Oburzający wpis Lisa! Dziennikarz uderzając w Tuska, zakpił z ofiar katastrofy smoleńskiej

Często gęsto i kontrowersyjnie
Były redaktor naczelny „Newsweeka” od dłuższego czasu znany jest z dwóch rzeczy, jeśli chodzi o jego twórczość w sieci – dużej częstotliwości publikowania wpisów, jak też ich ogromnej kontrowersyjności. Ponieważ niejednokrotnie przekraczał granice dobrego smaku i robił to tak często, więc w zasadzie przestał już kogokolwiek dziwić swoimi wywodami na platformie X.
Jednak od czasu do czasu Tomaszowi Lisowi udaje się jeszcze zwrócić na siebie uwagę opinii publicznej. Nie inaczej było tym razem.
Oburzający żart
Dziennikarz, znany do tej pory głównie z chwalenia obozu Donalda Tuska, w ostatnich dniach stał się jego krytykiem. Najwidoczniej nawet on nie ma już argumentów na obronę reputacji rządu koalicji 13 grudnia po wychodzących co chwilę na jaw aferach.
Przykładem może być chociażby ostatnia sprawa głośnej publikacji byłej już pełnomocnik rządu ds. promocji marki Polska Barbary Mróz-Gorgoń, na którą przeznaczono 200 tysięcy złotych ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki. Kontrowersje wzbudziło wykorzystanie przy jej tworzeniu sztucznej inteligencji, a także liczne błędy faktyczne, które znalazły się w dokumencie.
To właśnie tę sprawę w ostatnim czasie dość ostro komentował Lis, który nie krył swojego rozczarowania. Jednak jeden z jego wpisów poszedł zdecydowanie o krok za daleko. Publicysta krytykując obecne elity, do których z pewnością zalicza ekipę Donalda Tuska, posłużył się bowiem nawiązaniem do... tragedii smoleńskiej. Co gorsza, były redaktor naczelny „Newsweeka” postanowił zrobić to w konwencji żartu.
– Nasze elita zaczyna się zachowywać jak załoga Tupolewa w Smoleńsku. Na razie jest „zmieścisz się śmiało”. Na końcu będzie „o k…..a” – napisał Tomasz Lis.
Źr.wPolsce24 za X/Tomasz Lis











