Polska

Podatek inflacyjny zostaje. Senacka większość zablokowała coroczną waloryzację kwoty wolnej!

opublikowano:
Posiedzenie Senatu
(fot. Fratria)
To miał być elementarny bezpiecznik chroniący owoce pracy milionów Polaków przed skutkami inflacji. Podczas posiedzenia senackiej Komisji Budżetu i Finansów Publicznych koalicja rządząca bezwzględnie odrzuciła automatyczną waloryzację kwoty wolnej od podatku oraz progów podatkowych.

Decyzja zapadła za sprawą poprawki zgłoszonej przez senatora Kazimierza Kleinę (druk senacki nr 883). Pomimo twardego i jednoznacznego sprzeciwu senatorów Prawa i Sprawiedliwości, arytmetyka sejmowo-senackiej większości przesądziła o wykreśleniu kluczowych przepisów chroniących podatników. 

Czysty fiskalizm zamiast ochrony dochodów obywateli

Przegłosowana zmiana usuwa z procedowanej ustawy zapisy (art. 27 ust. 1e–1g ustawy o PIT), które miały od 2028 roku powiązać kwotę wolną (30 000 zł) oraz progi podatkowe (130 000 zł i 150 000 zł) ze wskaźnikiem inflacji. Zasada była prosta: wraz ze spadkiem siły nabywczej pieniądza państwo miało podnosić progi, aby Polacy nie płacili wyższych podatków tylko dlatego, że rosną ceny w sklepach.

W uzasadnieniu poprawki senatora Kleiny nie ma jednak miejsca na troskę o budżety domowe zwykłych rodzin. Wprost stwierdzono w nim, że automatyczna indeksacja to „stały ubytek dochodów dla sektora finansów publicznych”. Rządzący wyliczyli z aptekarską precyzją, ile pieniędzy musieliby zostawić w kieszeniach obywateli:

  • 4,1 mld zł w 2028 roku,

  • 8,9 mld zł w 2029 roku,

  • 13,8 mld zł w 2030 roku.

Zamiast szukać oszczędności po stronie rozrastającej się machiny biurokratycznej, większość senacka uznała, że kwoty te muszą trafić do budżetu państwa kosztem pracowników i drobnych przedsiębiorców.

Zamiast 60 tysięcy kwoty wolnej - zamrożenie na lata

Postępowanie koalicji obnaża głęboką hipokryzję w polityce podatkowej. W dokumencie po raz kolejny przypomniano, że obietnica podniesienia kwoty wolnej do 60 tys. zł została odrzucona ze względu na koszt 59,6 mld zł dla budżetu państwa. Teraz jednak odebrano Polakom nawet to skromniejsze rozwiązanie, jakim było utrzymanie realnej wartości obecnych 30 tysięcy złotych.

Jednocześnie w uzasadnieniu bez skrępowania wskazano, czym władza zamierza „bilansować” budżet: wyższą stawką daniny solidarnościowej, mocniejszym dociśnięciem podatkiem CIT oraz obniżeniem limitów przychodów kwalifikujących do ryczałtu ewidencjonowanego, co bezpośrednio uderzy w małe polskie firmy.

Senatorowie Prawa i Sprawiedliwości w trakcie burzliwych obrad komisji twardo domagali się odrzucenia poprawki Kleiny, wskazując, że brak waloryzacji to de facto zgoda na ukrytą podwyżkę podatków każdego roku. Wbrew racjom ekonomicznym i społecznym większość rządząca przeforsowała swoje stanowisko. Ostateczny bój o to, czy państwo zrezygnuje z podatku inflacyjnego kosztem obywateli, rozegra się teraz na sali plenarnej Senatu.

źr. wPolsce24

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Polska

Rząd obiecywał miliardy, a polski przemysł dostanie ochłapy? Alarm hutników i przedsiębiorców: 98 proc. firm może zostać na lodzie!

opublikowano:
Fabryki
(fot. shutterstock)
Miało być wielkie koło ratunkowe dla polskiego przemysłu i setki milionów złotych na walkę z drastycznymi cenami energii. Rzeczywistość okazuje się jednak brutalna. Uchwalona przez Sejm ustawa o wsparciu przedsiębiorstw energochłonnych zamiast realnej tarczy tworzy urzędniczy „konkurs”, w którym niemal cała branża odejdzie z kwitkiem. - To nie jest realna pomoc - alarmują ramię w ramię Federacja Przedsiębiorców Polskich oraz Hutnicza Izba Przemysłowo-Handlowa, apelując do Senatu o natychmiastowe poprawki w przepisach.
Polska

O krok od katastrofy. Maszynista trąbił jak opętany, kierowcy mieli to gdzieś

opublikowano:
O krok od tragedii na torach
O krok od tragedii na torach (fot. Polregio)
To mogła być kolejna hekatomba na polskich torach. Do sieci trafiło wstrząsające nagranie z kabiny maszynisty pociągu POLREGIO relacji Zielona Góra Główna – Guben. Pokazuje ono porażający obraz upadku elementarnej odpowiedzialności, kultury i poszanowania prawa wśród kierowców. Mimo pięciokrotnego podania sygnału „Baczność”, kierowcy masowo ignorowali znak STOP, a jeden z nich – prowadzący busa – niemal wbił się pod pędzący skład.
Polska

Uzbrojona policja weszła do domu prezesa Marszu Niepodległości. Prowokacja władz?

opublikowano:
Policja weszła do domu szefa Marsza Niepodległości
Policja weszła do domu szefa Marsza Niepodległości (fot. shutterstock)
Do dramatycznych i bezprecedensowych scen doszło w minioną sobotę w mieszkaniu mec. Bartosza Malewskiego. Pod drzwiami prezesa Stowarzyszenia Marsz Niepodległości zjawili się uzbrojeni funkcjonariusze policji w kamizelkach kuloodpornych i z tarczami. Pretekstem miało być rzekome, fałszywe zgłoszenie o popełnieniu zbrodni. Czy mamy do czynienia z próbą zastraszenia obrońcy represjonowanych i destabilizacji przygotowań do wielkiego narodowego święta? Sprawę szczegółowo opisuje portal wPolityce.pl.
Polska

Szokujące sceny w Pendolino. Dyrektor z PKP Intercity wpadł w furię, bo zabrakło filiżanek? Kierownik pociągu w szpitalu

opublikowano:
Dantejskie sceny w pociągu Intercity z udziałem nominata PSL-u
Dantejskie sceny w pociągu Intercity z udziałem nominata PSL-u
Sceny jak z najgorszego filmu rozegrały się na pokładzie flagowego pociągu Pendolino relacji Warszawa – Wrocław. Jak ujawnia branżowy portal KolejowyPortal.pl, jeden z dyrektorów wykonawczych państwowego przewoźnika PKP Intercity miał wywołać karczemną awanturę, która zakończyła się naruszeniem nietykalności cielesnej kierownika pociągu, interwencją karetki pogotowia i ewakuacją setek zdezorientowanych Polaków.
Polska

Horror w centrum Warszawy. Pijany furiat z pałką teleskopową rzucił się na bezbronnego 13-latka. Ofiarą syn znanej aktorki!

opublikowano:
Atak na Bulwarach Wiślanych
Atak na Bulwarach Wiślanych (fot. shutterstock, screenshot "czas Honoru)
Miał w amoku wymachiwać niebezpiecznym narzędziem, zastraszać dzieci i krzyczeć w pijackim widzie. Jak ujawnia dziennik „Fakt”, ofiarą bezwzględnego agresora na warszawskich Bulwarach Wiślanych padł 13-letni syn popularnej polskiej aktorki Olgi Bołądź. Czy w rządzonym przez Rafała Trzaskowskiego mieście ktokolwiek może czuć się jeszcze bezpiecznie?
Polska

Bezwzględna czystka Tuska: „Możecie zostać zdradzeni i okłamani”

opublikowano:
wicher
Rozpad, wewnętrzny terror, cynizm i całkowite lekceważenie wyborców – tak w pigułce wygląda bilans rządów koalicji Donalda Tuska. Ujawnione nagrania zza zamkniętych drzwi Polski 2050 oraz polityczne egzekucje na dotychczasowych sojusznikach pokazują, że fasada „uśmiechniętej Polski” runęła z hukiem.