Prezydent Nawrocki nie składa broni i znów zawalczy o portfele Polaków. Co na to koalicja 13 grudnia?

Informację przekazał szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker, podkreślając, że chodzi o umożliwienie Polakom wypowiedzenia się w sprawie decyzji, które mogą mieć bezpośredni wpływ na koszty życia, ceny energii oraz prowadzenie działalności gospodarczej i rolniczej.
Pierwszy wniosek został odrzucony
To kolejna próba doprowadzenia do referendum. Pierwszy wniosek prezydent złożył w maju. Karol Nawrocki proponował, aby Polacy odpowiedzieli na pytanie dotyczące unijnej polityki klimatycznej i jej wpływu na wzrost kosztów życia oraz funkcjonowania gospodarki.
Senat nie wyraził jednak zgody na przeprowadzenie głosowania. Za przyjęciem wniosku było 32 senatorów, przeciwko 62, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Przeciwnicy argumentowali między innymi, że pytanie referendalne było sformułowane w sposób sugerujący odpowiedź.
Prezydent zapowiedział wtedy, że przygotuje nowy wniosek z poprawionym pytaniem.
„Tym razem Senat nie będzie miał wymówki”
Paweł Szefernaker przekonuje, że nowy wniosek powinien otworzyć drogę do uczciwej debaty.
„Tym razem Senat nie zasłoni się »tezą« w pytaniu referendalnym. Oczekujemy, że dopuści do rzetelnej debaty i umożliwi Polakom wypowiedzenie się w tej fundamentalnej dla przyszłości polskiej gospodarki i bezpieczeństwa energetycznego sprawie” – napisał w mediach społecznościowych.
Według otoczenia prezydenta sprawa jest szczególnie ważna w kontekście systemu ETS oraz planowanych zmian dotyczących polityki klimatycznej Unii Europejskiej.
ETS 2 – dramatyczne obciążenie dla obywateli
Spór dotyczy przede wszystkim kosztów unijnej transformacji energetycznej. Krytycy systemu ETS wskazują, że opłaty związane z emisjami mogą przełożyć się na wzrost cen energii, ogrzewania, transportu i codziennych wydatków Polaków.
Zdaniem Kancelarii Prezydenta dotychczasowe zapowiedzi zmian w systemie ETS nie oznaczają realnego przełomu. Szefernaker odniósł się do przedstawionej przez Komisję Europejską propozycji rewizji dyrektywy dotyczącej Europejskiego Systemu Handlu Emisjami. Jak ocenił, zamiast głębokiej reformy mamy jedynie kosmetyczne korekty, które nie rozwiązują problemu kosztów ponoszonych przez obywateli i przedsiębiorców.
Komisja Europejska proponuje zmiany
Bruksela zaproponowała między innymi, aby państwa członkowskie przeznaczały co najmniej połowę wpływów z aukcji ETS na inwestycje związane z dekarbonizacją. Obecnie – według danych Komisji Europejskiej – na ten cel trafia około 5 proc. tych środków.
KE chce również zwiększyć do 2030 roku liczbę bezpłatnych uprawnień dla przemysłu, aby ograniczyć ryzyko przenoszenia produkcji poza Unię Europejską. Minister klimatu Paulina Hennig-Kloska oceniła, że propozycja Komisji oznacza złagodzenie obecnej polityki klimatycznej i zapowiedziała, że Polska będzie zabiegać o wolniejsze tempo zmian.
Prezydent chce oddać decyzję Polakom
Zgodnie z konstytucją referendum ogólnokrajowe może zostać zarządzone przez prezydenta za zgodą Senatu. To właśnie izba wyższa będzie musiała ponownie zdecydować, czy Polacy otrzymają możliwość wypowiedzenia się w tej sprawie.
Dla Karola Nawrockiego to kolejna odsłona sporu o kształt polityki klimatycznej i jej wpływ na gospodarkę. Jego współpracownicy przekonują, że stawką są nie tylko unijne regulacje, ale przede wszystkim wysokość rachunków i poziom życia milionów Polaków.
źr. wPolsce24 za X











