Polska

Wrocław jak z filmu akcji: porwany w bagażniku, pościg policji i śmiertelny finał

opublikowano:
Tragiczny finał policyjnego pościgu. Auto uderza w tramwaj, porwany 34-latek nie żyje
Dramat na ulicach Wrocławia (fot. MPK Wrocław/Facebook)
Nad ranem we Wrocławiu rozegrały się sceny jak z sensacyjnego filmu. Ulicami miasta przed policją uciekał samochód osobowy. Nagle prowadzący stracił panowanie nad kierownicą i z impetem uderzył w tramwaj. W bagażniku auta policjanci znaleźli młodego mężczyznę.

W nocy z wtorku na środę wrocławscy policjanci dostali zgłoszenie o pobiciu i uprowadzeniu 34-letniego mężczyzny. Rozpoczęły się poszukiwania sprawców. O świcie na Grabiszynku funkcjonariusze zauważyli podejrzane auto. Ruszyli w pościg. Nie trwał on długo, bo na skrzyżowaniu ulic Hallera i Gajowickiej samochód wbił się w przejeżdżający tramwaj.

Rzecznik prasowy MPK Wrocław przekazał Interii, że siła uderzenia była tak duża, iż pojazd wypadł z szyn. - Auto osobowe jechało z bardzo dużą prędkością, tak dużą, że na skutek uderzenia nasz 40-tonowy tramwaj wypadł z szyn - mówił Daniel Misiek.

Kiedy policjanci podeszli do rozbitego pojazdu, oprócz dwóch sprawców, w bagażniku znaleźli porwanego mężczyznę. 34-latek został przewieziony do szpitala. Niestety, lekarzom nie udało się uratować jego życia. Poszkodowani zostali też kierowca i pasażer uciekającego auta, ale ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

W tramwaju nie było pasażerów, a motorniczemu nic się nie stało.

źr. wPolsce24 za RMF FM/Interia

 

 

Polska

Nowa taktyka Włodzimierza Czarzastego. Tak marszałek Sejmu reaguje na niewygodne pytania

opublikowano:
czarzasty 2 ok
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty – eufemistycznie rzecz ujmując – nie przepada za dziennikarzami, którzy zadają mu niewygodne pytania. Regularnie lekceważy więc naszą stację i jej dziennikarzy, a jeśli już łaskawie się do nich odzywa, to stara się dowcipkować albo z nich szydzi.
Polska

Burze i silny wiatr uderzą w Polskę. Wiemy, gdzie będzie najgorzej

opublikowano:
Burzowe chmury nad Polską – prognozy przewidują miejscami intensywne opady deszczu i silne porywy wiatru.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Niedziela przyniesie w Polsce sporo pogodowych niespodzianek – na północy możliwe są burze, intensywniejsze opady deszczu i porywy wiatru do 65 km/h. Sprawdź, jaka aura czeka poszczególne regiony kraju i gdzie będzie najcieplej.
Polska

Seria jak z horroru na jednej posesji. Policja przyjechała do wypadku dziecka i znalazła poszukiwaną kobietę

opublikowano:
police-car-7047043_1280 ok.webp
Trzy tragedie w jednej rodzinie (fot. Pixabay)
Niedawno głośno było o tragicznym wypadku, do jakiego doszło na Podlasiu: Eugeniusz S., 47-letni mieszkaniec Bociek potrącił autem na swojej posesji 4,5-letniego syna. Ale prawa na tym się nie skończyła. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce wypadku, zatrzymali partnerkę mężczyzny. Kobieta była poszukiwana do odbycia kary za spowodowanie śmiertelnego wypadku, w którym zginął jej 3-letni syn.
Polska

Oburzający wpis Lisa! Dziennikarz uderzając w Tuska, zakpił z ofiar katastrofy smoleńskiej

opublikowano:
Tomasz Lis wywołał kontrowersje wpisem na platformie X, w którym, krytykując obecne elity, nawiązał do katastrofy smoleńskiej.
Tomasz Lis (fot. x.com/unita94)
Tomasz Lis ponownie zszokował opinię publiczną. Tym razem dziennikarz postanowił niespodziewanie skrytykować rząd Donalda Tuska, robiąc sobie przy tym żarty z katastrofy smoleńskiej.
Polska

Wichury dają się we znaki w kolejnych województwach. Ćwierć miliona Polaków bez prądu! Ponad 7300 interwencji

opublikowano:
Połamane drzewa na osiedlu Piaski na warszawskich Bielanach
Połamane drzewa na osiedlu Piaski na warszawskich Bielanach (fot. PAP/Albert Zawada)
Silny wiatr paraliżuje kolejne Polskę. Do godz. 14 w sobotę prądu nie miało 241,5 tys. odbiorców PGE Dystrybucja, a do godz. 15.30 straż pożarna interweniowała 7300 razy.
Polska

Zamówił obcym ludziom 300 pizz. Cyberterrotysta ze Szczecina w rękach policji

opublikowano:
ubik123-pizza-711662 ok
Raz zamówiono 300 sztuk pizzy (fot. pixabay)
Mężczyzna przez internet zamawiał jedzenie na adresy obcych mu osób. W jednym przypadku wartość dostawy przekroczyła 37 tysięcy złotych. Został zatrzymany przez policjantów z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.