Polska

Zamknęli granicę z Niemcami! Robert Bąkiewicz: "Zwycięstwo w Słubicach"

opublikowano:
- Zwycięstwo! - ogłosił współorganizator protestu w Słubicach Robert Bąkiewicz. Uczestnikom manifestacji udało się zablokować przejście graniczne. Ustawili tam zapory. Środowiska patriotyczne demonstrują przeciwko wypychaniu do Polski przez Niemców migrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu.

- Zwycięstwo w Słubicach! Nie pozwolimy na masową imigrację. Obudzimy całą Polskę! Dziś postawiliśmy zapory na granicy z germanami. Jeśli nie broni nas rząd, obronimy się sami! - napisał na X Robert Bąkiewicz, współorganizator protestu, który odbywa się pod hasłem "Stop zalewaniu Polski migrantami przez Niemcy".

Blokada granicy była gestem symbolicznym, trwała około godziny. Jak mówili uczestnicy demonstracji, chodziło o zwrócenie uwagi rządzących na skandal, z jakim mamy do czynienie w związku z push-backami prowadzonymi przez niemieckie służby. 

Niemiecka policja w Polsce

Wcześniej w Słubicach pojawili się policjanci. Nie tylko polscy, ale też... niemieccy. Na szczęście uczestnicy protestu nie dali się sprowokować i demonstracja przebiegła spokojnie. 

Regularnie łamią prawo

Przypomnijmy, że odkąd władzę w Polsce objął Donald Tusk Niemcy regularnie łamią prawo, wypychając nielegalnych imigrantów na polską stronę przy całkowitej bierności polskich służb. Dopiero manifestacja Polaków, którzy dość już mieli takiego postępowania zmobilizowała polską policję do reakcji.

Policjanci już dali o sobie znać odbierając manifestującym symboliczne zasieki, jaki przynieśli na manifestację. Reporter telewizji wPolsce24 Stanisław Pyrzanowski znalazł się w samym centrum wydarzeń - pomiędzy policjantami a manifestującymi. Oto jego relacja:

źr. wPolsce24

Polityka

To miejsce było ściśle tajne. Zmienił to Nawrocki. "Należy do narodu"

opublikowano:
prezydentjurata
autor: Fratria/Kanał Zero
Prezydencka rezydencja w Juracie przestaje być „ściśle tajnym” miejscem – Karol Nawrocki otwiera go nie tylko dla młodych, ale i kamer. „Ośrodek należy do narodu i jest stworzony dzięki temu, że Polacy płacą swoje podatki, jest państwowy” – podkreślił prezydent w rozmowie z twórcą kanału Zero Krzysztofem Stanowskim.
Polska

„Nie ma się co przejmować starszym hejterem z Sopotu”. Gafy i ataki na imprezie Trzaskowskiego

opublikowano:
Tusk campus ok
Donald Tusk nie byłby sobą, gdyby choć raz dziennie nie zaatakował prezydenta. Tak było także na Campusie firmowanym przez Rafała Trzaskowskiego. Czterodniowa impreza w Olsztynie dobiegła końca. Okazała się kopalnią gaf. Ostre cięgi od uczestników zebrał też sam premier.
Polska

Karuzela pogodowa nad Polską. Niedziela z nagłą zmianą aury, potem przejdą kolejne fronty

opublikowano:
Zapowiada się ciepła niedziela
Zapowiada się ciepła niedziela (fot. Fratria)
W ciągu najbliższych dni przez Polskę będą przechodzić kolejne fronty atmosferyczne z zachodu na wschód. Trzeba się liczyć z przelotnymi opadami deszczu i burzami. Ale w niedzielę pogoda pozytywnie zaskoczy: będzie słonecznie i ciepło. Na południu kraju temperatura wyniesie nawet do 28 st. C.
Polska

Karol Nawrocki deklaruje: Dopóki będę prezydentem...

opublikowano:
mid-26829345 ok
Nie ma przyszłości Rzeczpospolitej – mimo tych znaków zapytania – bez was, bez młodzieży i bez tych, którzy w kolejnych dekadach będą brali odpowiedzialność za to, jak rozwija się Polska – zwrócił się prezydent Karol Nawrocki do uczestników spotkania w Juracie. Zapewnił, że tak długo, jak będzie prezydentem, będzie słuchał młodzieży przy podejmowaniu decyzji.
Polska

Michnik upokorzony. „Nawet nie stwarzają pozorów szacunku”

opublikowano:
Adam Michnik bezradny wobec decyzji zarządu
Adam Michnik przegrał w starciu z zarządem spółki (fot. Fratria)
Redaktor naczelny "Gazety Wyborczej" Adam Michnik do niedawna był wszechwładny. Z jego opiniami liczyli się najważniejsi politycy w Polsce. Zmarszczenie brwi redaktora zakończyło niejedną karierę. Ale to już przeszłość. Dziś Michnik boleśnie się przekonał, że „zarząd Wyborczej nawet nie stwarza pozorów, że liczy się z jego zdaniem”.
Świat

Merz zaatakowany w telewizji przez wyborców. Kanclerzowi puściły nerwy

opublikowano:
mid-epa13194427
Friedrich Merz (PAP/EPA)
Występ Friedricha Merza w programie RTL, w którym kanclerz odpowiadał na pytania i zarzuty zwykłych obywateli, wywołał ostrą reakcję niemieckich komentatorów. Komentatorzy zarzucili mu brak politycznego wyczucia, nerwowy i pouczający sposób mowy, choć przyznawali z drugiej strony, że formuła programu pozostawiała wiele do życzenia. Dziwili się też, że szef rządu przyjął zaproszenie od RTL.