Polska

Poważny problem mieszkańców Jagodna. Na ich osiedlu trwa plaga włamań do mieszkań

opublikowano:
lok mieszkalny na osiedlu Jagodno we Wrocławiu, gdzie w ostatnich dniach doszło do serii włamań do mieszkań
Mieszkańcy boją się wychodzić z mieszkań (fot. ilustracyjna Pixabay)
Mieszkańcy wrocławskiego osiedla Jagodno mają poważny problem z włamaniami. W ostatnim czasie doszło do co najmniej kilku.

O sprawie informuje lokalny portal Tu Wrocław. Pani Malwina – jej nazwisko nie zostało ujawnione – powiedziała jego dziennikarzom, że kilka dni temu do jej mieszkania w bloku przy ul. Kajdasza włamali się nieznani sprawcy. Zdarzenie miało miejsce 12 listopada wieczorem. Mnie i mojego partnera w domu nie było zaledwie dwie godziny – powiedziała portalowi. W tym czasie ukradli wartościowe przedmioty. Zginęły paszporty, dokumenty, pieniądze, a także biżuteria – wylicza.

Jej zdaniem włamywacze długo obserwowali jej mieszkanie przed skokiem. Złodzieje dobrze wiedzieli, kiedy nas nie będzie – stwierdziła. Dodała, że wiedzieli też, że monitoring zamontowany jest tylko przy wejściu do klatki. Złodzieje dobrze wiedzieli, żeby wejść od tyłu, tam kamer nie ma – powiedziała pani Malwina.

Kobieta powiedziała dziennikarzom, że to nie był jedyny taki wypadek. Tego samego dnia miało dojść do dwóch innych włamań do mieszkań na Jagodnie, m.in. przy ul. Drabika. Obrabowana podejrzewa, że stali za nimi ci sami sprawcy. Zauważa, że z relacji poszkodowanych wynika, że zginęły w nich podobne przedmioty, a modus operandi sprawców był identyczny. Jak informuje portal, na jednej z grup dyskusyjnych mieszkańców pan Łukasz napisał, że przy ul. Artemskiej złodzieje sprawdzali, czy ktoś jest w mieszkaniu. Boimy się teraz wychodzić z domów, skala kradzieży na tym osiedlu jest bardzo wysoka, co chwilę od sąsiadów otrzymujemy niepokojące sygnały – powiedziała pani Malwina.

Sprawę tych włamań bada wrocławska policja. Potwierdzamy, że doszło do kradzieży z włamaniem na Jagodnie - powiedział TuWroclaw.com Wojciech Jabłoński z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Funkcjonariusz dodał, że sprawa ma charakter rozwojowy. Zostały zabezpieczone ślady, policja przesłuchuje świadków, sprawdzamy lombardy, portale ogłoszeniowe – stwierdził.

Policjant radzi, by przed wyjściem z mieszkania zadbać, by po powrocie nie zastała nas przykra niespodzianka i zabezpieczyć swoje mienie. Nie ma idealnych zabezpieczeń przed włamaniem, ale sami możemy zminimalizować jego ryzyko. Warto unikać przechowywania w domu znacznych kwot pieniędzy i wartościowej biżuterii – stwierdził. Dodał, że o podejrzeniach lub zaobserwowanej niebezpiecznej sytuacji powinno się informować policję jak najszybciej. Im szybciej funkcjonariusze przyjmą zgłoszenie i pojadą na miejsce, tym będą mogli podjąć bardziej skuteczne działania zmierzające do eliminowania zagrożeń lub zatrzymania sprawców włamań – podkreślił.

źr. wPolsce24 za tuwroclaw.com

Polska

Szokujący widok na moście w Toruniu! Nagi czarnoskóry mężczyzna przeraził kobietę

opublikowano:
Czarnoskóry nagi mężczyzna spacerował po Toruniu
(fot. screen za X/FB)
4 kwietnia około godziny 23:50 na moście im. Piłsudskiego w Toruniu doszło do niezwykłego i gorszącego zdarzenia. Nagi, czarnoskóry mężczyzna spacerował na moście, co wywołało szok wśród przechodniów. Jednym ze świadków zdarzenia była kobieta, która z przerażenia uciekła i szukała schronienia w taksówce.
Polska

Wynik tego sondażu wielu się nie spodoba! Premier Tusk kontra prezydent Nawrocki

opublikowano:
Prezydent RP Karol Nawrocki bierze udział w 11. Nocnym Misterium Krzyża – wielkopiątkowej procesji pokutnej, która zakończyła się w Bazylice Mariackiej w Gdańsku, 3 bm. Organizatorem uroczystości, inspirowanej andaluzyjską tradycją procesji Semana Santa, jest Bractwo Świętego Pawła. (aldg) PAP/Andrzej Jackowski
(fot. PAP/Andrzej Jackowski)
Połowa Polaków dobrze ocenia działalność prezydenta Karola Nawrockiego – wynika z marcowego sondażu IBRiS dla Polskiej Agencji Prasowej. Lepsze notowania Głowy Państwa i coraz większy dystans od premiera Donalda Tuska i marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego utrzymuje się już trzeci miesiąc z rzędu.
Polska

Ujawniamy. Ciemna kasa Sikorskich. Ponad milion złotych od wielkiego biznesu na fundację syna wicepremiera

opublikowano:
_MIL_DSC02770_20250402.webp
Radosław Sikorski (fot.Fratria/Liudmyla Skwarczynska)
Do budującej zaplecze polityczne Radosława Sikorskiego, prowadzonej przez jego syna fundacji „Zryw” trafiło ponad milion złotych z Fundacji Polskiej Rady Biznesu. Pojawia się pytanie o przejrzystość operacji. Skupione w organizacji przedsiębiorstwa zabiegają bowiem o dobre relacje z rządem.
Polska

Tusk już planuje 2027 rok. W koalicji wrze! To ostateczny koniec siły, która miała zmienić polską politykę?

opublikowano:
Donald Tusk kończy proces wchłaniania przystawek
(fot. Fratria)
W politycznych kuluarach znów zrobiło się gorąco. Choć do kolejnych wyborów parlamentarnych pozostało jeszcze sporo czasu, Donald Tusk już kombinuje, jak utrzymać władzę poprzez polityczne przetasowania. Jak wynika z nieoficjalnych doniesień, premier marzy o wielkiej, wspólnej liście, ale... nie wszystkich chce do niej zaprosić. Wiadomo, kto wypadnie z gry i kto przestał być potrzebny.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Cyniczna gra Tuska stacjami benzynowymi! Jak premier próbował przykryć skandal obyczajowy kosztem dwóch milionów kierowców

opublikowano:
Michał Urbaniak w rozmowie z Marcinem WIkłą
Michał Urbaniak w rozmowie z Marcinem WIkłą (fot. wPolsce24)
Donald Tusk i jego ekipa próbują mydlić oczy Polakom, ale fakty są bezlitosne. Jak zauważył w Rozmowie Wikły na antenie Telewizji wPolsce24 Michał Urbaniak, polityk Konfederacji, obecny rząd mierzy się z potężnym kryzysem wizerunkowym, który próbuje nieudolnie przykryć. Rzeczywistość polityczna obecnej koalicji to tak naprawdę ignorowanie obywateli, wstrząsające afery obyczajowe i uderzanie w kluczowe polskie inwestycje
Polska

Szpital dla swojaków? Lekarz opuścił pacjentów, by zająć się rodziną senatora z KO

opublikowano:
Dla zwykłych ludzi nie ma miejsc, ale dla polityków z KO się znajdą. Wstrzymane zabiegi i diagnostyka
Dla zwykłych ludzi nie ma miejsc, ale dla polityków z KO się znajdą (fot. Fratria/Liudmyla Skwarczynska)
To historia, która budzi ogromne emocje i rodzi poważne pytania o to, czy członkostwo w partii rządzącej gwarantuje lepszą ochronę zdrowia . W szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim doszło do sytuacji, którą sami medycy określają jako „patologiczną”. Pacjent – powiązany z rodziną polityka Koalicji Obywatelskiej – miał zostać przyjęty poza wszelkimi procedurami. I… formalnie nigdy nie trafił do systemu.