Polska

Polscy europosłowie z Lewicy zapracowują się na Sri Lance. Śmiszek: nie myślcie, że to urlop na koszt podatnika

opublikowano:
manor-house-2359884_1280
Turystyczny bungalow na Sri Lance, zdjęcie ilustracyjne (Fot. Pixabay)
Gdy Ty lenisz się na kanapie ze smartfonem w ręku albo rozpalasz właśnie grilla w ogródku, w tropikalnym upale Sri Lanki nasi europosłowie z Lewicy niemal padają z nóg… z przepracowania. Tak, to nie żart – Krzysztof Śmiszek i Joanna Scheuring-Wielgus poświęcają się dla ludzkości w egzotycznym raju.

Jak zapewnia sam Śmiszek na portalu X, „nie są to wakacje na koszt podatnika”. O nie! To misja. Heroiczna walka o prawa kobiet, równość i dialog z nową premierką Sri Lanki – lewicową feministką Harini Nireką Amarasuriyą.

Scheuring-Wielgus także zabrała głos z wyspy, pisząc o „obowiązkach zawodowych”, które zawiodły ich „na koniec świata”. Ale nie martwcie się – nawet tam demokraci trzymają się razem!. Dowód? Selfik z Radosławem Sikorskim. Bo przecież, jak wiadomo, bez wspólnego zdjęcia – ani feminizmu, ani demokracji.

Nie miejcie złudzeń – ta dwójka na pewno nie ma czasu na plażę, basen, czy chociaż mango z palemką. Ich dni to niekończące się spotkania, dyskusje o przemocy wobec kobiet i refleksja nad globalnym patriarchatem – wszystko oczywiście w tropikalnej wilgotności i w cieniu palm. Pot cieknie po plecach, ale Lewica nie zna słowa „urlop”.

Można by zapytać: dlaczego akurat Sri Lanka? Czemu nie, powiedzmy, Bytom albo Radom – tam też przecież są kobiety, demokracja i jakieś problemy społeczne? Ale nie bądźmy małostkowi. Europa to za mało – trzeba nieść postęp tam, gdzie go jeszcze nie widać spod kokosów.

Tak więc trzymajmy kciuki za naszych euroherosów. Niech im się dobrze dyskutuje o równouprawnieniu – między jednym spotkaniem a drugim, gdzieś między hotelowym lobby a kolacją z curry. W końcu ktoś musi ratować świat.

źr. wPolsce24 za X

Polska

Tajemnicza przesyłka z Niemiec w podkarpackiej Żandarmerii Wojskowej. Trzy osoby trafiły do szpitala!

opublikowano:
Tajemnicza przesyłka nadana z Niemiec trafiła do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie, a po jej otwarciu trzy osoby zostały przewiezione do szpitala.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria)
Do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie trafiła tajemnicza paczka z Niemiec, której otwarcie spowodowało kontakt z nieznaną substancją. Łącznie trzy osoby trafiły do szpitala.
Polska

Złota era doktryny Neumanna właśnie trwa. Wstrząsający reportaż telewizji wPolsce24

opublikowano:
Zrzut ekranu (544)
Swoi są bezkarni, a prawo i sprawiedliwość obowiązują tylko wybranych? Na antenie telewizji wPolsce24 odbyła się premiera wyczekiwanego reportażu odsłaniającego kulisy tzw. „Doktryny Neumanna” – niepisanej zasady, która rządzi polską sceną polityczną, gdy u władzy jest Donald Tusk.
Polska

Magdalena Ogórek otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Unikalna placówka w Sulisławicach

opublikowano:
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum (Fot. Fratria)
Po niemal dekadzie prac historycznych i rekonstrukcyjnych Magdalena Ogórek oficjalnie otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Nowa placówka, zlokalizowana Sulisławicach, małej wsi niedaleko Ząbkowic Śląskich, stawia sobie za cel dokumentowanie i przypominanie o dziełach sztuki zrabowanych z polskich zbiorów podczas II wojny światowej.
Polska

Ochroniarz Tuska ma chronić Nawrockiego? "Nie może być szefem takiej Służby"

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki nie zgodził się na kandydaturę płk. Tomasza Jackowicza, byłego szefa ochrony Donalda Tuska, na stanowisko komendanta SOP.
Służba Ochrony Państwa ma spore kompetencje. Zaufany człowiek Donalda Tuska miałby stanąć na jej czele i odpowiadać za bezpieczeństwo prezydenta Karola Nawrockiego. Na to prezydent nie mógł się zgodzić (Fot. Fratria)
Były szef ochrony Donalda Tuska miał zostać osobą odpowiedzialną za ochronę m.in. prezydenta Karola Nawrockiego – informuje Mariusz Kamiński. Ostatecznie głowa państwa nie wyraziła zgody na tę nominację.
Polska

Dlaczego prawda o "Bolku" robi z Wałęsy chama?

opublikowano:
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie (Fot. wPolsce24)
Lech Wałęsa jest używany przez salon III RP i postkomunistyczne elity zawsze w taki sposób, w jaki im na danym etapie historii pasuje. Był już Wałęsa bohater - gdy blokował lustrację i likwidował rząd Jana Olszewskiego, potem był Wałęsa wróg - gdy rywalizował o kolejną kadencję z Aleksandrem Kwaśniewskim, potem, gdy zwalczał rządy PiS znów został bohaterem, a ostatnio - gdy nie było innego sposobu na utrzymanie statusu "legendy" został... analfabetą.
Polska

Ten telefon może kosztować cię fortunę! Oszuści mają nową metodę

opublikowano:
Oszuści podszywają się pod pracowników banków i wykorzystują spoofing telefoniczny, aby wyłudzać poufne dane i przejmować pieniądze swoich ofiar.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Oszuści znaleźli kolejny sposób na przejęcie pieniędzy Polaków, podszywając się pod pracowników banków. Wystarczy usłyszeć podczas rozmowy kilka charakterystycznych zdań, aby w głowie natychmiast powinna zapalić się czerwona lampka.