Polska

Horror w centrum Warszawy. Pijany furiat z pałką teleskopową rzucił się na bezbronnego 13-latka. Ofiarą syn znanej aktorki!

opublikowano:
Atak na Bulwarach Wiślanych
Atak na Bulwarach Wiślanych (fot. shutterstock, screenshot "czas Honoru)
Miał w amoku wymachiwać niebezpiecznym narzędziem, zastraszać dzieci i krzyczeć w pijackim widzie. Jak ujawnia dziennik „Fakt”, ofiarą bezwzględnego agresora na warszawskich Bulwarach Wiślanych padł 13-letni syn popularnej polskiej aktorki Olgi Bołądź. Czy w rządzonym przez Rafała Trzaskowskiego mieście ktokolwiek może czuć się jeszcze bezpiecznie?

Do tych dantejskich scen doszło w sobotni wieczór w samym sercu stolicy. Modne bulwary nad Wisłą, zamiast miejsca bezpiecznego wypoczynku dla młodzieży, zamieniły się w arenę bezwzględnego terroru.

Grupa nastolatków spędzała spokojnie czas, gdy nagle z mroku wyłonił się agresywny, 20-letni Kacper L. Według relacji naocznych świadków, do których dotarł „Fakt”, mężczyzna zachowywał się niczym w amoku. Kompletnie pijany – jak się później okazało, z dwoma promilami alkoholu we krwi – wyciągnął pałkę teleskopową i ruszył w stronę bezbronnych dzieci.

„Proszę, tylko nie ja! Błagam!” – krzyk rozpaczy dziecka

Napastnik miał bredzić o rzekomej krzywdzie wyrządzonej swojemu bratu i wulgarnie grozić zgromadzonym. Swoją wściekłość skierował bezpośrednio na 13-letniego syna gwiazdy. Zablokował mu drogę ucieczki, szarpał i z furią uderzał niebezpiecznym narzędziem o betonowe głazy, terroryzując przerażonego chłopca.

Świadkowie zapamiętali dramatyczne błagania nastolatka: „Proszę, tylko nie ja! Błagam! Czemu ja?”.

Gdy zszokowani świadkowie chwycili za telefony i zaalarmowali służby, bandyta wpadł w jeszcze większy szał, wykrzykując kolejne wulgaryzmy. Chłopcu udało się uciec dopiero w ułamku sekundy nieuwagi napastnika. Gdyby nie obecność innych osób i błyskawiczna reakcja otoczenia, ten wieczór mógł zakończyć się niewyobrażalną tragedią.

Areszt dla furiata. Grozi mu śmiesznie niska kara?

Interweniujący funkcjonariusze ze Śródmieścia obezwładnili 20-letniego Kacpra L. i skuli go w kajdanki. Zabezpieczono także niebezpieczną pałkę, którą terroryzował nieletniego. Jak potwierdził „Faktowi” asp. Jakub Pacyniak z Komendy Policji Warszawa-Śródmieście, mężczyzna usłyszał zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej oraz kierowania gróźb karalnych. Decyzją sądu najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie tymczasowym.

Za rozpętanie piekła na warszawskich bulwarach i atak na bezbronne dziecko agresorowi grożą zaledwie... do 3 lat pozbawienia wolności.

Menedżerka aktorki przekazała, że strona nie komentuje sprawy, a przerażony chłopiec po całym zajściu trafił pod opiekę ojca. Zdarzenie to po raz kolejny stawia jednak dramatyczne pytanie o stan bezpieczeństwa na ulicach Warszawy, gdzie bandyci z niebezpiecznymi narzędziami bezkarnie polują na bezbronnych obywateli.

źr. wPolsce24 za "Fakt"

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Polska

Szokujące sceny w Pendolino. Dyrektor z PKP Intercity wpadł w furię, bo zabrakło filiżanek? Kierownik pociągu w szpitalu

opublikowano:
Pociąg Intercity Pendolino
Pociąg Intercity Pendolino (fot. shutterstock)
Sceny jak z najgorszego filmu rozegrały się na pokładzie flagowego pociągu Pendolino relacji Warszawa – Wrocław. Jak ujawnia branżowy portal KolejowyPortal.pl, jeden z dyrektorów wykonawczych państwowego przewoźnika PKP Intercity miał wywołać karczemną awanturę, która zakończyła się naruszeniem nietykalności cielesnej kierownika pociągu, interwencją karetki pogotowia i ewakuacją setek zdezorientowanych Polaków.
Polska

Potężny cios w rząd. Bosak punktuje: Prezydent ma pełne prawo

opublikowano:
Krzysztof Bosak prowadzi obrady Sejmu
Krzysztof Bosak prowadzi obrady Sejmu (fot. PAP/Leszek Szymański)
Ujawnione przez telewizję wPolsce24 taśmy z narady partii Polska 2050 wywołały prawdziwe trzęsienie ziemi na polskiej scenie politycznej. Słowa byłej minister Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, która wprost przyznała, że koalicja rządząca wybrała do Trybunału Konstytucyjnego kandydata niespełniającego wymogów formalnych, spotkały się ze stanowczą reakcją opozycji. Do ustaleń ujawnionych na naszej antenie odniósł się jeden z liderów Konfederacji, wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Mocne słowa o Tusku: „W normalnej firmie to byłby mobbing!”

opublikowano:
Waldemar Buda
Waldemar Buda (fot. wPolsce24)
Politycy tworzący obecny obóz rządzący są pozbawieni własnego głosu i całkowicie ulegli wobec szefa rządu – ocenił na antenie telewizji wPolsce24 Waldemar Buda. Eurodeputowany Rozwoju Plus w „Rozmowie Wikły” odniósł się m.in. do ujawnionych taśm Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, upokarzania koalicjantów przez Donalda Tuska oraz fali referendów lokalnych w całej Polsce.
Polska

Bezwzględna czystka Tuska: „Możecie zostać zdradzeni i okłamani”

opublikowano:
wicher
Rozpad, wewnętrzny terror, cynizm i całkowite lekceważenie wyborców – tak w pigułce wygląda bilans rządów koalicji Donalda Tuska. Ujawnione nagrania zza zamkniętych drzwi Polski 2050 oraz polityczne egzekucje na dotychczasowych sojusznikach pokazują, że fasada „uśmiechniętej Polski” runęła z hukiem.
Polska

Bunt w Gliwicach. Koalicja 13 Grudnia traci grunt pod nogami

opublikowano:
Przegląd prasy w telewizji wPolsce24
Przegląd prasy w telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Rządząca koalicja staje w obliczu coraz wyraźniejszego oporu społecznego. Podczas gdy w kolejnych miastach mieszkańcy mówią „dość” dotychczasowym włodarzom, władza centralna ucieka się do brutalnych działań aparatu państwowego i ataków na patriotyczne autorytety. Na jaw wychodzi rosnące pęknięcie między narracją rządowych mediów a nastrojami zwykłych Polaków.
Polska

Kolejna porażka Tuska! Koniec lewicowego układu w Częstochowie. Mieszkańcy powiedzieli „dość”

opublikowano:
Referendum w Częstochowie
Referendum w Częstochowie (fot. PAP/Waldemar Deska)
To prawdziwe polityczne trzęsienie ziemi w woj. śląskim i sygnał ostrzegawczy dla rządzącej koalicji. Mieszkańcy Częstochowy w jednoznacznym geście odrzucili wieloletnie rządy lewicy i Koalicji Obywatelskiej. W niedzielnym referendum frekwencja przekroczyła wymagane progi, a przytłaczająca większość głosujących opowiedziała się za natychmiastowym odwołaniem prezydenta Krzysztofa Matyjaszyka oraz zdominowanej przez lewicowo-liberalny układ rady miasta.