ROZMOWA WIKŁY. Planem Tuska jest sianie paniki wojennej i przykrywanie gospodarczej katastrofy!
Rzekomy raport CIA? Przydacz: „Wymyślone kłamstwo”
Jednym z głównych tematów rozmowy była histeria wywołana przez Donalda Tuska, który publicznie sugerował, jakoby otrzymał dramatyczny, tajny dokument od Amerykanów. Szef rządu ogłosił przed kamerami:
Otrzymałem w ostatnich godzinach dość precyzyjny raport bezpośrednio od szefa CIA”.
Na odpowiedź Kancelarii Prezydenta nie trzeba było długo czekać. Marcin Przydacz kategorycznie zdementował te rewelacje, publikując dosadny wpis w mediach społecznościowych:
Nie było żadnego »tajnego raportu CIA« na biurku. Wymyślone kłamstwo, żeby zelektryzować opinię publiczną i przyszpanować. Paski naiwnych mediów grzały dwa dni. Nikt nie sprawdził, nikt nie zweryfikował. Kto mu uwierzy, gdy rzeczywiście coś się będzie miało wydarzyć?”.
Do sprawy odniósł się w studiu Maciej Wąsik, wskazując, że mamy do czynienia z celową socjotechniką przed nadchodzącymi wyborami:
Myślę, że Donald Tusk ma inny pomysł na te wybory: będzie budował napięcie związane z zagrożeniem z Rosją. (...) Będzie sugerował Polakom – nie mówiąc wprost – że za chwilę może wybuchnąć wojna po to, żeby skupić poparcie opinii publicznej wokół rządu, bo kiedy jest wojna, nie zmienia się rządu. (...) Nie ma nowych obietnic, bo nikt mu nie uwierzy, nie zrealizował w zasadzie nic z tego, co obiecywał w 2023 roku”.
„Tarcza Wschód” Tuska to fikcja. Kontrast z zaporą rządu PiS
Europoseł PiS zwrócił uwagę na drastyczny kontrast w działaniach rządu Zjednoczonej Prawicy a obecnej ekipy. Przypomniał, że na granicy z Białorusią w ciągu zaledwie 6 miesięcy stanęła potężna, 186-kilometrowa zapora inżynieryjna, która realnie chroni Polskę przed operacją hybrydową Putina i Łukaszenki.
Tymczasem szumnie zapowiadana „Tarcza Wschód” okazała się marketingową wydmuszką:
Zadałem pytanie w Ministerstwie Obrony Narodowej, jaka część tej tarczy została zrealizowana. I uwaga: 11 kilometrów granicy z Rosją zostało umocnione przez dwa lata! Donald Tusk przed wyborami europejskimi hucznie zapowiedział Tarczę Wschód za 10 miliardów złotych, a mamy 11 kilometrów”.
Katastrofa budżetowa i obniżony rating Polski
W programie poruszono również kwestię druzgocącej oceny agencji Moody’s, która po raz pierwszy w historii obniżyła rating wiarygodności Polski. Maciej Wąsik nie pozostawił suchej nitki na polityce finansowej obecnej koalicji:
To ostatnie trzy lata to potężny deficyt finansowy, podwojenie długu publicznego. Potężne deficyty roczne w granicach 300 miliardów złotych rocznie – zupełnie nieporównywalne z liczbami za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości. (...) Dziś Polska, żeby obsłużyć zadłużenie zagraniczne, wydaje rocznie 107 miliardów złotych. 107 miliardów z naszych podatków idzie wyłącznie na spłatę zadłużenia. Ta polityka Tuska została dostrzeżona przez agencje ratingowe”.
Wąsik ostro skomentował także próby zrzucania winy na NBP:
Roman Giertych w życiu słowa prawdy nie powiedział i to jest tylko i wyłącznie ideologia. Trzeba sobie powiedzieć tak: za stan gospodarki i finansów publicznych odpowiada rząd 13 grudnia, na którego czele stoi Donald Tusk”.
Sukces z bazą USA to zasługa Prezydenta, a nie rządu
Podczas dyskusji o stałej obecności wojsk USA w Polsce przypomniano wpis wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza, który dziękował za działania na rzecz stałej bazy amerykańskiej. Maciej Wąsik podkreślił, komu Polacy naprawdę zawdzięczają te starania:
Relacje polsko-amerykańskie polegają głównie na relacjach Kancelarii Prezydenta, a nie Kancelarii Premiera. (...) Stała baza amerykańska, o którą zabiegał od początku – jeszcze w kampanii wyborczej – prezydent Karol Nawrocki, będzie ważnym elementem polskiego bezpieczeństwa i będzie to zasługa prezydenta. Kosiniak-Kamysz powinien wykreślić ze swojego wpisu słowo »także« – to jest przede wszystkim zasługa prezydenta”.
Zamach na Trybunał Konstytucyjny: „Robi się wolę Tuska prawem”
W finale rozmowy poruszono groźbę siłowych rozwiązań wokół Trybunału Konstytucyjnego, sugerowanych przez przedstawicieli obozu rządzącego. Wąsik ostrzegł przed konsekwencjami bezprawia:
Czy Polacy zaufają instytucji, do której sędziowie zostaną wprowadzeni przez policję? Jest to w sprzeczności z duchem Konstytucji. Tutaj ewidentnie wola polityczna Tuska staje się »prawem«. Jeśli Tusk wprowadzi sędziów do TK siłą, runie absolutnie jakakolwiek wiarygodność władzy sądowniczej w Polsce”.
Europoseł przypomniał również, że kandydat większości sejmowej Maciej Berek nie spełnia ustawowych wymogów kwalifikacyjnych do zasiadania w Trybunale Konstytucyjnym, co stanowi kolejny dowód na instrumentalne traktowanie instytucji państwa przez koalicję 13 grudnia.
źr. wPolsce24









