Nowy właściciel TVN już zwalnia. Panika w „zasobie strategicznym” premiera

Zwolnienia i chaos u przyszłego właściciela TVN
Jak wynika z doniesień medialnych, w CBS News – należącej do tego samego koncernu – trwa kolejna fala zwolnień, obejmująca około 6 proc. zespołu.
To element większej reorganizacji po przejęciu przez Paramount Skydance, którym kieruje David Ellison. Zmiany są głębokie: likwidowane są całe segmenty działalności, w tym nawet historyczne projekty medialne.
W tle mamy gigantyczną transakcję wartą ponad 100 miliardów dolarów, która obejmuje także TVN i TVN24 .
Globalne przetasowanie, lokalne konsekwencje
Planowane przejęcie oznacza powstanie jednego z największych konglomeratów medialnych świata. W jego skład wejdą m.in.:
-
CNN
-
CBS News
-
oraz polski TVN
Nie jest tajemnicą, że takie fuzje niemal zawsze oznaczają: cięcia kosztów, zmiany kadrowe, oraz redefinicję przekazu medialnego.
Media jako narzędzie wpływu
Warto przypomnieć, że wokół tej transakcji od początku pojawiają się także wątki polityczne.
David Ellison jest postacią mającą wyraźne powiązania polityczne, a sama operacja przejęcia budzi emocje również w USA – gdzie pojawiają się sugestie, że lewicowo-liberalny kartel został w końcu rozbity. To pokazuje jedno: w XXI wieku media nie są już tylko biznesem. Są narzędziem wpływu.
A w Polsce? „Zasób strategiczny” premiera
Na tym tle szczególnie ciekawie wygląda sytuacja w Polsce. Bo przypomnijmy: TVN był w ostatnich miesiącach określany przez samego Donalda Tuska jako „zasób strategiczny” dla władzy.
To określenie nie wzięło się znikąd. Stacja od lat odgrywa kluczową rolę w kształtowaniu opinii publicznej i debaty politycznej. Dlatego pytanie o jej przyszłość nie jest tylko pytaniem biznesowym. To pytanie o wpływ na polską politykę. Eksperci już dziś wskazują, że zmiany właścicielskie mogą przełożyć się na linię redakcyjną i funkcjonowanie stacji w naszym kraju. A to z pewnością złamie monopol obozu lewicowo-liberalnego.
Między globalnym kapitałem a lokalną polityką
Z jednej strony mamy globalnych graczy, którzy:
-
kupują media za setki miliardów dolarów,
-
restrukturyzują je i zwalniają pracowników,
-
traktują je jako element większej układanki biznesowej.
Z drugiej – lokalną scenę polityczną, gdzie media pełnią rolę narzędzia wpływu i walki o władzę.
TVN znajduje się dokładnie na przecięciu tych dwóch światów.
Zwolnienia w amerykańskich redakcjach to nie jest odległa historia. To zapowiedź tego, co może nadejść i w TVN-ie już dziś to czują. Pamiętamy niedawną inicjatywę Tuska, by uniemożliwić sprzedaż TVN-u. Wygląda na to, że premier znowu poniósł klęskę.
źr. wPolsce24 za CBS News











