniowe rozmowy do stolicy Chin, aby powstrzymać zalew europejskiego rynku tanią motoryzacją z Azji. Na stole leży pilotażowe porozumienie dotyczące samochodów hybrydowych. Jeśli pertraktacje zakończą się fiaskiem, Berlin i Paryż grożą wdrożeniem tzw. „wyłącznika awaryjnego”, który w trybie natychmiastowym zamknie chińskim towarom dostęp do wspólnego rynku.