Polska

Jacek Saryusz-Wolski: Polska musi postawić na zbrojenia i wypowiedzieć kosztowne unijne umowy

opublikowano:
AW_Saryusz_06042019_15
Jacek Saryusz-Wolski uważa, że Polska musi rozpocząć szybsze zbrojenia, a w tym celu konieczne jest wypowiedzenie Zielonego Ładu i paktu migracyjnego (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Były europoseł PiS Jacek Saryusz-Wolski podkreślił, że Polska jako kraj przyfrontowy powinna mieć w Europie większe możliwości decyzyjne. Jego zdaniem kluczowe jest wzmocnienie armii oraz wypowiedzenie kosztownych unijnych programów, takich jak Zielony Ład i pakt migracyjny.

Saryusz-Wolski ostrzega, że zagrożenie ze strony Rosji jest realne, a europejskie państwa muszą się na nie odpowiednio przygotować. W rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim na antenie Radia Wnet podkreślił, że Polska powinna kontynuować politykę wzmacniania sił zbrojnych, idąc dalej niż dotychczasowe 5 proc. PKB na obronność.

"Potrzebny jest drugi skok zbrojeniowy. Pierwszy zawdzięczamy ustawie o obronie ojczyzny autorstwa Jarosława Kaczyńskiego. Powinniśmy pójść dalej, wykorzystując unijną klauzulę wyjęcia wydatków na zbrojenia spod gilotyny deficytu budżetowego i dojść do 7 proc. PKB albo i więcej" – zaznaczył.

Zdaniem byłego europosła, tylko poprzez realną siłę Polska może być poważnie traktowana na arenie międzynarodowej.

"Musimy mieć zdolność wytrzymania pierwszego ataku rosyjskiego. Sztaby wojskowe NATO i armii sojuszniczych biorą scenariusz takiego ataku pod uwagę" – ostrzega polityk.

Zielony Ład i pakt migracyjny powinny być wypowiedziane

Saryusz-Wolski uważa, że Polska powinna skoncentrować się na priorytetowych wydatkach, a wszelkie kosztowne programy unijne należy odrzucić w obliczu zagrożenia militarnego.

"Dwie najbardziej kosztowne unijne polityki, czyli Zielony Ład i pakt migracyjny, powinny zostać przez kraj przyfrontowy, przygotowujący się do wojny, wypowiedziane" – twierdzi.

Jego zdaniem Polska, jako państwo zagrożone potencjalnym konfliktem, powinna mieć większe możliwości do podejmowania samodzielnych decyzji dotyczących swoich priorytetów.

Czy Trump zapewni pokój?

W rozmowie Saryusz-Wolski odnosi się również do ewentualnych działań amerykańskiego prezydenta w sprawie wojny na Ukrainie. Podkreśla, że choć Trump może chcieć doprowadzić do stabilizacji sytuacji na wschodzie Europy, jego strategia może nie przynieść oczekiwanych rezultatów.

"Chciałbym, żeby się nie przeliczył, ale obawiam się, że tak się stanie. Gdyby mu się powiodło, to wariant okrojonej terytorialnie, ustabilizowanej Ukrainy, ale z wzmocnioną obecnością amerykańską, nie jest najgorszym rozwiązaniem dla Polski, bo nadal zachowujemy bufor" – ocenia.

Jego zdaniem Putin nie dąży do pokoju, lecz do dominacji nad Ukrainą, a w dalszej perspektywie możliwy jest scenariusz wojny, o którym "trzeba mówić, nawet jeśli budzi on strach".

źr. wPolsce24 za Wnet.fm

Polska

Czy policjant może odmówić wykonania rozkazu pod TK? Zaskakujące wyjaśnienie prokuratora: „Ma obowiązek”

opublikowano:
policja pod TK
Prokurator skomentował zachowanie policji pod TK. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Czy policjanci, którzy zostali wysłani pod Trybunał Konstytucyjny, mogą odmówić wykonania rozkazu wydanego przez przełożonego. Prokurator Patryk Juzefowicz wyjaśnia, że w określonych sytuacjach funkcjonariusze mają nawet taki obowiązek.
Polska

Niewiarygodna mobilizacja przed 11 listopada. Autokary zapełniają się w kilka minut, padnie rekord wszech czasów?

opublikowano:
Marsz Niepodległości w Warszawie
Na tegorocznym Marszu Niepodległości może paść rekord frekwencji. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Tegoroczny Marsz Niepodległości w Warszawie może okazać się największą manifestacją w historii wydarzenia. Organizatorzy mówią nawet o 500 tysiącach uczestników. Zainteresowanie zorganizowanymi wyjazdami wzrosło aż trzykrotnie w porównaniu z ubiegłym rokiem. Dodatkowe emocje budzą informacje o obecności prezydenta Karola Nawrockiego, który po państwowych uroczystościach ma dołączyć do zgromadzonych.
Polska

Kierowców czeka wieloletni paraliż na autostradach. Limit 70 km/h i odcinkowe pomiary prędkości

opublikowano:
Remont drogi S7
Kierowców czekają lata utrudnień. (fot. Fratria)
Kierowcy w całym kraju stoją u progu wieloletniego paraliżu drogowego. Trasy oddawane do użytku kilkanaście lat temu nie wytrzymują obecnego natężenia ruchu i wymagają pilnej dobudowy dodatkowych pasów. Zanim jednak podróże staną się płynniejsze, zmotoryzowani będą musieli uzbroić się w cierpliwość, licząc się z placami budowy rozciągniętymi na setki kilometrów oraz drastycznymi ograniczeniami prędkości.
Polska

11 listopada: Nawrocki z rodakami w Warszawie, Tusk jedzie nad morze

opublikowano:
986d5be73243479db8a451f21e3a6bd5
Prezydent Karol Nawrocki podczas Marszu Niepodległości w 2025 roku (fot. G. Jakubowski/KPRP)
Premier Donald Tusk ponownie nie weźmie udziału w centralnych obchodach Narodowego Święta Niepodległości w Warszawie u boku prezydenta Karola Nawrockiego. Zamiast uroczystości przed Grobem Nieznanego Żołnierza szef rządu wybrał wyjazd do Szczecina, gdzie weźmie udział w chrzcie promu „Bursztyn”, mającego pływać na trasie Świnoujście–Ystad. Rząd na oficjalnych uroczystościach w stolicy reprezentować ma m.in. wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
Polska

Chcieli aresztu za krytykę Tuska! Sąd zmiażdżył wniosek prokuratorów

opublikowano:
Klęska prokuratury w sądzie. Obrońca Trybunału wolny po 70 godzinach w celi
Klęska prokuratury w sądzie. Obrońca Trybunału wolny po 70 godzinach w celi (fot. wPolsce24)
Sąd Rejonowy w Warszawie odrzucił wniosek prokuratury o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec pana Dawida, uczestnika demonstracji w obronie Trybunału Konstytucyjnego. Mężczyzna, który spędził w izbie zatrzymań niemal 70 godzin, został objęty śledztwem po zawiadomieniu ze strony uczestnika kontrmanifestacji popierającej rząd. Prokuratura usiłowała przedstawić krytyczne wypowiedzi pod adresem Donalda Tuska jako groźby karalne, jednak sąd uznał żądanie aresztu za całkowicie nieadekwatne i radykalne.
Polska

Szokujące słowa Dobrosz-Oracz w Sejmie. Dziennikarka wPolsce24 przypomina fakty

opublikowano:
Dobrosz-Oracz
Dobrosz-Oracz ucieka przed pytaniami wPolsce24 i rzuca oskarżenia. Jest stanowcza odpowiedź Julii Borkowskiej (fot. wPolsce24)
„Wszyscy jednogłośnie potępiliśmy to zachowanie, ja osobiście w swoim materiale stanęłam po Twojej stronie” — tak dziennikarka wPolsce24 Julia Borkowska zareagowała na słowa Justyny Dobrosz-Oracz, która oskarżyła prawicowe media o rzekomą aprobatę dla wulgaryzmów posła Berkowicza. Redakcja przypomina: w przeciwieństwie do politycznych aparatczyków, sprzeciw wobec chamstwa wyraża bez względu na barwy partyjne.