ROZMOWA WIKŁY. „Tusk ma kompleks prezydenta”
W rozmowie poruszono m.in. sytuację polityczną w Krakowie, działania rządu, relacje między Kancelarią Prezydenta a Radą Ministrów, Narodowy Bank Polski oraz gospodarcze znaczenie zagranicznych wizyt prezydenta.
Najgorsze wspomnienie Donalda Tuska
Jednym z najmocniejszych fragmentów programu była wymiana zdań dotycząca stosunku premiera Donalda Tuska do prezydenta Karola Nawrockiego.
Prowadzący rozmowę red. Marcin Wikło zapytał Karola Rabendę, czy jego zdaniem Donald Tusk jest tak mocno skoncentrowany na prezydencie, że można odnieść wrażenie, iż „budzi się o drugiej w nocy i widzi Nawrockiego”.
- Myślę, że tak i to chyba od czasu właśnie wywiadu z redaktorem Rymanowskim, gdzie w zasadzie to pogrzebał szansę Rafała Trzaskowskiego na zwycięstwo w wyborach prezydenckich – powiedział minister, nawiązując do kluczowego epizodu kampanii wyborczej przed wyborami prezydenckimi.
Dodał, że jego zdaniem u premiera widoczny jest „duży problem i duży kompleks” związany z Karolem Nawrockim.
To jedna z najbardziej bezpośrednich ocen, jakie padły w rozmowie na temat relacji pomiędzy premierem a prezydentem.
Hejt, tanie manipulacje i propaganda
W dalszej części rozmowy Rabenda krytycznie odniósł się do polityki rządu Donalda Tuska. Jego zdaniem przy trudnej sytuacji budżetowej i niskich – w jego ocenie – notowaniach rządowi trudno przedstawiać nowe propozycje. Prezydencki minister przekonywał, że w tej sytuacji przestrzeń polityczna jest wypełniana przede wszystkim konfliktem.
- Jedyną rzeczą, którą może proponować, to taki hejt, tanie manipulacje i propagandy – mówił Rabenda.
Spór o Kancelarię Prezydenta
Rozmowa dotyczyła także zarzutów pojawiających się publicznie wobec osób związanych z Kancelarią Prezydenta. Prowadzący przywołał m.in. twierdzenia o rzekomych pieniądzach za dostęp do prezydenta, handlu ułaskawieniami czy innych nieprawidłowościach.
Rabenda zdecydowanie odrzucił te sugestie. – Jeśli chodzi o takie manipulacje i pomówienia, to my już jesteśmy trochę przyzwyczajeni w Kancelarii, że strona rządowa czy przedstawiciele koalicji rządowej takie manipulacje formułują od dawna – powiedział.
Podkreślił przy tym, że decyzje podejmowane w Pałacu Prezydenckim należą do prezydenta, natomiast pracownicy Kancelarii mają go wspierać w wykonywaniu obowiązków.
NBP w politycznym sporze
Kolejnym tematem był Narodowy Bank Polski i przyszłość jego władz.
Rabenda ocenił, że brak współpracy pomiędzy rządem a prezydentem może mieć konsekwencje dla funkcjonowania instytucji państwowych. W tym kontekście odniósł się także do zapowiedzi dotyczących odpowiedzialności prezesa NBP Adama Glapińskiego.
Jego zdaniem wykorzystywanie kwestii banku centralnego w sporze politycznym może mieć poważne konsekwencje dla stabilności finansowej państwa.
Pod koniec programu rozmowa zeszła na temat Lecha Wałęsy i sprawę dotyczącą jego przeszłości.
Rabenda krytycznie komentował sposób, w jaki – w jego ocenie – przedstawiane są argumenty dotyczące dokumentów i charakteru pisma byłego prezydenta. W rozmowie padły również odniesienia do sprawy TW „Bolek”.
Cała rozmowa w materiale wideo nad tekstem
źr. wPolsce24









