Oto nowi funkcjonariusze na Warmii i Mazurach. Fachowcy od narkotyków i bomb

Wśród nowych rekrutów znalazła się dwuletnia suka owczarka holenderskiego Tuba, nazywana przez swojego opiekuna Lili. To ona przejęła pałeczkę po swoim poprzedniku w Samodzielnym Pododdziale Kontrterrorystycznym Policji w Olsztynie. Jej specjalność? Wykrywanie materiałów wybuchowych. Ale niech nikt nie da się zwieść – choć w pracy jest skupiona i profesjonalna, po służbie to radosna, pełna energii psia dama, która uwielbia pieszczoty.

– Lili to nie tylko świetnie wyszkolony pies. To lojalny partner i najlepszy przyjaciel. W pracy zawsze mogę na nią liczyć, a po służbie nie brakuje nam wspólnych chwil na odpoczynek i zabawę – mówi jej przewodnik, który miłość do psów odkrył podczas misji w Kosowie, pomagając tamtejszym bezdomnym czworonogom.
Trytka to prawdziwy pies na narkotyki
Drugim psem, który dołączył do zespołu, jest Trytka, znana w domowym zaciszu jako Nala. Ta dwuletnia suka owczarka belgijskiego stała się nową partnerką sierżanta Kacpra Ryfki. Jej supermoc? Węch absolutny – potrafi wyczuć najmniejszą ilość narkotyków, a dzięki szkoleniu w Zakładzie Kynologicznym w Sułkowicach stała się prawdziwą mistrzynią w swoim fachu.

– Uparta, ale niezastąpiona. Niezwykle inteligentna, ciekawska i lojalna. Praca z nią to czysta przyjemność – mówi z dumą jej przewodnik.
Na co dzień Nala mieszka w domu swojego opiekuna, w którym towarzyszą jej inne psy – zarówno te prywatne, jak i służbowe. Jej najlepszym przyjacielem do zabawy jest Mafios – pies patrolowo-tropiący. Ich ulubiona rozrywka? Aportowanie!
Tesla nie boi się nawet w sylwestrową noc
Trzecia bohaterka tej historii to Tesla – kolejna specjalistka od wykrywania narkotyków, która po intensywnym szkoleniu trafiła do Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. Jej przewodnik, doświadczony policjant, podkreśla, że Tesla nie tylko świetnie tropi, ale również doskonale radzi sobie z pokonywaniem przeszkód i jest odporna na hałas. Strzały, wybuchy? Nic jej nie zaskoczy!

Dzięki Lili, Nali i Tesli mieszkańcy Warmii i Mazur mogą czuć się bezpieczniej. Ich niezwykła więź z opiekunami, poświęcenie i ciężka praca sprawiają, że policyjny zespół staje się jeszcze skuteczniejszy. A kiedy kończą służbę? Wtedy po prostu cieszą się życiem – tak jak każdy inny pies, który ma szczęście chować się kochającym domu.
źr. wPolsce24 za policja.pl