Polska

Ostatnie pożegnanie Tomasza Jakubiaka. Tłumy odprowadziły na miejsce spoczynku uwielbianego kucharza

opublikowano:
mid-25513395
Trumna z prochami znanego szefa kuchni w czasie mszy żałobnej (Fot. PAP/Przemysław Piątkowski)
Dziś w Warszawie odbył się pogrzeb Tomasza Jakubiaka – cenionego szefa kuchni, prowadzącego programy kulinarne, ale przede wszystkim człowieka o ogromnym sercu i niezwykłej charyzmie. W uroczystości wzięli udział bliscy, przyjaciele z branży gastronomicznej i telewizyjnej, a także liczne grono fanów, dla których Tomasz przez lata był nie tylko kulinarną inspiracją, ale i symbolem autentyczności.

Kolorowy hołd dla człowieka, który kochał życie

Pogrzeb odbył się zgodnie z wolą zmarłego – w atmosferze, która bardziej przypominała celebrację życia niż żałobną ceremonię. Msza żałobna została odprawiona w Kościele pw. św. Ignacego Loyoli w Warszawie o godzinie 13:30. Po niej urna z prochami została odprowadzona na Cmentarz Komunalny Północny.

mid-25513452
(Fot. PAP/Przemysław Piątkowski)

Zgodnie z życzeniem Tomasza Jakubiaka, żałobnicy przyszli w jasnych i kolorowych strojach. Był to symbol jego podejścia do życia – pełnego barw, radości i pozytywnej energii, którą zarażał wszystkich wokół. Kolorowa była także urna – w odcieniach błękitu i beżu – przypominająca o tym, że nawet w najbardziej smutnych momentach warto odnaleźć odrobinę światła.

Żegnają go nie tylko bliscy

W świątyni pojawiły się tłumy. Obok rodziny i przyjaciół Tomasza Jakubiaka obecni byli również jego współpracownicy, znajomi ze świata mediów i show-biznesu oraz fani, którzy znali go z telewizyjnych ekranów, mediów społecznościowych czy książek kulinarnych. Wśród obecnych nie brakowało łez, ale też ciepłych uśmiechów przy wspomnieniach o wspólnych chwilach, pasji do gotowania i jego niepowtarzalnym poczuciu humoru.

mid-25513456
Uwielbianego kucharza żegnały tłumy (Fot. PAP/Przemysław Piątkowski)

Rodzina poprosiła o nieskładanie kondolencji – zamiast tego apelowała o wspólne wspomnienie Tomasza w taki sposób, jakiego by sobie życzył – z wdzięcznością za czas, który razem z nim mogliśmy dzielić.

Odszedł po długiej walce

Tomasz Jakubiak zmarł 30 kwietnia w szpitalu w Atenach. Od miesięcy otwarcie mówił o swojej chorobie – nowotworze jelita i dwunastnicy – i nie ukrywał, jak trudna była to walka. Relacjonował swoją drogę przez chorobę w mediach społecznościowych, dzieląc się zarówno momentami nadziei, jak i zwątpienia. Do końca pozostał sobą – szczerym, odważnym i empatycznym. Jego odwaga i otwartość poruszyły tysiące osób w całej Polsce.

W ostatnich tygodniach życia Jakubiak szukał pomocy za granicą. Trafił do placówki w Grecji, gdzie miał nadzieję kontynuować leczenie. Niestety, nie udało się wygrać tej walki. Odszedł, mając zaledwie 41 lat.

Żył intensywnie, dzielił się pasją

Tomasz Jakubiak był postacią nietuzinkową. Znany z programów takich jak "Jakubiak lokalnie" czy "Jakubiak w sezonie", potrafił zarażać miłością do kuchni regionalnej, prostych smaków i gotowania z serca. Promował polskich producentów, lokalne składniki i filozofię slow food, stając się ważnym głosem w krajowej gastronomii.

Jego podejście do życia, gotowania i ludzi sprawiło, że nie był tylko kucharzem z telewizji. Dla wielu był kimś więcej – inspiracją, kompanem przy kuchennym blacie, bliskim nieznajomym, który potrafił sprawić, że codzienność smakowała lepiej.

mid-25513457
(Fot. PAP/Przemysław Piątkowski)

Pozostawił po sobie smak

Choć Tomasza Jakubiaka nie ma już wśród nas, jego obecność nadal będzie wyczuwalna – w przepisach, wspomnieniach, ciepłych anegdotach i uśmiechach tych, którzy mieli szansę go poznać. I choć dziś dominuje smutek, to także wdzięczność – za to, że był, że dzielił się tym, co kochał i że żył na własnych zasadach, aż do końca.

źr. wPolsce24

Polska

Co Karol Nawrocki powiedział Donaldowi Trumpowi? Rozmowa zdradziła stosunek polskiego prezydenta do Putina

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki w czasie ostatniej rozmowy telefonicznej z Donaldem Trumpem
Prezydent Karol Nawrocki w czasie ostatniej rozmowy telefonicznej z Donaldem Trumpem (Fot. Mikołaj Bujak/Kancelaria Prezydenta RP)
Prezydent Karol Nawrocki podczas rozmowy z Donaldem Trumpem ostrzegł amerykańskiego przywódcę przed zaufaniem do Kremla. Jak ujawnił szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz, polski prezydent podkreślił, że Rosja nie dotrzymuje żadnych umów i wielokrotnie udowodniła, że traktuje porozumienia wyłącznie instrumentalnie.
Polska

Nagła zmiana u Tuska. Prośba o pilne spotkanie, jest odpowiedź z Pałacu

opublikowano:
mid-25c30151
Premier Donald Tusk zapragnął pilnego spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Donald Tusk jednak chce współpracować z prezydentem? A może to tylko kolejna gra premiera? Szef rządu zadeklarował, że „będzie liczył na pilne spotkanie” z prezydentem Karolem Nawrockim.
Polska

Groza! Woda wdarła się do miasta, alarm dla północnej Polski

opublikowano:
cofka frombork
Cofka na Zalewie Wiślanym. Woda wdarła się do Fromborka (Fot. wPolsce24)
Alarmy pogodowe w całej Polsce! Służby walczą z tzw. cofką we Fromborku. W Elblągu ogłoszono stan zagrożenia powodzią.
Polska

S7 w kierunku Warszawy: po nocnych utrudnieniach kierowcy ruszyli. Warunki wciąż są arcytrudne, policja monitoruje drogę

opublikowano:
Opady śniegu we Fromborku, 30 bm. Woda z Zalewu Wiślanego wlewa się do miasta. Na Zalewie Wiślanym są wysokie fale. Dodatkowo woda jest wpychana w ląd przez północny wiatr kanałem Kopernika – to pozostałość średniowiecznego systemu doprowadzającego wodę do Fromborka. Trwa ostry atak zimy w woj. warmińsko-mazurskim. Auta stoją w zaspach, ciężarówki blokują m.in. drogę S7 między Ostródą a Olsztynkiem. Elbląg i Frombork walczą ze skutkami cofki. (sko) PAP/Andrzej Jackowski
(fot. PAP / Andrzej Jackowski)
Na drodze ekspresowej S7 w powiecie ostródzkim sytuacja po paraliżu spowodowanym intensywnymi opadami śniegu zaczyna wracać do normy. Ruch w kierunku Warszawy odbywa się powoli, ale jest możliwy;– poinformowała w środę rano Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie.
Polska

Sztab kryzysowy u Tuska w Warszawie, chaos w terenie. Karambol na A4 i Sylwester w nieogrzewanym pociągu

opublikowano:
Premier Donald Tusk z poważną miną wysłuchał meldunków ministrów i przedstawicieli służb w świetle kamer. Niestety, od tego na drogach i na torach nie zrobiło się bezpieczniej
Premier Donald Tusk z poważną miną wysłuchał meldunków ministrów i przedstawicieli służb w świetle kamer. Niestety, od tego na drogach i na torach nie zrobiło się bezpieczniej (Fot. PAP/Marcin Obara)
W środę po południu premier Donald Tusk zwołuje kolejne posiedzenie sztabu kryzysowego w związku z trudnymi warunkami pogodowymi. Rząd zapewnia, że „czuwa”, a premier na bieżąco odbiera meldunki od służb i ministrów. Tymczasem w terenie rzeczywistość wygląda znacznie gorzej: autostrada A4 została całkowicie zablokowana po karambolu, a pasażerowie pociągu PKP Intercity spędzają godziny w unieruchomionym, nieogrzewanym składzie.
Polska

Silne państwo zaczyna się przy stole polskiej rodziny. Mocne orędzie noworoczne prezydenta Karola Nawrockiego

opublikowano:
Zrzut ekranu (144)
Prezydent Karol Nawrocki w noworocznym orędziu podkreślił, że rok 2026 ma być czasem rozwoju, bezpieczeństwa i lepszego życia Polaków. – „Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy – to nie jest zdanie, to jest zadanie” – mówił, zapowiadając konsekwentną pracę na rzecz zmiany i wzmocnienia państwa.