Polska

Oto nowi funkcjonariusze na Warmii i Mazurach. Fachowcy od narkotyków i bomb

opublikowano:
32-273842_g 2025-03-14_12.06.27
Oto Tesla. Jest nie tylko specjalistką od wykrywania narkotyków ale imponuje też odwagą i sprawnością (Fot. Policja.pl)
Są szybkie, inteligentne i mają nosy wyczulone na najmniejsze zagrożenie. Poznajcie nowych czworonożnych funkcjonariuszy, którzy właśnie dołączyli do policyjnego zespołu na Warmii i Mazurach. Ich zadaniem jest dbać o nasze bezpieczeństwo – a robią to z niesamowitą pasją i oddaniem.

Wśród nowych rekrutów znalazła się dwuletnia suka owczarka holenderskiego Tuba, nazywana przez swojego opiekuna Lili. To ona przejęła pałeczkę po swoim poprzedniku w Samodzielnym Pododdziale Kontrterrorystycznym Policji w Olsztynie. Jej specjalność? Wykrywanie materiałów wybuchowych. Ale niech nikt nie da się zwieść – choć w pracy jest skupiona i profesjonalna, po służbie to radosna, pełna energii psia dama, która uwielbia pieszczoty.

Lil2
Lili wykrywa materiały wybuchowe i chyba lubi swoją pracę (Fot. Policja.pl)

– Lili to nie tylko świetnie wyszkolony pies. To lojalny partner i najlepszy przyjaciel. W pracy zawsze mogę na nią liczyć, a po służbie nie brakuje nam wspólnych chwil na odpoczynek i zabawę – mówi jej przewodnik, który miłość do psów odkrył podczas misji w Kosowie, pomagając tamtejszym bezdomnym czworonogom.

Trytka to prawdziwy pies na narkotyki

Drugim psem, który dołączył do zespołu, jest Trytka, znana w domowym zaciszu jako Nala. Ta dwuletnia suka owczarka belgijskiego stała się nową partnerką sierżanta Kacpra Ryfki. Jej supermoc? Węch absolutny – potrafi wyczuć najmniejszą ilość narkotyków, a dzięki szkoleniu w Zakładzie Kynologicznym w Sułkowicach stała się prawdziwą mistrzynią w swoim fachu.

Trytka
A czy Wasz Reksio potrafi to, co Trytka? (Fot. Policja.pl)

– Uparta, ale niezastąpiona. Niezwykle inteligentna, ciekawska i lojalna. Praca z nią to czysta przyjemność – mówi z dumą jej przewodnik.

Na co dzień Nala mieszka w domu swojego opiekuna, w którym towarzyszą jej inne psy – zarówno te prywatne, jak i służbowe. Jej najlepszym przyjacielem do zabawy jest Mafios – pies patrolowo-tropiący. Ich ulubiona rozrywka? Aportowanie!

Tesla nie boi się nawet w sylwestrową noc

Trzecia bohaterka tej historii to Tesla – kolejna specjalistka od wykrywania narkotyków, która po intensywnym szkoleniu trafiła do Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. Jej przewodnik, doświadczony policjant, podkreśla, że Tesla nie tylko świetnie tropi, ale również doskonale radzi sobie z pokonywaniem przeszkód i jest odporna na hałas. Strzały, wybuchy? Nic jej nie zaskoczy!

Tesla
Tak jej dobrze z oczu patrzy. Tylko dilerzy narkotyków nie polubią Tesli (Fot. Policja.pl)

Dzięki Lili, Nali i Tesli mieszkańcy Warmii i Mazur mogą czuć się bezpieczniej. Ich niezwykła więź z opiekunami, poświęcenie i ciężka praca sprawiają, że policyjny zespół staje się jeszcze skuteczniejszy. A kiedy kończą służbę? Wtedy po prostu cieszą się życiem – tak jak każdy inny pies, który ma szczęście chować się kochającym domu.

źr. wPolsce24 za policja.pl

Polska

„Angielskie wyjście" Dawida Kacprzyka. Radny lekarz-milioner zapadł się pod ziemię

opublikowano:
2401098_6
Choć emocje wokół afery w warszawskim Szpitalu Południowym sięgają zenitu, główny bohater skandalu, Dawid Kacprzyk, „zapadł się pod ziemię”. Mimo trwającego posiedzenia Rady Dzielnicy Ursus, radny Koalicji Obywatelskiej nie zjawił się, by osobiście pożegnać się z funkcją, radnymi i mieszkańcami, którzy wcześniej obdarzyli go zaufaniem. Rezygnację złożył w zaskakujących okolicznościach.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Dorwali się do koryta, a teraz próbują umyć ręce od sprawy Kacprzyka"

opublikowano:
Marek Jakubiak w rozmowie Wikły
(fot. wPolsce24)
Szpital Południowy w Warszawie, który miał służyć zwykłym Polakom, stał się symbolem arogancji i oderwania od rzeczywistości obecnej władzy. Skandal z "salonikiem VIP", w którym politycy Koalicji Obywatelskiej bez kolejki korzystali z luksusowej opieki medycznej, obnaża prawdziwe oblicze ekipy Donalda Tuska. "To jest naprawdę gruby wał, który może być ośmiorniczkami 2.0 albo 3.0" – ocenia wprost poseł Wolnych Republikanów, Marek Jakubiak.
Polska

HIT. Poseł Konwiński ucieka przed red. Jarząbkiem. Próbował wyprowadzić dziennikarza z równowagi, ale coś nie wyszło

opublikowano:
Poseł Zbigniew Konwiński ucieka przed red. Jarząbkiem
Poseł Zbigniew Konwiński ucieka przed red. Jarząbkiem (fot. wPolsce24)
Politycy Koalicji Obywatelskiej przyzwyczaili się już do „ciepłej wody w kranie” i potakiwania ze strony zaprzyjaźnionych mediów. Co się jednak dzieje, gdy na sejmowym korytarzu wyrasta przed nimi reporter telewizji wPolsce24, redaktor Jarząbek? Dochodzi do scen, które błyskawicznie stają się hitem sieci!
Polska

Gorąco na sejmowych korytarzach po pytaniach o salonik VIP w warszawskim szpitalu. „Ludziom Tuska puszczają nerwy!”

opublikowano:
Poseł Zembaczyński zrobił się nerwowy po pytaniach Rafała Jarząbka
(fot. wPolsce24)
Afera wokół saloniku VIP dla polityków Koalicji Obywatelskiej w jednym z warszawskich szpitali rozgrzewa emocje do czerwoności. Gdy na korytarzach Sejmu pojawił się red. Rafał Jarząbek z pytaniami o kulisy tej sprawy, ludzie Donalda Tuska zareagowali niezwykle nerwowo.
Polska

W końcu jest! Trzaskowski tłumaczy się z afery. "Byłem tam tylko raz, ale..."

opublikowano:
Rafał Trzaskowski tłumaczy się dziennikarzom za aferę w szpitalu
Rafał Trzaskowski tłumaczy się dziennikarzom za aferę w szpitalu (fot. wPolsce24)
W podległym stołecznemu ratuszowi Szpitalu Południowym wybuchł gigantyczny skandal. Setki tysięcy złotych na wypłatę dla lekarza, prokuratura i specjalna ścieżka dla wybranych na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym – to obraz placówki, jaki wyłania się z przeprowadzonego audytu. Prezydent Rafał Trzaskowski próbuje gasić pożar dymisjonując zarząd, ale unika odpowiedzi na pytania o polityczną odpowiedzialność swoich zastępców.
Polska

Rodziny z dziećmi uciekały w popłochu! Gruzin na quadzie wjechał w tłum na Placu Litewskim w Lublinie

opublikowano:
Gruzin w sobotni wieczór urządził sobie szaleńczą ucieczkę quadem przez samo centrum Lublina
Miał zakaz, ale wsiadł na quada. Szaleńczy rajd w centrum Lublina! Jest wniosek o deportację (fot. Lubelska Policja)
Kryminalni z Lublina zatrzymali 34-letniego obywatela Gruzji, który w sobotni wieczór urządził sobie szaleńczą ucieczkę quadem przez samo centrum miasta. Mężczyzna nie tylko zignorował wezwanie do kontroli, ale swoją brawurową jazdą stwarzał śmiertelne zagrożenie dla pieszych i innych uczestników ruchu. Jak się okazało, 34-latek miał sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów. Teraz grozi mu nie tylko wysoka kara, ale również wydalenie z Polski.