Rozrywka

NeoTVP zorganizowała koncert z okazji Święta Niepodległości. Widzowie zażenowani repertuarem

opublikowano:
kometarze2
Komentujący nie zostawili suchej nitki na "koncercie niepodległości" zorganizowanym przez TVP (fot. facebook.com/BadzmyRazem.TVP)
Na tym ma polegać misja telewizji publicznej? NeoTVP zorganizowała koncert z okazji Narodowego Święta Niepodległości. Idea jak najbardziej słuszna i godna pochwały. Tyle tylko, że jak zauważyli widzowie oglądający transmisję - dobór artystów i repertuar nie licował z powagą uroczystości.

Podczas, gdy ulicami Warszawy polscy patrioci (według organizatorów było ich nawet 300 tys.) manifestowali swoją miłość do Ojczyzny, idąc w Marszu Niepodległości, we Wrocławiu odbył się zorganizowany przez publicznego nadawcę, koncert z okazji 106 rocznicy odzyskania niepodległości. 

"Koncert Niepodległości" tylko z nazwy, bo na scenie nie było tego widać. Sam dobór piosenek i wykonawców, a także artystyczna oprawa pozostawiały wiele do życzenia. Gwiazdy takie jak Kayah, Wiki Gabor czy Kamil Bednarek śpiewali swoje szlagiery, które dedykowali powodzianom. Idea szlachetna, ale czy to był czas i miejsce na tego typu występy? 

Telewidzowie, którzy zgromadzili się przed odbiornikami, mieli nadzieję usłyszeć to, co w TVP było serwowane przez tyle lat z okazji tego święta: pieśni patriotyczne, często w nowych aranżacjach, ale z aktualnym przesłaniem i oddaniem czci bohaterom. We Wrocławiu tego zabrakło, a oglądający nie kryli oburzenia.


"Aha i to jest pieśń patriotyczna z okazji Dnia Niepodległości. Organizatorzy nie są Polakami i nie rozumieją idei tego święta?",

"No żart jakiś zrobili z tego koncertu. Oj oj co to wogle było. Ani jednej pieśni patriotycznej No chyba że to koncert wyszedł dla powodzian jak tak to zrozumiałe".

"Z całym szacunkiem dla osób pokrzywdzonych powodzią, ale wydaje mi się, że można było zorganizować dedykowany im koncert kiedy indziej. Święto, jak sama nazwa wskazuje, dotyczy odzyskania niepodległości. Ja rozumiem, że każda władza ma swoje poglądy, ale przenoszenie koncertu do Wrocławia i celowy dobór repertuaru były zwyczajnie słabym zagraniem. Poczekajmy jeszcze jak zaczną się zakazy organizacji marszu."

To tylko niektóre z komentarzy. 

Komentujący posty neoTVP na profilu telewizji na Facebooku, w przytłaczającej większości nie zostawili na organizatorach suchej nitki. 

koncery.webp?p=preview

koncer3y.webp?p=preview

2konc2er3y.webp?p=preview

źr. wPolsce24 za Facebook/BadzmyRazem.TVP

Rozrywka

Kontrowersje wokół filmu o Lady Pank. Kukiz: "Troszeczkę to śmieszne"

opublikowano:
kukiz o borysewiczu
Paweł Kukiz krytycznie o wątku "walki z komuną" lidera Lady Pank Jana Borysewicza przedstawionym w filmie "Mniej obcy" (Fot. Fratria, Z. Woińska/Netflix/materiały prasowe)
Czy film Netflixa o Lady Pank przedstawia alternatywną historię życia lidera zespołu Jana Borysewicza? Tak uważa kolega "Jana Bo" Paweł Kukiz. Chodzi między innymi o rzekome zaangażowanie muzyka w walkę z reżimem komunistycznym.
Polityka

Dziennikarza TVP zamurowało. "Będziecie zwracać wynagrodzenia"

opublikowano:
Poseł Janusz Kowalski mocno do dziennikarza TVP.
Poseł Janusz Kowalski mocno do dziennikarza TVP.
Poseł Janusz Kowalski w ostrych słowach podsumował statusu dziennikarzy i pracowników przejętej siłą i działającej w pozornej likwidacji TVP. Podczas programu na antenie TVP Info powiedział wprost, że jej dziennikarze mogą w przyszłości zostać zobowiązani do zwrotu otrzymanych pieniędzy, ponieważ działa nielegalnie. Słowa te wprost skierował do prowadzącego program Mateusza Dolatowskiego i oświadczył, że za rok przyjdzie czas rozliczeń.
Kraj

ABW w neo-TVP? "Czy Was już całkowicie Pan Bóg opuścił?"

opublikowano:
Naszywki ABW i wpis na X
Logo ABW, zdj. ilustracyjne. Fot. Fratria
„Udostępniliśmy fragmenty nagrań z miejsca działań, a funkcjonariusz ABW opowiedział o kulisach wymiany i specyfice takich operacji” – w taki sposób ABW „chwali się” na platformie X występem swojego funkcjonariusza przed kamerą TVP w likwidacji. W zapowiedzi programu pokazano m.in. akcję odbicia z białoruskiego więzienia Andrzeja Poczobuta. „Czy was tam już całkowicie Bóg opuścił?” - skomentował Andrzej Stróżny, były szef CBA.
Rozrywka

Jedna z najbogatszych influencerek narzeka na podatki w Polsce. Nie uwierzysz, co na to osoba z najniższą krajową

opublikowano:
Pieniądze ułożone na dokumentach oraz zdjęcie z filmu nagranego przez Angelikę Trochonowicz
Doradca podatkowy wyliczył ile do budżetu państwa wpłaca jedna z najbogatszych influencerek. (fot. pexels/ screen z X/@Venek_)
Influencerka Angelika Trochonowicz znana jako Andziaks wywołała burzę wypowiedzią o wysokich podatkach w Polsce. Twierdziła nawet, że chętnie przeniosłaby rozliczenia za granicę. Doradca podatkowy przeanalizował oficjalne sprawozdania finansowe należących do niej spółek i przedstawił szokujące zestawienie. Pracownik zarabiający minimalną krajową wpłaca do budżetu państwa więcej niż główna spółka celebrytki przy 3 milionach złotych zysku.
Media

Kurski bez ogródek. Jakie były kulisy przejęcia TVP?

opublikowano:
AW_Kurski_22072020_05
Były prezes TVP Jacek Kurski. Fot. Fratria
„Przez trzy lata nie znaleziono w TVP na mnie niczego, mimo zrywania podłóg, szantażowania dyrektorów i przekupywania producentów, żeby czymkolwiek mnie obciążyli, tak by o 6:00 rano móc wywlec mnie w kajdankach zespolonych przed kamery przemysłu pogardy” – powiedział na antenie wPolsce24 były prezes TVP Jacek Kurski, odnosząc się do artykułu „Gazety Wyborczej” m.in. o rzekomym „układzie” w telewizji publicznej.
Media

Jest oświadczenie Matyszkowicza! Czy były prezes TVP „zdradził”?

opublikowano:
5d60322b4edd4574894c9178152d330b
Mateusz Matyszkowicz (Fot. Fratria)
Najpierw było oświadczenie byłego prezesa TVP Jacka Kurskiego, teraz jest odpowiedź jego następcy, Mateusza Matyszkowicza. Chodzi o materiał Wojciecha Czuchowskiego z „Wyborczej”, który twierdzi, że Matyszkowicz miał opowiadać prokuratorowi o „nieprawidłowościach” w telewizji publicznej w okresie rządów PiS.