Polska

Nie potrafili wywalczyć reparacji od Niemiec. Teraz Tusk i jego ekipa chcą pieniędzy od Rosji

opublikowano:
Wysokie budynki ze zdobieniami w centrum Moskwy.
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Temat reparacji wojennych od Niemiec podnoszony jest przez polskich polityków – głównie obecnej opozycji – już od kilku lat. Dotychczas po stronie niemieckiej nie było widać woli porozumienia, a członkowie rządzącej w Polsce koalicji nie podejmują działań, które miałyby zmienić ten stan rzeczy. W sprawie reparacji pojawił się teraz nowy wątek, ale nie w kontekście Niemiec, a Rosji. Przedstawiciele Ministerstwa Spraw Zagranicznych deklarują: Polska nigdy nie zrezygnowała z roszczeń wobec Rosji.

Instytut Strat Wojennych prowadzi obecnie zaawansowane badania nad skalą strat, jakie Polska poniosła w wyniku agresji Związku Sowieckiego we wrześniu 1939 roku. Jak poinformował „Rzeczpospolitą” dr Bartosz Gondek, dyrektor instytutu, analiza obejmuje nie tylko sam akt napaści, ale również trwały zabór wschodnich województw II RP oraz długofalowe konsekwencje gospodarcze i społeczne, jakie przyniosła powojenna dominacja ZSRR nad Polską. Prace realizuje zespół ośmiorga pracowników naukowych.

Fałszowanie i ukrywanie dokumentów

Zapytany o termin publikacji tzw. raportu wschodniego, dr Gondek podkreśla, że będzie to proces wieloletni. Zakres badań jest wyjątkowo szeroki i obejmuje kwerendy w archiwach krajowych oraz zagranicznych, w tym w archiwach postsowieckich. Dodatkowym wyzwaniem jest konieczność skrupulatnej analizy materiałów źródłowych, co wymaga czasu i dużych nakładów pracy.

Szef instytutu zwraca uwagę, że badania nad stratami spowodowanymi przez ZSRR są znacznie trudniejsze niż w przypadku strat niemieckich. Przez dekady obecności sowieckiej w Polsce wiele dokumentów było systematycznie niszczonych, fałszowanych lub celowo ukrywanych. Istotnym problemem pozostaje także ograniczony dostęp do archiwów znajdujących się obecnie na terenie Białorusi i Ukrainy.

Stanowisko rządu w tej sprawie jest jednoznaczne. Wiceminister spraw zagranicznych Władysław T. Bartoszewski podkreśla, że kwestia reparacji wojennych od Rosji nigdy nie została przez Polskę uznana za zamkniętą. Jak zaznacza, Polska nie zrzekła się w żadnej umowie międzynarodowej prawa do odszkodowań za straty osobowe i materialne wynikające z agresji ZSRR oraz zbrodni stalinowskich. Takie stanowisko zostało oficjalnie potwierdzone w odpowiedzi na interpelację poselską.

Jak oszacować straty?

Równolegle Instytut Strat Wojennych rozwija prace metodologiczne. W pierwszej połowie tego roku, we współpracy ze Szkołą Główną Handlową w Warszawie, planowane jest seminarium poświęcone metodom wyceny różnych kategorii dóbr majątkowych utraconych przez Polskę. Celem spotkania ma być wypracowanie spójnych i naukowo uzasadnionych narzędzi do szacowania strat.

Instytut przygotowuje również publikacje dotyczące strat o charakterze niematerialnym, których nie da się w prosty sposób przeliczyć na pieniądze. Chodzi przede wszystkim o utratę lokalnych tożsamości społecznych i kulturowych na Kresach Wschodnich oraz analizę możliwości ich częściowej kontynuacji i adaptacji na tzw. Ziemiach Zachodnich po II wojnie światowej. Zdaniem badaczy to jeden z najtrudniejszych, ale jednocześnie najważniejszych aspektów bilansu strat poniesionych przez Polskę.

źr. wPolsce24 za "Rzeczpospolita"

Polska

„Oszustwo na receptę”. Pół miliarda złotych wyparowało z NFZ? Szokujący proceder na rynku leków

opublikowano:
alt="Tabletki w blistrach farmaceutycznych na tle banknotów, ilustracja do tematu wyłudzeń refundacji leków z NFZ"
Zmowa hurtowni farmaceutycznych uderzyła w budżet państwa oraz kieszenie pacjentów kupujących leki (fot. pixabay)
W polskiej służbie zdrowia wybuchł kolejny potężny skandal. Jak ujawnia telewizja wPolsce24 w reportażu „Oszustwo na receptę”, największe hurtownie farmaceutyczne w kraju miały zawrzeć zmowę cenową, sztucznie pompując hurtowe stawki za medykamenty. Z systemu ochrony zdrowia mogło w ten sposób wyciec nawet 500 milionów złotych – a urzędnicy wiedzieli o wszystkim od lat.
Polska

Szykują zamach na NBP. Teatr rozliczeń Tuska ma przykryć skok na polskie złoto i suwerenność

opublikowano:
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych.
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych (fot. wPolsce24)
Zamiast sukcesów w sądach – groteskowe filmiki i żonglerka liczbami. Donald Tusk, by uciszyć rozczarowany twardy elektorat, wznawia operację przeciwko Narodowemu Bankowi Polskiemu. Przed sejmową komisją ruszają przesłuchania zmierzające do postawienia prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Komentatorzy ostrzegają: stawką jest paraliż banku centralnego, przejęcie polskich rezerw złota i otwarcie drogi do likwidacji złotego na rzecz euro.
Polska

Parasol ochronny nad legendą. Prokuratura woli zrobić z Wałęsy analfabetę, niż uznać fakty o TW „Bolku”

opublikowano:
Wałęsa nie pisał donosów, bo... nie potrafił? Kuriozum prokuratury i bezwzględna odpowiedź historyków
Awantura o umorzenie ws. fałszywych zeznań Wałęsy. Kpiny z ekspertyz i polityczny ratunek dla symbolu (fot. wPolsce24)
Zadziwiająca decyzja o umorzeniu śledztwa przeciwko Lechowi Wałęsie w sprawie składania fałszywych zeznań dotyczących dokumentów z „szafy Kiszczaka” wywołała oburzenie. Prokuratura uznała, że były prezydent nie mógł pisać donosów, ponieważ w latach 70. był „wtórnym analfabetą”. W ocenie krytyków to motywowana politycznie próba ochrony symbolu założycielskiego III RP.
Polska

Żółta kartka pod Wawelem. Klęska faworytów rządu w Krakowie i początek wyborczego domina?

opublikowano:
2479982_3
Desant z Warszawy zakończony fiaskiem. Kraków uruchomił wyborcze domino, którego koalicja może już nie zatrzymać (fot. wPolsce24)
Nawet bezpośrednie zaangażowanie Donalda Tuska i Włodzimierza Czarzastego nie pomogło kandydatom firmowanym przez obóz władzy w Krakowie. Lokalne wybory w dawnej stolicy Polski pokazały, że wielka polityka przeniesiona na grunt samorządowy bywa przeciwskuteczna, a opozycja upatruje w tym rozstrzygnięciu zapowiedzi fali, która zmiecie dotychczasowy układ sił w całym kraju.
Polska

Takiego tłumaczenia Donalda Tuska jeszcze nie było! „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”

opublikowano:
Donald Tusk
Premier tłumaczy skąd biorą się wysokie ceny paliw. (fot. screen z X/@donaldtusk)
Premier Donald Tusk zamieścił na platformie X nagranie, w którym starał się wyjaśnić dlaczego Polacy płacą tak wysokie ceny na stacjach benzynowych. Po prawie dwunastu minutach monologu dowiadujemy się, że: „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”. Nie zabrakło także apelu do prezydenta Karola Nawrockiego.
Polska

Bałtyk na lekach przeciwbólowych. Tony farmaceutyków zatruwają Bałtyk

opublikowano:
Fotomontaż przedstawiający dno Morza Bałtyckiego. W toni wodnej pływa ławica ryb. Na piaszczystym dnie, obok kamieni i omułków, leżą liczne blistry z różowymi tabletkami , porozrzucane luźne pigułki oraz puste opakowania po lekach. Woda jest lekko mętna, a światło słoneczne z trudem przebija się z góry.
Wizualizacja problemu zanieczyszczenia Bałtyku farmaceutykami. Tony leków przeciwbólowych i psychotropowych trafiają rocznie do morza, zagrażając rybom i kluczowym dla ekosystemu omułkom. (graf. AI)
Paracetamol, ibuprofen, diklofenak czy leki psychotropowe – wody Morza Bałtyckiego są nasycone pozostałościami farmaceutyków, które zagrażają morskiemu ekosystemowi. Międzynarodowy zespół badaczy bije na alarm: aby powstrzymać degradację akwenu, musimy zmienić nie tylko technologię filtracji ścieków, ale cały model przepisywania, dawkowania i utylizacji leków.