Polska

Ćwierć wieku za „Pershinga”, miliony odszkodowania za Papałę? Ryszard Bogucki wychodzi na wolność po 25 latach

opublikowano:
Ryszard Bogucki nigdy nie przyznał się do zabójstwa Andrzeja Kolikowskiego, szerzej znanego jako "Pershing"
Ryszard Bogucki nigdy nie przyznał się do zabójstwa Andrzeja Kolikowskiego, szerzej znanego pod pseudonimem "Pershing" (Fot.X)
Spędził w więzieniu 25 lat za zabójstwo bossa polskiej mafii „Pershinga”. W innym głośnym śledztwie – w sprawie zabójstwa generała Marka Papały – był jednym z oskarżonych, ale nie został skazany. Dziś Ryszard Bogucki opuszcza zakład karny. Przed nim nowy rozdział życia, walka o wielomilionowe odszkodowanie, utracony majątek wart miliardy… i pytania, które do dziś dzielą Polskę: czy na pewno wszyscy winni zostali osądzeni?

Dziś Ryszard Bogucki wychodzi na wolność. Człowiek, którego nazwisko przez lata było synonimem jednej z najbardziej mrocznych epok III RP, opuszcza więzienie po 25 latach odsiadki za zabójstwo Andrzeja Kolikowskiego ps. „Pershing” – nieformalnego bossa gangu pruszkowskiego.

To jeden z najdłuższych i najbardziej symbolicznych wyroków w historii polskiego świata przestępczego. A jednocześnie historia, która – mimo prawomocnego skazania – do dziś budzi emocje, wątpliwości i… spiskowe teorie.

Pierwszy plan: rodzina

Jak przekazuje w rozmowie z RMF mecenas Paweł Matyja, pełnomocnik Boguckiego, jego klient nie planuje medialnego powrotu ani manifestacyjnych wystąpień. Przez ćwierć wieku kontakt z bliskimi ograniczał się do sporadycznych widzeń. Teraz Bogucki chce odbudować relacje i – jak podkreśla jego obrońca – „zwyczajnie nauczyć się życia na wolności”, w świecie, który w ciągu 25 lat zmienił się nie do poznania.

Biznesmen zanim został „mafioso”

Zanim stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych osadzonych w Polsce, Bogucki był jednym z najbogatszych ludzi lat 90. na Śląsku. Urodzony w 1969 roku, szybko wyczuł koniunkturę. W 1992 roku otworzył w Chorzowie salon luksusowych samochodów.

Był przedsiębiorczy, bezkompromisowy i – jak mówili jego znajomi – miał „instynkt do pieniędzy”. To wtedy zaczęły się też jego problemy z prawem: zarzuty oszustw, przywłaszczeń, konflikty gospodarcze. Jedna z takich spraw – dotycząca spółki Auto Beker – zakończyła się po latach prawomocnym uniewinnieniem.

Zabójstwo Marka Papały: sprawa, która nigdy się nie skończyła

25 czerwca 1998 roku pod swoim blokiem zostaje zastrzelony generał Marek Papała, komendant główny policji. Zabójstwo do dziś pozostaje niewyjaśnione.

W 2009 roku przebywający już wówczas o 8 lat w więzieniu Bogucki – razem z Andrzejem Z. „Słowikiem” – trafiają na ławę oskarżonych jako ci, którzy mieli nakłaniać do zabójstwa komendanta głównego policji. Cztery lata później sąd ich uniewinnia.

Sędziowie wprost mówią o chaosie śledztwa, błędach na miejscu zbrodni, niezabezpieczonych śladach. Ta sprawa kładzie się cieniem na polskim wymiarze sprawiedliwości do dziś. I właśnie za to oskarżenie m.in. Bogucki domaga się teraz wielomilionowego odszkodowania.

„Zachowania z pogranicza tortur”

Walka o pieniądze to nie tylko kwestia niesłusznego aresztu. Chodzi też o warunki, w jakich Bogucki był przetrzymywany. – Sąd w Katowicach wprost wskazał, że były to zachowania z pogranicza tortur – mówi mec. Matyja.

Chodzi m.in. o tzw. kontrolę zachowania osadzonego, stosowaną wobec osób uznanych za szczególnie niebezpieczne. Co 15 minut, dzień i noc, więzień musiał dawać znak życia.

– To de facto deprywacja snu, a więc forma tortury – podkreśla adwokat.

Roszczenia Boguckiego sięgają około 30 mln zł, a do tego dochodzi walka o udziały w spółce Unitra, wyceniane przez biegłych na 1,8 miliarda złotych.

Zakopane1999: śmierć „Pershinga”

To ta sprawa na zawsze zmieniła życie Boguckiego.

Grudzień 1999 roku, Zakopane. „Pershing” wraca z nart do swojego mercedesa klasy S, zaparkowanego pod stokiem narciarskim. Padają strzały. Boss pruszkowskiej mafii ginie na miejscu. Według prokuratury to Bogucki miał pociągnąć za spust. Zostaje zatrzymany w 2001 roku… w Meksyku. Zapada wyrok: 25 lat więzienia.

Bogucki do dziś twierdzi, że jest niewinny. Jego obrońca przekonuje, że dysponuje dowodami, iż w chwili zabójstwa nie było go już w Zakopanem. Sąd Najwyższy odrzuca jednak wniosek o wznowienie postępowania. Teraz rozważana jest skarga do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

A może „Pershing” wcale nie zginął?

W ostatnich miesiącach w polskim internecie popularność zdobywa spiskowa teoria, według której ofiarą zamachu w Zakopanem nie był wcale Andrzej Kolikowski, a ktoś do niego podobny.

To teoria bez potwierdzenia w faktach, ale pokazuje jedno: sprawa „Pershinga” wciąż żyje, mimo że od jego śmierci minęło ponad ćwierć wieku.

Sam Kolikowski już wcześniej kilkukrotnie wymykał się śmierci – raz pod jego samochodem wybuchła bomba, innym razem zginął jego ochroniarz, łudząco do niego podobny.

Nowe nazwisko, stare pytania

Bogucki zmienił nazwisko – dziś jest ono dwuczłonowe, choć „Bogucki” nadal w nim figuruje. Jak zapewnia adwokat, była to decyzja czysto prywatna.

Czy wróci do biznesu? Czy zawalczy o publiczne oczyszczenie imienia? Czy państwo polskie zapłaci mu miliony za błędy śledczych?

Jedno jest pewne: historia Ryszarda Boguckiego jeszcze się nie skończyła. Dla jednych pozostanie symbolem brutalnych lat 90., dla innych – człowiekiem, którego system złamał i nie do końca rozliczył się z własnych błędów.

A dziś… po prostu wychodzi na wolność.

żr. wPolsce24 za rmf24.pl/Facebook

Polska

Wstrząs w wymiarze sprawiedliwości. Zbigniew Kapiński mówi wprost: Wkroczenie policji do TK to gwałt na prawie

opublikowano:
Prezes Sądu Najwyższego sędzia Zbigniew Kapiński wydał oświadczenie ws. ignorowania wyroków TK i stanowiska KRS ws. asesorów.
Zbigniew Kapiński / autor: Fratria/sn.pl
Po wkroczeniu uzbrojonych oddziałów policji do Trybunału Konstytucyjnego i zablokowaniu legalnych sędziów, głos zabrał Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński. W nadzwyczajnym, bezprecedensowym oświadczeniu prezes SN z całą mocą potępił operację siłową władzy wykonawczej, ostrzegając, że autorytetu Rzeczypospolitej nie da się zbudować za pomocą pałek, kasków i kordonów mundurowych.
Polska

Fałszywe tożsamości i zdjęcia infrastruktury krytycznej. Rosyjski szpieg zatrzymany na Dolnym Śląsku

opublikowano:
Rosyjski szpieg zatrzymany na Dolnym Śląsku. Fotografował infrastrukturę krytyczną
Rosyjski szpieg zatrzymany na Dolnym Śląsku. Fotografował infrastrukturę krytyczną (fot. Policja)
Funkcjonariusze policji ze Świdnicy zatrzymali 55-letniego obywatela Federacji Rosyjskiej, podejrzanego o szpiegostwo na rzecz obcego wywiadu. Mężczyzna gromadził dokumentację fotograficzną polskiej i zagranicznej infrastruktury kolejowej. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie tymczasowym.
Polska

Wymazali Armię Krajową, chrzest Polski i Wołyń. Rewolucja MEN w szkołach!

opublikowano:
9cfb6d92b09a4f2e9c400b70a82d9378
Gmach MEN / autor: Fratria
Bez Chrztu Polski i AK? Burza wokół nowych planów MEN Do Ministerstwa Edukacji Narodowej trafiły projekty nowych podstaw programowych dla szkół ponadpodstawowych, przygotowane przez Instytut Badań Edukacyjnych (IBE). Eksperci biją na alarm: z programów nauczania systematycznie wycina się fundamenty polskiej tożsamości narodowej i chrześcijańskiej, a w ich miejsce wprowadza ideologiczne konstrukcje i nowomowę.
Polska

Dramatyczne sceny w Krakowie! Nożownik wpadł do apteki i zaatakował pracownice. Trzy kobiety ranne

opublikowano:
Atak w aptece
Atak w aptece (fot. shutterstock, zdjęcie ilustracyjne)
Chwile grozy rozegrały się w piątkowy poranek w jednej z aptek w Krakowie. Młody mężczyzna uzbrojony w nóż rzucił się na pracujące na miejscu farmaceutki, po czym zaczął sam zadawać sobie rany. Na szczęście napastnika udało się obezwładnić, a poszkodowane kobiety nie odniosły obrażeń zagrażających ich życiu.
Polska

Koszmar powrócił. "Człowiek z gnijącą ręką" terroryzuje Wrocław

opublikowano:
Mężczyzna z gnijącą ręką terroryzuje mieszkańców Wrocławia
Mężczyzna z gnijącą ręką terroryzuje mieszkańców Wrocławia (fot. shutterstock.pl, x.com/sierpowka)
Wrocławianie znów drżą o własne bezpieczeństwo. Na ulice stolicy Dolnego Śląska powrócił agresor znany z ropiejącej, nieopatrzonej rany, który kilka lat temu terroryzował miasto. Mimo że odsiedział wyrok za sprowadzanie zagrożenia na życie i zdrowie innych, system po raz kolejny okazał się całkowicie bezradny. Zaledwie opuścił mury więzienia, a już dopuścił się kolejnego odrażającego aktu przemocy – opluł pracownicę lokalnej gastronomii i skopał psa.
Polska

Poranny przegląd prasy: Polska pamięta o bohaterach, a u władzy bezsilność i skandale

opublikowano:
Poranny przegląd prasy
Poranny przegląd prasy (fot. wPolsce24)
Przełom października i listopada to dla Polaków czas szczególnej zadumy, modlitwy oraz pielęgnowania narodowej pamięci. Kiedy patrioci porządkują mogiły powstańców warszawskich i bohaterów walk o wolną Polskę, a w rocznicę brawurowego lądowania kapitana Tadeusza Wrony z dumą przypominamy sobie o kunszcie polskich pilotów, rzeczywistość serwowana przez obecną ekipę rządzącą i jej zaplecze uderza w zupełnie inne, kompromitujące tony.