Furia, zniszczenia i cios w twarz 79-latki. Agresywny obcokrajowiec usłyszał zarzuty

Do dramatycznych scen doszło w minioną sobotę, 5 września. Ulicami Zgierza poruszał się wyraźnie pobudzony i agresywny 28-letni mężczyzna, który wyładowywał swoją furię na mieniu publicznym - bezmyślnie demolował znak drogowy. Prawdziwa tragedia rozegrała się chwilę później.
W pobliżu spokojnie przechodziła 79-letnia mieszkanka miasta. Ukrainiec, nie mając absolutnie żadnego powodu, nagle wymierzył kobiecie cios, powodując u niej poważne obrażenia twarzy. Cios był na tyle silny, że poturbowana seniorka musiała natychmiast trafić pod opiekę lekarzy w szpitalu.
Błyskawiczna reakcja funkcjonariusza
Dramat mógłby skończyć się jeszcze gorzej, gdyby nie profesjonalizm i odwaga funkcjonariusza Policji. Mężczyzna, mimo tego że nie był na służbie, nie wahał się ani sekundy – błyskawicznie podjął interwencję, obezwładnił furiata i uniemożliwił mu dalszą agresję wobec przypadkowych przechodniów. Na miejsce wezwano patrol, który przejął zatrzymanego.
Areszt i surowe konsekwencje
Sprawca trafił prosto do policyjnej celi. Jak przekazały służby, 28-latek usłyszał już zarzuty spowodowania średniego uszczerbku na zdrowiu oraz występku o charakterze chuligańskim. Na wniosek prokuratora, zgierski sąd nie miał żadnych wątpliwości i zastosował wobec agresywnego obcokrajowca środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Podejrzanemu grozi teraz kara do 3 lat pozbawienia wolności.
źr. wpolsce24 za KWP w Łodzi









