Polska

Plaga węży w Polsce! Czy jest się czego bać?

opublikowano:
Kompostownik i śmietnik obok bloków w Opolu – środowisko sprzyjające bytowaniu węży
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Pixabay)
W ostatnich tygodniach mieszkańcy Jemielnicy, Dąbrowy, Turawy i Zaodrza na Opolszczyźnie coraz częściej alarmują o wężach widzianych nie tylko w lasach czy na łąkach, ale również w centrum miasta, na obrzeżach Opola oraz… tuż obok placów zabaw. Sytuacja budzi niepokój i pytania: czy grozi nam plaga węży, czy może to naturalne zjawisko, za które odpowiada pogoda oraz specyfika miejskiego środowiska?

Eksperci uspokajają mieszkańców, większość spotykanych gadów to niejadowite zaskrońce, będące pod ścisłą ochroną.

Węże coraz bliżej ludzi 

Z informacji portalu telewizji Polsat i kilku lokalnych dzienników wynika, że liczba spotkań z wężami znacząco wzrosła w ostatnim czasie. Jeden z mieszkańców Jemielnicy przyznał, że widział aż cztery węże tylko w ciągu ostatniego tygodnia, choć wcześniej natrafiał na pojedyncze osobniki najwyżej raz do roku.

Na ulicach, w ogrodach, przy śmietnikach oraz w okolicach placów zabaw w Szczepanowicach zwierzęta pojawiają się coraz częściej. Rodzice martwią się o bezpieczeństwo dzieci, podkreślając, że trudno rozpoznać czy spotykany gad jest groźny czy nie.

Czy jest się czego bać? Biolog wyjaśnia

Według prof. Krystyny Słodczyk z Politechniki Opolskiej tzw. plaga węży to zjawisko całkowicie naturalne. Najczęściej spotykane gatunki w tej części Polski to zaskrońce, niejadowite gady objęte ochroną gatunkową.

Ekspertka podkreśla, że ich obecność tak blisko ludzi wynika z ciepłej pogody, która sprzyja wygrzewaniu się na słońcu, zwłaszcza w okolicach śmietników, kompostowników, oczek wodnych i ogrodów.

Zaskrońce żywią się drobnymi gryzoniami, żabami oraz rybami, dzięki czemu regulują populację innych zwierząt w ekosystemie. Ich zabijanie może grozić karą grzywny i jest zakazane przez prawo.

Jak rozpoznać zaskrońca? 

Obawiając się pomyłki ze żmiją, warto wiedzieć, jak rozpoznać zaskrońca.

Charakteryzuje go para żółtych lub żółtopomarańczowych, półksiężycowatych plam po bokach głowy oraz okrągłe źrenice. Żmije z kolei nie okazują agresji, dopóki człowiek nie stanowi dla nich bezpośredniego zagrożenia.

Ważne jest edukowanie mieszkańców – zarówno dzieci, jak i dorosłych – w zakresie bezpiecznego zachowania przy spotkaniu z wężem i rozróżniania gatunków.

Rola węży w przyrodzie i środowisku miejskim

Zaskrońce okazują się korzystne dla lokalnych ekosystemów, ograniczając populację gryzoni i żab.

Ich obecność przy śmietnikach i kompostownikach świadczy o dobrych warunkach bytowania – dostęp do pożywienia oraz sprzyjający klimat. Eksperci apelują, by nie bać się spotkań z wężami, lecz wykazywać ostrożność, nie prowokować zwierząt i pozwolić im spełniać swoją ekologiczną rolę. 

źr. wPolsce24 za Polsat News

 

Polska

Ujawniamy. Ciemna kasa Sikorskich. Ponad milion złotych od wielkiego biznesu na fundację syna wicepremiera

opublikowano:
_MIL_DSC02770_20250402.webp
Radosław Sikorski (fot.Fratria/Liudmyla Skwarczynska)
Do budującej zaplecze polityczne Radosława Sikorskiego, prowadzonej przez jego syna fundacji „Zryw” trafiło ponad milion złotych z Fundacji Polskiej Rady Biznesu. Pojawia się pytanie o przejrzystość operacji. Skupione w organizacji przedsiębiorstwa zabiegają bowiem o dobre relacje z rządem.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Cyniczna gra Tuska stacjami benzynowymi! Jak premier próbował przykryć skandal obyczajowy kosztem dwóch milionów kierowców

opublikowano:
Michał Urbaniak w rozmowie z Marcinem WIkłą
Michał Urbaniak w rozmowie z Marcinem WIkłą (fot. wPolsce24)
Donald Tusk i jego ekipa próbują mydlić oczy Polakom, ale fakty są bezlitosne. Jak zauważył w Rozmowie Wikły na antenie Telewizji wPolsce24 Michał Urbaniak, polityk Konfederacji, obecny rząd mierzy się z potężnym kryzysem wizerunkowym, który próbuje nieudolnie przykryć. Rzeczywistość polityczna obecnej koalicji to tak naprawdę ignorowanie obywateli, wstrząsające afery obyczajowe i uderzanie w kluczowe polskie inwestycje
Polska

Tusk już planuje 2027 rok. W koalicji wrze! To ostateczny koniec siły, która miała zmienić polską politykę?

opublikowano:
Donald Tusk kończy proces wchłaniania przystawek
(fot. Fratria)
W politycznych kuluarach znów zrobiło się gorąco. Choć do kolejnych wyborów parlamentarnych pozostało jeszcze sporo czasu, Donald Tusk już kombinuje, jak utrzymać władzę poprzez polityczne przetasowania. Jak wynika z nieoficjalnych doniesień, premier marzy o wielkiej, wspólnej liście, ale... nie wszystkich chce do niej zaprosić. Wiadomo, kto wypadnie z gry i kto przestał być potrzebny.
Polska

Szpital dla swojaków? Lekarz opuścił pacjentów, by zająć się rodziną senatora z KO

opublikowano:
Dla zwykłych ludzi nie ma miejsc, ale dla polityków z KO się znajdą. Wstrzymane zabiegi i diagnostyka
Dla zwykłych ludzi nie ma miejsc, ale dla polityków z KO się znajdą (fot. Fratria/Liudmyla Skwarczynska)
To historia, która budzi ogromne emocje i rodzi poważne pytania o to, czy członkostwo w partii rządzącej gwarantuje lepszą ochronę zdrowia . W szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim doszło do sytuacji, którą sami medycy określają jako „patologiczną”. Pacjent – powiązany z rodziną polityka Koalicji Obywatelskiej – miał zostać przyjęty poza wszelkimi procedurami. I… formalnie nigdy nie trafił do systemu.
Polska

Ciemna kasa z Ameryki, fundacja Giertycha i syn Sikorskiego. Ujawniamy kulisy szokującej kampanii. Już dziś na antenie wPolsce24!

opublikowano:
Odsłaniamy polityczne i finansowe tajemnice Sikorskich
(fot. screen za wPolsce24)
Równolegle z kampanią wyborczą kandydatki KO Aleksandry Wiśniewskiej trwała finansowana z zagranicy „kampania profrekwencyjna”, której Wiśniewska była twarzą. Pieniądze szły z fundacji, z którą związana była Anne Applebaum-Sikorska. Szefem obu kampanii – tej oficjalnej i tej „prokfrekwencyjnej” był syn Radosława, Alexander Sikorski.
Polska

Prezydent Nawrocki staje w obronie rolników! Koniec z absurdami, czas na ochronę polskiej wsi. Przełomowa inicjatywa

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki z inicjatywą dla rolników
Prezydent Karol Nawrocki z inicjatywą dla rolników (fot. wPolsce24)
Podczas gdy polskie rolnictwo zmaga się z ogromnymi trudnościami, prezydent Karol Nawrocki udowadnia, że los rolników nie jest mu obcy. Dlatego też zapowiedział kroki, które mają zapewnić im spokój i szacunek. Przygotował projekt ustawy o ochronie funkcji produkcyjnej wsi.