Polska

Nowe porządki na uczelniach? Ministerstwo chce parytetów i językowej rewolucji

opublikowano:
mid-26123124 ok
Antydyskryminacyjne założenia przedstawiła wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Karolina Zioło-Pużuk (z prawej) (Fot. PAP/Tomasz Gzell)
Reprezentacja co najmniej 30 proc. obu płci we władzach uczelni wyższych i instytutów oraz obowiązkowe feminatywy we wszystkich dokumentach – to niektóre założenia pakietu antydyskryminacyjnego przedstawionego przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, który ma być częścią ustawy o szkolnictwie wyższym i nauce.

Jak zapowiedziała na konferencji prasowej wiceminister czy raczej - zgodnie z założeniami – „wiceministra nauki doktora” Karolina Zioło-Pużuk, punkty pakietu na rzecz równości w uczelniach i instytutach znajdą się w przygotowywanym przez resort projekcie nowelizacji ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce.

- Polskie uczelnie muszą być miejscem bezpiecznym, wolnym od przemocy, dyskryminacji i mobbingu. (…) Nikt w polskiej nauce nie zostanie pozostawiony sam sobie – zapewniał minister nauki dr inż. Marcin Kulasek.

Co zakłada projekt zmian prawnych? 

  • Obowiązek stosowania feminatywów i używania niedyskryminującego języka we wszystkich dokumentach uczelni i instytutów oraz w ustawie o szkolnictwie wyższym. 
  • Uczelnie i instytuty będą musiały dążyć do tego, by w senatach i radach uczelni, radach instytutów naukowych i organach doradczych MNiSW było minimum 30 proc. reprezentantów obu płci.

Wyobrażam sobie, że za to będziemy najbardziej atakowani. (…) Ale naprawdę dam sobie rękę uciąć za to, że w każdej społeczności złożonej z kobiet i mężczyzn jest przynajmniej 30 proc. kobiet, które są odpowiednio wykształcone i odpowiednie do tego, żeby spełniać wysokie funkcje. (…) Niech więc przeciwnicy tego pomysłu się nie denerwują – uspokajała Karolina Zioło-Pużuk.

  • Obowiązek uchwalenia przez senat każdej uczelni kodeksu etyki obejmującego pracowników, doktorantów i studentów. 

Kodeks będzie regulował to, co jest etyczne, i nakładał karę na tych, którzy łamią ten kodeks – wyjaśniła pani wiceminister.

  • Jeden z punktów zawiera też uszczegółowienie przepisów dotyczących podległości służbowej, aby zapobiegać nepotyzmowi i konfliktom interesów.
  • Do ustawy mają też zostać wpisani rzecznik praw studenta i rzecznik praw doktoranta

Obowiązek dla każdego

Bardzo wiele polskich uczelni stosuje już te przepisy, tylko w swoich wewnętrznych regulaminach, a my chcemy, żeby one stały się obowiązkowe dla każdego – podsumowała Karolina Zioło-Pużuk.

źr. wPolsce24 za PAP

 

Polska

Afera zegarkowa! Czy władza przestraszy się śledztwa w sprawie Szejny?

opublikowano:
zegarki szejny
PiS zawiadomi prokuraturę w sprawie zegarka posła Lewicy Andrzeja Szejny (Fot. wPolsce24)
Prawo i Sprawiedliwość zawiadomi prokuraturę w sprawie zegarka prominentnego polityka Lewicy Andrzeja Szejny. Parlamentarzyści podejrzewają, że nosi on drogi czasomierz, którego nie wpisał do oświadczenia majątkowego.
Polska

Rewelacyjne wyniki Wiadomości, Polacy przełączają na wPolsce24! [ZOBACZ CAŁE WYDANIE]

opublikowano:
oglądalność wiadomości
Rewelacyjne wyniki oglądalności Wiadomości telewizji wPolsce24 (Fot. wPolsce24)
356 tysięcy widzów w szczycie, 306 tysięcy średnio – takie wyniki oglądalności są powodem do dumy redakcji Wiadomości telewizji wPolsce24.
Polska

Prezydent Nawrocki w Davos: Polska za pokojem opartym na sile, nie iluzjach

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki na konferencji prasowej w Davos
Prezydent Karol Nawrocki na konferencji prasowej w Davos (fot. wPolsce24)
Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos prezydent Karol Nawrocki zaprezentował wizję polskiej polityki zagranicznej, która wyraźnie odcina się od idealistycznych haseł i pustych deklaracji dominujących w debacie europejskiej. W centrum jego wystąpienia znalazła się inicjatywa Rady Pokoju, ogłoszona przez Donalda Trumpa jako nowy instrument rozwiązywania globalnych konfliktów, w tym wojny na Ukrainie.
Polska

Nawrocki i Tusk, obaj w Alpach: jeden w Davos, drugi na nartach

opublikowano:
Projekt bez nazwy ok
Podczas gdy prezydent Karol Nawrocki na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos rozmawiał z najważniejszymi politykami świata, premier Donald Tusk – w myśl sztandarowego hasła swojej partii „Robimy nie gadamy” – szusował na włoskich stokach.