Rosja uderza w Polskę bez jednego wystrzału. Problem dotyka już tysiący osób

Problemy na Pomorzu
Problem staje się coraz bardziej powszechny na północy naszego kraju, zwłaszcza w rejonie Morza Bałtyckiego, gdzie tego typu incydenty występują najczęściej. Szczególnie mieszkańcy Pomorza, a także piloci, kierowcy oraz załogi statków przepływających przez polskie wody terytorialne coraz częściej skarżą się na problemy z działaniem urządzeń odpowiedzialnych za nawigację.
Niedziałająca mapa w telefonie czy błędnie wskazywana lokalizacja to nie tylko irytująca niedogodność. To przede wszystkim poważne zagrożenie dla transportu, logistyki, a przede wszystkim bezpieczeństwa ludzi. Szczególnie niebezpieczne jest to w przypadku żeglugi morskiej i lotnictwa, gdzie zakłócenia systemów nawigacyjnych mogą prowadzić do dezorientacji załóg, a w konsekwencji nawet do kolizji lub katastrof.
Czytaj także
Winna Rosja
Za całą sytuację mają odpowiadać Rosjanie, a konkretnie źródła znajdujące się w obwodzie kaliningradzkim oraz jednostki należące do tzw. Floty Cieni, które mają prowadzić celowe zakłócenia sygnału na terytorium Polski. Działania te są uznawane za jeden z elementów prowadzonej od kilku lat wojny hybrydowej wymierzonej przez Rosję we wschodnią flankę NATO.
Jak Rosjanie wpływają na działanie systemów nawigacyjnych? Wykorzystywane są przede wszystkim trzy metody. Pierwsza z nich to jamming, czyli zagłuszanie sygnału za pomocą silnego promieniowania radiowego. Druga to spoofing, polegający na wysyłaniu do urządzeń fałszywych danych o lokalizacji. Trzecią metodą jest meaconing, czyli przechwytywanie prawdziwego sygnału satelitarnego, jego wzmocnienie i ponowne nadanie z innej lokalizacji.
Polska odpowiedź
Polskie służby nie pozostają jednak bierne wobec narastającego problemu i już teraz wdrażają rozwiązania mające ograniczyć skutki rosyjskich działań. Powstaje specjalny system Polska Tarcza PNT, obejmujący m.in. system RTGMS, a równolegle rozwijany jest także System Monitorowania Zakłóceń Sygnałów GNSS.
Swój wkład w poprawę bezpieczeństwa chce wnieść również Politechnika Gdańska we współpracy z Centrum Informatycznym TASK. Naukowcy pracują nad własnym narzędziem wykrywającym i analizującym zakłócenia sygnałów satelitarnych, wykorzystując do tego nowoczesne technologie, w tym rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji.
źr.wPolsce24 za Dziennik Bałtycki
Czytaj także











