Polska

„Złość i niedowierzanie”. Wstrząsające doniesienia o pedofilii w KO. PiS zapowiada radykalne kroki!

opublikowano:
W pierwszym rzędzie: prezes PiS Jarosław Kaczyński (C), wiceprezes ugrupowania Przemysław Czarnek (L) oraz przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak (P) na sali obrad Sejmu, 25 bm. Posłowie będą pracować nad rządowym projektem nowelizacji Kodeksu pracy, który wprowadza nową definicję mobbingu.
(fot. PAP/Radek Pietruszka)
Politycy Prawa i Sprawiedliwości ostro reagują na ujawniane w ostatnich dniach przypadki pedofilii i zoofilii związane z działaczami Koalicji Obywatelskiej, zarzucając partii Donalda Tuska milczenie oraz próbę zamiatania spraw pod dywan. Przedstawiciele opozycji zapowiadają konkretne kroki prawne i parlamentarne.

Mocne słowa Kaczyńskiego

Jarosław Kaczyński przyznaje, że od wielu dni pojawiają się kolejne doniesienia o przestępstwach seksualnych wobec dzieci, w które zamieszani są ludzie związani z KO.

W swoim wpisie stawia dwa kluczowe pytania: czy władze partyjne naprawdę nic nie wiedziały, czy raczej chciały, by „inni się nie dowiedzieli” oraz czy obecna władza powoła specjalny zespół prokuratorów do zbadania tych spraw.

Lider obozu Zjednoczonej Prawicy podkreśla, że chodzi o „tyle lat cierpienia i krzywd”, sugerując systemowe zaniedbania w środowisku, które samo przedstawiało się jako moralny recenzent innych.

Zespół w Sejmie i zapowiedź działań

Na polityczny wymiar afery odpowiada również były wiceminister sprawiedliwości Michał Woś, jeden z najbardziej rozpoznawalnych twórców twardej linii PiS wobec przestępstw seksualnych.

Zapowiada on, że sprawą „afery pedofilskiej w partii Tuska” zajmie się w czwartek Parlamentarny Zespół Przeciwdziałania Bezprawiu, który od miesięcy nagłaśnia nadużycia w wymiarze sprawiedliwości i instytucjach państwa.

Posiedzenie ma odbyć się w Sali Kolumnowej Sejmu z transmisją w internecie, co jasno pokazuje, że PiS chce nadać sprawie rangę ogólnopolskiego przesłuchania sumienia obecnej władzy.

Tło: Kłodzko, Lubań i „afera pedofilsko‑zoofilska”

Punktem zapalnym stały się przede wszystkim dwie bulwersujące sprawy: wyrok wobec byłej działaczki KO z Kłodzka, skazanej za pomocnictwo do czynów pedofilskich i znęcanie się nad zwierzętami, oraz historia skazanego pedofila, który mimo prawomocnego wyroku przez miesiące pracował z dziećmi na miejskich obiektach sportowych.

W Kłodzku sąd orzekł wobec byłej żony pedofila ponad 6 lat więzienia, zakaz pracy z małoletnimi i zakaz posiadania zwierząt, podczas gdy jej były mąż usłyszał 25 lat za gwałty na dzieciach, kobietach oraz czyny zoofilskie.

W Lubaniu 59‑latek skazany za przestępstwa pedofilskie nadal miał kontakt z nieletnimi, choć władze miasta zostały oficjalnie poinformowane przez sąd o zakazie pracy z dziećmi, co stawia w ogniu pytań lokalny samorząd związany z KO.

Oskarżenia o milczenie i „podwójne standardy”

Dlaczego środowisko Koalicji Obywatelskiej – przez lata bardzo głośne, gdy chodziło o afery w Kościele, szkołach czy innych instytucjach – dziś reaguje na przypadki we własnych szeregach wyłącznie lakonicznymi oświadczeniami i próbą odcięcia się od skazanych?

Internauci i niektóre media pokazują zdjęcia skazanej działaczki z czołowymi politykami KO. Pytają, kto ją chronił i dlaczego przez lata miała dostęp do politycznego zaplecza partii mimo dramatycznych sygnałów o przemocy? 

Czy „afera pedofilsko‑zoofilska w partii Tuska” doczeka się w końcu reakcji czołowych polityków Koalicji Obywatelskiej? Na razie politycy Zjednoczonej Prawicy domagają się powołania komisji, ujawnienia archiwów i pełnego rozliczenia kierownictwa ugrupowania.

Przypominają, że środowisko Donalda Tuska odeszło od polityki zbudowanej wokół hasła „zero tolerancji dla pedofilów”. Czy sprzeciw polityków Koalicji Obywatelskiej wobec wdrażanych przez PiS pomysłów, tj. chemiczna kastracja pedofilów, tworzenie rejestru sprawców i zaostrzanie kar miał drugie dno? 

Odpowiedź na te pytania to nie tylko reakcja na tragedię konkretnych ofiar, ale także test wiarygodności elit, które rządzą dziś państwem i nadzorują prokuraturę. Zapowiedziane wystąpienia w Sejmie i kolejne konferencje mają przekształcić lokalne dramaty z Kłodzka czy Lubania w ogólnopolską debatę o tym, kto realnie stoi po stronie dzieci, a kto po stronie politycznej lojalności i zmowy milczenia?

żr. wPolsce24

 

Polska

„To klasyczna operacja przestępcza” Dlaczego Tusk nie podpisał umowy SAFE osobiście?

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-05-08 212652
W Warszawie podpisano umowę pożyczkową w ramach unijnego programu SAFE, która ma wnieść do budżetu o 43,7 mld euro. Choć rząd zapowiada błyskawiczne zakupy sprzętu, opozycja alarmuje o braku transparentności i podnosi poważne zarzuty.
Polska

Tusk na kolanach przed Berlinem. Cień obcej dominacji wraca nad Wisłę! Suski: Kompleksy wobec Niemiec szkodzą Polsce

opublikowano:
Marek Suski na antenie telewizji wPolsce24 w programie "Budzimy się" mówi o zagrożeni, jakim jest dla Polski Donald Tusk
Marek Suski nie zostawił suchej nitki na polityce Tuska (fot. .wPolsce24)
Niemcy ledwo łapią oddech gospodarczy, ale ich apetyt na dominację w Europie nie słabnie. Zamiast budować silną i suwerenną Polskę, opartą na sojuszu z USA, Donald Tusk wykazuje niepokojącą uległość wobec zachodniego sąsiada. Jak punktuje poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Suski, kompleksy premiera szkodzą naszej Ojczyźnie, a w tle tej geopolitycznej gry obecna koalicja serwuje Polakom zamach na prawdę historyczną i pełzającą prywatyzację służby zdrowia.
Polska

Jarosław Kaczyński: Samorząd to część państwa polskiego, a nie prywatny folwark

opublikowano:
Jarosław Kaczyński w Chełmie
Jarosław Kaczyński w Chełmie ( fot. wPolsce24)
W dobie prób rozbijania jedności państwa przez lokalnych włodarzy, słowa o prawdziwej roli samorządów brzmią wyjątkowo aktualnie. Jak zauważył prezes PiS "samorząd terytorialny nie jest niezależną organizacją społeczną ani państwem w państwie, lecz integralną częścią aparatu państwowego".
Polska

Zbigniew Ziobro opuścił Węgry. Znamy kierunek podróży byłego ministra

opublikowano:
Zbigniew Ziobro opuszcza Węgry i obiera kurs na USA!
Zbigniew Ziobro (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro opuścił Węgry i przebywa w Stanach Zjednoczonych.
Polska

Dlaczego Francuzi mówią „Marie Curie” i uważają uczoną za swoją? Burza wokół nowych banknotów euro

opublikowano:
Projekt banknotu euro z wizerunkiem Marii Skłodowskiej-Curie
Dla nas Francuzem jest ten, który ma obywatelstwo francuskie i uważa się za Francuza – mówi na antenie wPolsce24 francuski publicysta Olivier Bault, który wyjaśniał, dlaczego w jego kraju Marię Skłodowską-Curie określa się jako „Marie Curie”. To ważne, ponieważ ponownie rozgorzała dyskusja na temat projektu nowych banknotów euro. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych kobiet w historii europejskiej nauki ma zostać na nich przedstawiona jako „Marie Curie”.
Polska

Puste mieszkanie w Budapeszcie. Co się dzieje z Marcinem Romanowskim. Red. Karnowski ujawnia

opublikowano:
Tajemnicze zniknięcie Romanowskiego z Budapesztu
Marcin Romanowski (fot. Fratria)
- Według moich informacji Marcin Romanowski się ukrywa. Jego sytuacja prawna jest inna – za nim jest wydany Europejski Nakaz Aresztowania (ENA). Za Zbigniewem Ziobro ten nakaz nie jest wydany, ponieważ sądy w Polsce nie podjęły takiej decyzji – zdradził redaktor naczelny Telewizji wPolsce24 Jacek Karnowski.