Skandal z pieniędzmi dla powodzian? CBA weszło do KARR

Działania CBA to pokłosie głośnej sprawy dotyczącej odwołania starosty Krzysztofa Wiśniewskiego oraz reportażu wyemitowanego na antenie TVN. Agenci prowadzą czynności kontrolne, które – jak wynika z nieoficjalnych informacji – obejmują setki stron dokumentacji.
Finansowa pomoc po powodzi
Głównym punktem zainteresowania służb jest proces przyznawania wsparcia finansowego po powodzi w Jeleniej Górze. Autor reportażu, Grzegorz Głuszak, wyraził w mediach społecznościowych nadzieję, że „pieniądze wrócą do najbardziej potrzebujących, którzy realnie stracili dobytek (...) a nie cwaniaków, którzy żerują na ludzkim nieszczęściu”.
Wiceminister rozwoju i technologii, Michał Jaros, potwierdził, że niezależnie od śledztwa CBA, resort przeprowadzi własną, niezależną kontrolę w tej sprawie.
Prezes KARR odpiera zarzuty
Hubert Papaj, prezes KARR w Jeleniej Górze, deklaruje pełną współpracę ze służbami i liczy na szybkie wyjaśnienie wszelkich wątpliwości. Podkreślił, że agencja udzieliła blisko 800 pożyczek dla poszkodowanych firm, a każdy wnioskodawca musiał przedstawić zaświadczenie o statusie poszkodowanego wystawione przez właściwego wójta, burmistrza lub prezydenta. Weryfikacja opierała się na szacunkach szkód sporządzonych przez rzeczoznawców majątkowych i biegłych sądowych.
Prezes Papaj zaznaczył również, że wcześniejsze kontrole przeprowadzone przez Bank Gospodarstwa Krajowego potwierdziły zgodność działań KARR z prawem.
źr. wPolsce24 za Gazeta Wrocławska











