Polska

Takich scen widzowie TVN24 nigdy nie oglądali! Radosław Sikorski oburzony po wywiadzie z Moniką Olejnik. Padły oskarżenia o antysemityzm!

opublikowano:
sikorski
Takiej awantury w TVN24 dotychczas nie oglądano (fot. screen za TVN24)
Takich scen widzowie TVN24 nie oglądali. Wywiady redaktor Moniki Olejnik nieszczególnie dawały powody do irytacji politykom Platformy Obywatelskiej. Tym razem, ku zaskoczeniu absolutnie wszystkich, było inaczej. Po rozmowie w "Kropce nad i" minister Radosław Sikorski wyszedł ze studia i nie pożegnał się z dziennikarką. Powody swojego zachowania wyjawił na portalu X.

- Uważam, że ustawianie pochodzenia żony kandydata jako tematu w wyborach prezydenckich jest niedopuszczalne. Wbrew insynuacji red. Olejnik nie jesteśmy krajem antysemitów. Od TVN i Warner Bros./Discovery żądam przywrócenia standardów dziennikarskich - napisał szef MSZ.

Scenę, w której widać wzburzonego Sikorskiego opuszczającego studio przy ul. Wiertniczej widać na wielu filmach, które internauci umieścili w mediach społecznościowych. 

Wcześniej redaktor Olejnik dopytywała o to, co szef MSZ odpowiedziałby dziennikarzowi, który w "Tygodniku Powszechnym" zasugerował, że dla członków Platformy Obywatelskiej problemem może być pochodzenie żony polityka.

- Ja bym powiedział, że jest już świecka tradycja, iż pierwszymi damami powinny zostać osoby pochodzenia żydowskiego - odpowiedział Sikorski, odwołując się do korzeni aktualnej Pierwszej Damy.

Po czym uśmiechnął się, wstał... i wyszedł ze studia. Upust swoim emocjom dał dopiero na portalu X.

Do całej sytuacji odniósł się na portalu X także włodarz Warszawy, który jest konkurentem Radosława Sikorskiego w prawyborach prezydenckich w Koalicji Obywatelskiej.

- Żona, dzieci, rodzina to świętość. Wyrazy wsparcia dla Anne i Radka - napisał Rafał Trzaskowski.

źr. wPolsce24 za TVN24

Polska

Bunt w „obozie praworządności”. Helsińska Fundacja apeluje do Berka: Zrezygnuj z Trybunału Konstytucyjnego!

opublikowano:
Tabliczka z godłem RP i tablicą "trybunał konstytucyjny"
(fot. Fratria)
Forsowana przez rząd Donalda Tuska kandydatura Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego spotkała się z bezprecedensowym sprzeciwem środowisk, które przez ostatnie lata głośno deklarowały walkę o rzekomą „naprawę wymiaru sprawiedliwości”. Do grona krytyków dołączyła właśnie Helsińska Fundacja Praw Człowieka.
Polska

Zamordowano mu matkę. Teraz sam jest oskarżony o próbę morderstwa babci

opublikowano:
pexels-shox-37867697
(fot. ilustracyjna Pexels)
W Lubartowie 23-letni mężczyzna zaatakował własną, 93-letnią babcię kastetem. Seniorka walczy teraz o życie.
Polska

Działaczka od afery powodziowej została wyrzucona z KO. Wiadomości wPolsce 24

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-08-20 201823
(fot. zrzut ekranu z wPolsce24)
Bohaterka afery powodziowej Anna Konieczyńska została wyrzucona z Koalicji Obywatelskiej. Wcześniej media odkryły, że Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego, której była wiceprezes, przyznała preferencyjną pożyczkę dla powodzian firmie prowadzonej przez jej męża.
Polska

Zapłaciliśmy za to 200 tys. złotych. Pełnomocniczka rządu przyznała, że używała AI do stworzenia "raportu"

opublikowano:
Pełnomocniczka rządu ds. promocji marki Polska Barbara Mróz-Gorgoń przyznała, że przy tworzeniu raportu, na który przeznaczono blisko 200 tys. zł, korzystano ze sztucznej inteligencji.
Mróz-Gorgoń (fot.Screenshot - X/@jachcy)
Niedawno powołana pełnomocniczka rządu ds. promocji marki Polska Barbara Mróz-Gorgoń może mieć nie lada problem. Wszystko z powodu ujawnienia informacji, zgodnie z którymi raport, na którego przygotowanie Ministerstwo Sportu i Turystyki przeznaczyło blisko 200 tysięcy złotych, miał zostać stworzony przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji.
Polska

Tragedia w Rybniku. Senior utopił się w oczku wodnym

opublikowano:
W Rybniku senior utopił się w oczku wodnym
(fot. ilustracyjna Pexels)
W Rybniku doszło do wstrząsającego wypadku. Senior utopił się we własnym oczku wodnym.
Polska

Kto niszczy ule w Podlesiu? Leśnicy opublikowali zaskakujące nagranie

opublikowano:
Fotopułapka zarejestrowała, że w leśnictwie Polesie ule niszczy niedźwiedź
(fot. zrzut ekranu z FB)
Niedawno zrobiło się w Polsce głośno o zniszczeniu uli w leśnictwie Podlesie (woj. podkarpackie). Teraz leśnicy zdobyli dowód, że stoi za tym niedźwiedź.