Polska

O co chodzi w sprawie "Tarczy Wschód"? Tłumaczymy dezinformację Tuska i jego ludzi

opublikowano:
AS_DSC00786_20220301
Bariera na wschodniej granicy Polski zbudowana w czasie rządów PiS (Fot. Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Parlament Europejski przyjął niedawno rezolucję dotyczącą przyszłości europejskiej obrony. W praktyce dokument ten zmierza w kierunku oddania Brukseli większej kontroli nad polityką obronną państw członkowskich i dąży do stworzenia alternatywnego wobec NATO sojuszu wojskowego. Przeciwko rezolucji głosowali europosłowie PiS i Konfederacji, argumentując, że polska armia powinna pozostać pod krajowym dowództwem, a bezpieczeństwo Europy najlepiej zapewnia siła militarna USA.

Premier Donald Tusk oraz politycy Koalicji Obywatelskiej twierdzą, że rezolucja PE uznaje Tarczę Wschód – projekt fortyfikacji wschodniej granicy Polski – za flagowy program unijnej obronności i że jego finansowanie zostanie zapewnione przez UE. Jednak analiza dokumentu wskazuje, że o Tarczy Wschód wspomniano w nim jedynie marginalnie. Według polityków opozycji, Tusk wprowadza opinię publiczną w błąd, przedstawiając ten dokument jako gwarancję wsparcia dla polskiego projektu.

Poseł PiS Marcin Ociepa zwrócił uwagę, że rezolucja PE w rzeczywistości sugeruje odebranie państwom UE kompetencji w zakresie polityki obronnej. Dodatkowo pojawiają się zapisy mogące prowadzić do dublowania struktur NATO, co według przeciwników rezolucji osłabiłoby transatlantycki sojusz i zwiększyło zagrożenie ze strony Rosji.

Spór polityczny: oskarżenia o prorosyjskość

Koalicja Obywatelska wykorzystała głosowanie nad rezolucją do ataku na PiS i Konfederację. Politycy KO oskarżyli je o prorosyjskość, twierdząc, że sprzeciw wobec rezolucji jest równoznaczny z działaniem w interesie Kremla. Europoseł Dariusz Joński argumentował, że Unia Europejska przejmuje większą odpowiedzialność za swoje granice, a rezolucja ma na celu wzmocnienie bezpieczeństwa regionu.

Z kolei Krzysztof Bosak (Konfederacja) odparł te zarzuty, nazywając je „operacją dezinformacyjną” i podkreślając, że Tarcza Wschód wcale nie została w rezolucji wskazana jako priorytetowy projekt dla UE. Zauważył też, że nie przewidziano dla niej konkretnych środków finansowych, a jedynie intencję ich pozyskania.

Kto będzie decydował o polskiej armii?

Kluczową kwestią pozostaje pytanie o suwerenność w zakresie dowodzenia polskim wojskiem. Poseł Bartosz Kownacki (PiS) zwrócił uwagę, że w UE poza Polską liczą się jedynie armie Niemiec i Francji, co rodzi obawy, że ewentualna europejska struktura wojskowa mogłaby być podporządkowana właśnie tym państwom, a nie realnym interesom Europy Środkowo-Wschodniej.

Spór o rezolucję PE oraz przyszłość europejskiej polityki obronnej pozostaje otwarty. Tymczasem polski rząd deklaruje dalsze starania o finansowanie Tarczy Wschód z funduszy unijnych, choć wielu ekspertów i polityków opozycji wskazuje, że projekt ten nie jest rzeczywistym priorytetem Brukseli.

Czy Polska powinna zaufać Unii w kwestii obronności, czy raczej postawić na ścisłą współpracę z NATO i Stanami Zjednoczonymi? Ten spór z pewnością jeszcze długo będzie dzielił polską scenę polityczną.

źr. wPolsce24

Polska

Ujawnili koszty wielkiej pożyczki Tuska. Kwota zwala z nóg! Jest odpowiedź Kancelarii Prezydenta

opublikowano:
mid-26310304
Premier Donald Tusk chce za wszelką cenę zaciągnąć wielką pożyczkę z UE (Fot. PAP/Piotr Nowak)
180 miliardów złotych – tyle wynoszą koszty pożyczki SAFE, którą chce zaciągnąć Donald Tusk. Polska spłacić więc dwa razy więcej pieniędzy, niż weźmie kredytu.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Horała bezlitośnie o Tusku: „Zachowuje się jak sprzedawca garnków”

opublikowano:
Horała
Kiedy Europejski Bank Centralny ma emitować papiery dłużne i robić tam różne operacje na bilansie, to pieniądze są, natomiast kiedy mniej więcej to samo ma robić polski bank centralny, to tych pieniędzy nie ma. To jest nielogiczne – komentuje poseł PiS Marcin Horała, gość programu Rozmowa Wikły.
Polska

Skandal w stolicy: Prawie milion złotych na tęczę LGBT, podczas gdy znikają harcerskie krzyże!

opublikowano:
Tęczowy Rafał przywraca tęczę na Placu Zbawiciela
Tęczowy Rafał przywraca tęczę na Placu Zbawiciela (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Zamiast spokoju i inwestycji dla wszystkich, czekają nas kolejne ideologiczne wojny. Na plac Zbawiciela w Warszawie ma powrócić kontrowersyjna tęcza, która pochłonie gigantyczną kwotę 700 000 złotych z kieszeni podatników. W czasie, gdy w niemal każdej sferze – w tym chociażby w niedofinansowanych szpitalach – brakuje środków, środki z budżetu obywatelskiego wydawane są na instalację będącą symbolem ideologii LGBT.
Polska

Rośniemy w siłę! Jesteśmy trzecią najpopularniejszą informacyjną stacją TV. Dziękujemy

opublikowano:
Oglądalność telewizji wPolsce24 rośnie. Piotr Pawelec nie kryje zadowolenia
Oglądalność telewizji wPolsce24 rośnie (fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 z powodzeniem ugruntowuje swoją pozycję na polskim rynku medialnym. Polacy wybierają racjonalny, konserwatywny przekaz
Polska

Tajny majątek Żurka to jawna hipokryzja! Szokujące kulisy milionów sędziego demaskują patologię systemu

opublikowano:
Majątek ministra Żurka wymaga pilnego prześwietlenia
Majątek ministra Żurka wymaga pilnego prześwietlenia (fot. wPolsce24)
Absolutny hit oglądalności telewizji wPolsce24 – reportaż Rafała Jarząbka i artykuł tygodnika "Sieci" – wywołał ogólnopolską dyskusję i obnażył to, co salonowe elity wolałyby zamieść pod dywan
Polska

Chaos z powrotami Polaków z Azji. „Nie mamy żadnego kontaktu z LOT-em. Nie wiemy nawet, czy polecimy”

opublikowano:
Polak LOT
– Mieliśmy wrócić do Polski dwa tygodnie temu. Do dziś nie mamy żadnej informacji, kiedy to nastąpi – mówi w programie Budzimy się wPolsce24 Grzegorz Jarmuła, turysta, który który od kilkunastu dni przebywa w Bangkoku, czekając na powrót do domu.