Polska

Miała jechać do pracy we Włoszech. Rodzina zaginionej 19-latki apeluje o pomoc

opublikowano:
nastolatka
Weronika nie dojechała do Bergamo (fot. zrzut ekranu z FB\Pexels)
Trwają poszukiwania 19-letniej Weroniki Rusinek z Poznania. Wyjechała do pracy we Włoszech i ślad się urwał. Rodzina apeluje o pomoc.

Jak poinformowała jej rodzina za pośrednictwem strony FB „Gdziekolwiek jesteś”, Weronika wyjechała 4 lipca do pracy we włoskim Bergamo. Udała się tam czarną, czterodrzwiową Toyotą z jednej z poznańskich wypożyczalni samochodów. Towarzyszył jej kolega Adam. 

Nastolatka nie dotarła jednak do hotelu, w którym miała się zatrzymać. Po raz ostatni skontaktowała się z rodziną ok. 1 w nocy z 5 na 6 lipca. Od tego czasu jej telefon pozostaje nieaktywny. Także jej kolega nie nawiązał kontaktu ze swoją rodziną.

Rodzina dziewczyny poinformowała, że ma ona ok. 160 cm wzrostu, szczupłą sylwetkę, brązowe włosy z jasnymi blond pasemkami i zielono-niebieskie oczy. Znaki szczególne to tatuaże – miecz opleciony dwoma wężami na szyi, niedokończony tatuaż z twarzą kobiety na łydce oraz różyczka na zewnętrznej stronie nadgarstka, ma także piercing pępka.

Nie wiadomo, jak była ubrana.

Bliscy Weroniki apelują o nagłośnienie jej zaginięcia i przekazywanie wszelkich informacji, które mogą pomóc w jej odnalezieniu. Osoby, które ją widziały lub posiadają informacje o miejscu jej pobytu są proszone o kontakt z najbliższym komisariatem, pod numerem alarmowym 112 lub za pośrednictwem wiadomości prywatnej na profilu „Gdziekolwiek jesteś”. Informacje można przekazywać anonimowo.

źr. wPolsce24 za O2

Polska

Złota era doktryny Neumanna właśnie trwa. Wstrząsający reportaż telewizji wPolsce24

opublikowano:
Zrzut ekranu (544)
Swoi są bezkarni, a prawo i sprawiedliwość obowiązują tylko wybranych? Na antenie telewizji wPolsce24 odbyła się premiera wyczekiwanego reportażu odsłaniającego kulisy tzw. „Doktryny Neumanna” – niepisanej zasady, która rządzi polską sceną polityczną, gdy u władzy jest Donald Tusk.
Polska

Tajemnicza przesyłka z Niemiec w podkarpackiej Żandarmerii Wojskowej. Trzy osoby trafiły do szpitala!

opublikowano:
Tajemnicza przesyłka nadana z Niemiec trafiła do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie, a po jej otwarciu trzy osoby zostały przewiezione do szpitala.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria)
Do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie trafiła tajemnicza paczka z Niemiec, której otwarcie spowodowało kontakt z nieznaną substancją. Łącznie trzy osoby trafiły do szpitala.
Polska

Magdalena Ogórek otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Unikalna placówka w Sulisławicach

opublikowano:
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum (Fot. Fratria)
Po niemal dekadzie prac historycznych i rekonstrukcyjnych Magdalena Ogórek oficjalnie otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Nowa placówka, zlokalizowana Sulisławicach, małej wsi niedaleko Ząbkowic Śląskich, stawia sobie za cel dokumentowanie i przypominanie o dziełach sztuki zrabowanych z polskich zbiorów podczas II wojny światowej.
Polska

Ochroniarz Tuska ma chronić Nawrockiego? "Nie może być szefem takiej Służby"

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki nie zgodził się na kandydaturę płk. Tomasza Jackowicza, byłego szefa ochrony Donalda Tuska, na stanowisko komendanta SOP.
Służba Ochrony Państwa ma spore kompetencje. Zaufany człowiek Donalda Tuska miałby stanąć na jej czele i odpowiadać za bezpieczeństwo prezydenta Karola Nawrockiego. Na to prezydent nie mógł się zgodzić (Fot. Fratria)
Były szef ochrony Donalda Tuska miał zostać osobą odpowiedzialną za ochronę m.in. prezydenta Karola Nawrockiego – informuje Mariusz Kamiński. Ostatecznie głowa państwa nie wyraziła zgody na tę nominację.
Polska

Dlaczego prawda o "Bolku" robi z Wałęsy chama?

opublikowano:
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie (Fot. wPolsce24)
Lech Wałęsa jest używany przez salon III RP i postkomunistyczne elity zawsze w taki sposób, w jaki im na danym etapie historii pasuje. Był już Wałęsa bohater - gdy blokował lustrację i likwidował rząd Jana Olszewskiego, potem był Wałęsa wróg - gdy rywalizował o kolejną kadencję z Aleksandrem Kwaśniewskim, potem, gdy zwalczał rządy PiS znów został bohaterem, a ostatnio - gdy nie było innego sposobu na utrzymanie statusu "legendy" został... analfabetą.
Polska

Ten telefon może kosztować cię fortunę! Oszuści mają nową metodę

opublikowano:
Oszuści podszywają się pod pracowników banków i wykorzystują spoofing telefoniczny, aby wyłudzać poufne dane i przejmować pieniądze swoich ofiar.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Oszuści znaleźli kolejny sposób na przejęcie pieniędzy Polaków, podszywając się pod pracowników banków. Wystarczy usłyszeć podczas rozmowy kilka charakterystycznych zdań, aby w głowie natychmiast powinna zapalić się czerwona lampka.