Tajemnicza przesyłka z Niemiec w podkarpackiej Żandarmerii Wojskowej. Trzy osoby trafiły do szpitala!

Dwóch żandarmów oraz cywil zostali przewiezieni do szpitala z powodu podrażnień twarzy oraz rąk. Ich stan uległ znaczącemu pogorszeniu po tym, jak w siedzibie Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie (woj. podkarpackie) doszło do otwarcia nieznanej przesyłki nadanej z Niemiec.
Niemal natychmiast po zidentyfikowaniu zagrożenia władze placówki zdecydowały się ewakuować budynek. Ze względów bezpieczeństwa obiekt musiały opuścić łącznie 133 osoby, które w nim przebywały.
Służby ratownicze, które przybyły na miejsce, niemal natychmiast oddzieliły osoby poszkodowane od pozostałych, aby zmniejszyć ryzyko rozprzestrzenienia się potencjalnie szkodliwej substancji. Oprócz wspomnianych wcześniej trzech poszkodowanych od reszty odizolowano jeszcze cztery osoby, które miały bezpośredni kontakt z przesyłką, a jednocześnie nie wykazały do tej pory żadnych niepokojących objawów. Wszyscy znajdują się obecnie pod baczną obserwacją medyków.
Do tej pory nie udało się ustalić sprawcy ani motywów jego działania. Nie wiadomo także, co dokładnie spowodowało podrażnienia skóry u poszkodowanych. Przesyłka była zwykłą kopertą, w której znajdowała się jedynie pocztówka. Po jej otwarciu nie zauważono żadnej substancji widocznej gołym okiem.
źr.wPolsce24 za Rzeczpospolita









