Polska

To najbardziej absurdalna historia, jaką ostatnio przeczytaliście. Niezwykły lęk dotyka tysięcy młodych ludzi na całym świecie

opublikowano:
Młoda kobieta za kierownicą samochodu z zamyśloną miną, symbolizująca "lęk przed stacją benzynową", który dotyka pokolenie Z.
(fot. Pixabay)
Choć wydaje się to absurdalne, to mówimy o problemie, który dotyka tysiące młodych ludzi na całym świecie. Badania pokazują, że pokolenie Z, czyli osoby urodzone po 1997 roku, coraz częściej doświadcza.... „lęku przed stacją benzynową”.

Nowy raport opublikowany przez media w Wielkiej Brytanii ujawnia, że blisko dwie trzecie (62%) młodych kierowców odczuwa niepokój na samą myśl o tankowaniu. Co więcej, niemal połowa z nich (49%) przyznała, że celowo unika wizyt na stacji i prosi o pomoc bliskich.

W skrajnych przypadkach prowadzi to do sytuacji, w których zbiornik paliwa jest „niebezpiecznie pusty”.

Skąd bierze się ten lęk?

Lęk młodych kierowców nie wynika z wysokich cen paliw, ale... z braku doświadczenia i poczucia presji społecznej.

Wiele osób z pokolenia Z nie wychowało się z własnym samochodem w rodzinie, a zamiast tego korzystało z transportu publicznego lub aplikacji do współdzielenia przejazdów. To sprawia, że prosta czynność, jaką jest tankowanie, staje się dla nich stresującym wyzwaniem.

Główne powody lęku, na które wskazują badania, to:

  • Strach przed zatankowaniem złego paliwa: obawa, że pomylą benzynę z dieslem lub na odwrót.

  • Niepewność co do obsługi dystrybutora: niezrozumienie, jak otworzyć wlew paliwa, jak użyć pistoletu czy jak zapłacić.

  • Presja czasu: lęk, że za długo zajmują stanowisko lub popełniają błędy na oczach innych kierowców w kolejce.

Jaka jest przyszłość motoryzacji?

Psycholodzy podkreślają, że lęk przed stacją benzynową to typowy przykład obawy przed popełnieniem błędu w publicznej przestrzeni.

Dla pokolenia Z, które przywykło do bezdotykowych płatności i prostych rozwiązań, skomplikowane i „brudne” otoczenie stacji benzynowej to coś całkowicie obcego.

Eksperci motoryzacyjni uważają, że ten trend może przyspieszyć przejście na samochody elektryczne. Dla młodych ludzi, którzy są już przyzwyczajeni do ładowania smartfonów i innych urządzeń, ładowanie auta w domu lub na stacji jest znacznie prostsze i bardziej intuicyjne niż tradycyjne tankowanie paliwa.

Poczucie komfortu i wygody może być jednym z kluczowych czynników, które przekonają ich do przesiadki na auta elektryczne.

źr. wPolsce24 za motoringresearch.com

 

Polska

Prezydent Nawrocki w Davos: Polska za pokojem opartym na sile, nie iluzjach

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki na konferencji prasowej w Davos
Prezydent Karol Nawrocki na konferencji prasowej w Davos (fot. wPolsce24)
Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos prezydent Karol Nawrocki zaprezentował wizję polskiej polityki zagranicznej, która wyraźnie odcina się od idealistycznych haseł i pustych deklaracji dominujących w debacie europejskiej. W centrum jego wystąpienia znalazła się inicjatywa Rady Pokoju, ogłoszona przez Donalda Trumpa jako nowy instrument rozwiązywania globalnych konfliktów, w tym wojny na Ukrainie.
Polska

Nawrocki i Tusk, obaj w Alpach: jeden w Davos, drugi na nartach

opublikowano:
Projekt bez nazwy ok
Podczas gdy prezydent Karol Nawrocki na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos rozmawiał z najważniejszymi politykami świata, premier Donald Tusk – w myśl sztandarowego hasła swojej partii „Robimy nie gadamy” – szusował na włoskich stokach.
Polska

Zrobili z ciąży chorobę. Dramatyczne słowa dyrektora szpitala: „Kobiety na SOR rodzić nie powinny”

opublikowano:
jerzy jama
Dyrektor szpitala w Leżajsku Jerzy Jama. Jedna z kobiet urodziła na tamtejszym SOR (Fot. wPolsce24)
Kobiety rodzą w Polsce nie na porodówkach, ale na Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych. Tak się stało w Leżajsku. Nie ma tam nawet położnika czy neonatologa.
Polska

Polska w Radzie Pokoju Trumpa? Jasna deklaracja Jarosława Kaczyńskiego

opublikowano:
kaczyński rada pokoju
Prezes PiS uważa, że Polska powinna dołączyć do Rady Pokoju Donalda Trumpa (Fot. wPolsce24)
Jarosław Kaczyński wyraził poparcie dla udziału Polski w Radzie Pokoju inicjowanej przez Donalda Trumpa, podkreślając znaczenie współpracy ze Stanami Zjednoczonymi oraz warunki finansowe, jakie musiałby spełnić rząd.