Polska

Względy humanitarne zadecydowały! Karol Nawrocki ułaskawił trzy osoby

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki witający się z obywatelami na tle powiewających biało-czerwonych flag.
Prezydent ułaskawił trzy osoby. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o ułaskawieniu trzech skazanych osób. Jak przekazała Kancelaria Prezydenta, głównymi przesłankami były względy humanitarne, pozytywne opinie sądów oraz stanowisko Prokuratora Generalnego. Jednocześnie głowa państwa zażądała akt w czterech sprawach.

Jak poinformował podsekretarz stanu Rafał Leśkiewicz, prezydent rozpatrzył łącznie osiem wniosków o zastosowanie prawa łaski. W trzech przypadkach zdecydował się na ułaskawienie skazanych, natomiast w czterech kolejnych sprawach wystąpił do Prokuratora Generalnego o przedstawienie pełnej dokumentacji.

Katastrofa drogowa i względy humanitarne

Jedna z ułaskawionych osób została skazana za nieumyślne spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym, w której doszło do śmierci lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu wielu osób. W uzasadnieniu decyzji wskazano m.in. na bardzo zły stan zdrowia skazanego, jego zaawansowany wiek, okazanie skruchy oraz fakt, że czyn miał charakter incydentalny.

Znaczenie miały również pozytywne opinie środowiskowe oraz postawa skazanego wobec pokrzywdzonych.

Druga decyzja: groźby karalne, ale długi czas od wyroku

Podobne przesłanki stały za decyzją o ułaskawieniu osoby skazanej za kierowanie gróźb karalnych. W tym przypadku prezydent wziął pod uwagę trudną sytuację zdrowotną, podeszły wiek, a także fakt, że od popełnienia czynu minęło wiele lat, a skazany po wyroku przestrzegał porządku prawnego.

Trzecią osobę skazano za oszustwo, wyrządzenie szkody w obrocie gospodarczym w wielkich rozmiarach i pokrzywdzenie wierzycieli.

Postępowania ułaskawieniowe nadal trwają. Po zapoznaniu się z aktami kolejnych spraw prezydent ma zdecydować, czy skorzysta z prawa łaski również wobec innych skazanych

źr. wPolsce24 za Polsat News

Polska

Czerwony dywan dla polityków Koalicji Obywatelskiej, długa kolejka dla reszty? Ostre zarzuty PiS

opublikowano:
Konferencja prasowa polityków przed wejściem do szpitala w Warszawie. Mężczyzna w garniturze i czerwonym krawacie oraz kobieta w jasnej marynarce przemawiają do mediów, przed nimi ustawione są mikrofony telewizyjne. W tle widoczne wejście do budynku szpitala oraz oznaczenia transmisji na żywo.
Politycy Prawa i Sprawiedliwości Joanna Kwiecień i Łukasz Kmita przeprowadzili kontrolę poselską w Szpitalu Południowym w Warszawie (fot. wPolsce24)
Politycy Prawa i Sprawiedliwości Joanna Kwiecień i Łukasz Kmita przeprowadzili kontrolę poselską w Szpitalu Południowym w Warszawie. Obecna władza stworzyła tam uprzywilejowany system dostępu do opieki zdrowotnej dla osób związanych z Koalicją Obywatelską. Podczas wystąpienia symbolicznie rozwinięto czerwony dywan, który miał obrazować omijanie kolejek przez osoby z kręgów władzy, podczas gdy pozostali pacjenci mają czekać znacznie dłużej na pomoc medyczną.
Polska

Tak Tusk oszukuje prezydenta. Publicznie się do tego przyznał. "To jest kompromitacja tego człowieka"

opublikowano:
Małgorzata Golińska nie zostawiła suchej nitki na premierze
Małgorzata Golińska nie zostawiła suchej nitki na premierze (fot. wPolsce24)
- To władza, która zachowuje się jak nowa "nadzwyczajna kasta", traktująca zwykłych obywateli z niespotykaną pogardą, a polskie interesy rzucająca na ołtarz dobrych relacji z Berlinem - zauważa posłanka PiS Małgorzata Golińska.
Polska

Rafał Bochenek powiedział to, co myślą wszyscy: To jest systemowe złodziejstwo zorganizowane przez rząd Tuska

opublikowano:
Rafał Bochenek zapowiada kontrole poselskie parlamentarzystów PiS w warszawskich szpitalach
Rafał Bochenek zapowiada kontrole poselskie parlamentarzystów PiS w warszawskich szpitalach (fot. wPolsce24)
Podczas gdy zwykli obywatele spędzają długie godziny na Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych i miesiącami czekają na ratujące życie zabiegi czy operacje, politycy Platformy Obywatelskiej urządzili sobie w warszawskich szpitalach prywatny folwark z obsługą poza wszelką kolejnością. Rafał Bochenek stanowczo i bez owijania w bawełnę opisuje gigantyczny skandal, jaki wstrząsnął polską służbą zdrowia, ujawniając sieć partyjnych koneksji, kolesiostwo oraz drenaż publicznych pieniędzy.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Witold Tumanowicz: ufanie Tuskowi to skrajna głupota i wariactwo

opublikowano:
Witold Tumanowicz nie zostawił suchej nitki na politykach Koalicji Obywatelskiej
Witold Tumanowicz nie zostawił suchej nitki na politykach Koalicji Obywatelskiej (fot. wPolsce24)
Mieli uzdrowić system i odciąć się od kolesiostwa, a tymczasem budują system, w którym legitymacja partyjna to przepustka do luksusu i omijania kolejek. Witold Tumanowicz, wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego Konfederacji, brutalnie punktuje hipokryzję Koalicji Obywatelskiej, bezlitośnie obnażając kulisy funkcjonowania tzw. "uprzywilejowanej kasty" oraz uległą politykę rządu wobec Niemiec.
Polska

Kto korzystał z Saloniku VIP w szpitalu Południowym w Warszawie? Przemysław Czarnek rzuca głośne nazwiska

opublikowano:
Przemysław Czarnek pyta, kto korzystał z salonu VIP
Przemysław Czarnek pyta, kto korzystał z salonu VIP (fot. wPolsce24, PiS)
Kiedy polska ochrona zdrowia tonie w gigantycznych długach, a pacjenci są dosłownie wyrzucani z kolejek na ratujące życie badania, polityczna elita urządza sobie prywatne eldorado. W warszawskim Szpitalu Południowym funkcjonował specjalny „salonik VIP” z przyspieszoną ścieżką medyczną, z którego mieli korzystać politycy związani z obecną władzą. Przemysław Czarnek mówi, sprawdzam!
Polska

Salonik VIP dla władzy i „kolejki śmierci” dla Polaków. Porażające kulisy afery w Szpitalu Południowym

opublikowano:
Anna Krupka o Saloniku VIP dla Koalicji Obywatelskiej
(fot. wPolsce24)
Afera wokół Warszawskiego Szpitala Południowego zatacza coraz szersze kręgi. Informacje o luksusowym saloniku VIP przeznaczonym dla rządzącej elity oraz astronomicznych zarobkach młodego radnego Koalicji Obywatelskiej wywołały oburzenie opinii publicznej. Parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości podjęli kontrolę poselską, napotykając jednak na mur milczenia i ucieczkę kierownictwa placówki.