Nowe informacje na temat katastrofy w Radomiu. Znaleziono czarną skrzynkę. Czy da odpowiedź, co stało się w powietrzu?

- W piątek zostało wszczęte formalnie śledztwo prowadzone w kierunku spowodowania katastrofy w ruchu lotniczym skutkującej śmiercią pilota - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba.
Rzecznik dodał, że sprawę prowadzi 14 wojskowych prokuratorów z Warszawy i Lublina.
- Podyktowane jest to bardzo dużym areałem - około 20 hektarów, który musi być zoględzinowany - wyjaśnił Skiba
Prokurator przekazał, że odnaleziono już czarną skrzynkę samolotu.
- Została odnaleziona tzw. czarna skrzynka, czyli rejestrator lotu. Został on zabezpieczony przez przedstawicieli Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego (...) W najbliższym czasie planujemy przeprowadzić specjalistyczne badania - powiedział rzecznik i wskazał, że diagnostyka skrzynki zostanie przeprowadzona prawdopodobnie poza granicami Polski.
Prok. Skiba podkreślił na piątkowej konferencji prasowej w Radomiu, że przy katastrofach lotniczych badane są trzy kwestie: wątek techniczny, a więc to, czy samolot był sprawny; czynnik ludzki, czyli kwestie związane ze zdrowiem, predyspozycjami i manewrami wykonywanymi przez pilota oraz kwestia logistyczno-techniczno-serwisowa. Dodał też, że w chwili obecnej nie ma informacji o tym, by do katastrofy doszło na skutek działania osób trzecich.
- Na tym etapie nie mamy informacji, by doszło do jakiegoś działania osób trzecich, celowo ukierunkowanego na spowodowanie katastrofy samolotu F-16 w Radomiu - przekazał w piątek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba.
źr. wPolsce24 za interia.pl, PAP