Polska

Pasja wzięta za szpiegostwo. Niepełnosprawny miłośnik kolei zatrzymany przez policję

opublikowano:
Mężczyzna trzyma aparat fotograficzny z dużym obiektywem, przygotowując się do robienia zdjęć; zbliżenie na dłonie i sprzęt fotograficzny.
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
W Polsce obowiązuje podwyższony stopień zagrożenia terrorystycznego, a służby apelują o czujność. Dla większości obywateli to zrozumiałe działania związane z bezpieczeństwem państwa. W Wałczu jednak nadgorliwość służb – zdaniem rodziny – doprowadziła do dramatycznej sytuacji, która dotknęła niepełnosprawnego mężczyznę z zespołem Aspergera.

31-letni Michał, mieszkaniec Wałcza, od lat interesuje się koleją. Fotografowanie i nagrywanie pociągów oraz infrastruktury kolejowej to jego największa pasja. W sobotę 13 grudnia po raz kolejny wybrał się w okolice stacji kolejowej. Tym razem jednak jego obecność przy torach zakończyła się interwencją policji.

Spacer zakończony zatrzymaniem

Jak relacjonuje jego matka, patrol funkcjonariuszy zatrzymał Michała podczas spaceru w pobliżu torowiska. Mężczyzna miał przy sobie kamerę, co wzbudziło podejrzenia. Policjanci mieli reagować na zgłoszenie dotyczące osoby obserwującej infrastrukturę kolejową. Wkrótce potem 31-latek trafił na komisariat.

Dla jego rodziny rozpoczął się dramat. Matka mężczyzny przez kilka godzin nie mogła uzyskać żadnych informacji. Jak mówi, nikt nie potrafił wyjaśnić, dlaczego jej syn został zatrzymany ani czego dokładnie dotyczy sprawa. Sam Michał był przerażony, płakał i nie rozumiał, co się dzieje.

W czasie gdy mężczyzna przebywał na komisariacie, policjanci – w obecności jego matki – przeprowadzili przeszukanie w jego domu. Zabezpieczono m.in. dyski twarde, kamerę oraz telefon. Dopiero po tych czynnościach Michał mógł wrócić do domu.

Uznany za ukraińskiego szpiega

Rodzina nie kryje oburzenia. Jak podkreśla matka, jej syn wielokrotnie pytał funkcjonariuszy o powód zatrzymania, jednak nie uzyskał jasnej odpowiedzi. Największym szokiem była dla niej informacja, że mężczyzna miał zostać uznany za… ukraińskiego szpiega. Kobieta obawia się, że jej syn może być nadal obserwowany przez służby i że cała sytuacja pozostawi trwały ślad w jego psychice.

Sprawa wywołała tak duże emocje, że rodzice złożyli oficjalną skargę na działania policji. Jak mówią, Michał bardzo przeżył to, co się stało, a zabezpieczony sprzęt do dziś nie został zwrócony. Postępowaniem zajmuje się obecnie prokuratura.

Nie wszczęto postepowania

Do sprawy odniosła się rzeczniczka prokuratury Ewa Dziadczyk. Jak wyjaśnia, działania służb były wynikiem zgłoszenia o fotografowaniu infrastruktury kolejowej. Podkreśliła, że mężczyzna nie został formalnie zatrzymany, a czynności prowadzono jedynie w kierunku sprawdzenia, czy nie dochodzi do przygotowania potencjalnego zagrożenia dla kolei.

Po przeanalizowaniu zabezpieczonych materiałów nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości ani podejrzanych treści. W efekcie sprawa została zakończona jeszcze przed formalnym wszczęciem postępowania. Prokuratura zapewnia, że nie będzie żadnych zarzutów, a cała interwencja miała wyłącznie charakter wyjaśniający. Jak dodano, początkowo służby nie miały informacji o niepełnosprawności mężczyzny.

źr. wPolsce24 za Fakt

Polska

Rząd za nic ma polską Konstytucję. Minister Domański przyznaje przywileje podatkowe parom jednopłciowym

opublikowano:
Andrzej Domański postanowił zmienić polski ustrój wydając "interpretacją ogólną"
Andrzej Domański postanowił zmienić polski ustrój wydając "interpretacją ogólną" (Fot. Pixabay/Fratria)
Wprowadzenie rewolucji w polskim prawie rodzinnym i podatkowym bez udziału Sejmu, z pominięciem debat parlamentarnych i z wyraźnym zignorowaniem ustawy zasadniczej? W państwie rządzonym przez Donalda Tuska jest to jak najbardziej możliwe! Minister finansów Andrzej Domański jednym wpisem na platformie X poinformował o wydaniu interpretacji ogólnej, która - jego zdaniem - ma zrównywać w prawach i obowiązkach podatkowych osoby z zagranicznymi aktami tzw. "małżeństw jednopłciowych" z polskimi małżeństwami. To podręcznikowy przykład przemycania fundamentalnych zmian ustrojowych kuchennymi drzwiami.
Polska

Służby w akcji po katastrofalnym wycieku. Cyberatak na system Medyc dotknął setki placówek medycznych

opublikowano:
Grafika przedstawiająca cyberatak na system ochrony zdrowia: pęknięta czerwona kłódka bezpieczeństwa w centrum, sieć szpitali połączonych cyfrowymi liniami, wyciekające dane pacjentów oraz haker w tle
PESEL, adresy i historia leczenia. Gigantyczny cyberatak na aplikację Medyc.pl (graf. AI)
Doszło do kolejnego poważnego incydentu bezpieczeństwa w polskim sektorze ochrony zdrowia. Jak wynika z niezależnych ustaleń serwisów CyberDefence24 oraz Zaufana Trzecia Strona, ofiarą cyberataku padła olsztyńska spółka Qbusoft – producent popularnej aplikacji gabinetowej Medyc.pl, obsługującej ponad 10 tysięcy wizyt dziennie. Za włamaniem ma stać ta sama osoba lub grupa posługująca się pseudonimem „fingerprint”, która wcześniej odpowiadała za głośny wyciek z platformy MyDr.
Polska

Krwawy dramat w jarosławskim opactwie. Nie żyje ksiądz, ranni walczą o życie, miasto pogrążone w żałobie

opublikowano:
mid-26924518
Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ulicy Benedyktyńskiej w Jarosławiu. 31-letni mężczyzna ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Jedna z ranionych osób zmarła (fot.PAP/Piotr Polak)
Czwartkowy poranek przyniósł niewyobrażalną tragedię na terenie Opactwa Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. Do zabytkowego klasztoru wtargnął 31-letni obywatel Ukrainy, który uzbrojony w nóż kuchenny zaatakował obecnych na miejscu duchownych oraz osoby świeckie. W wyniku brutalnej napaści śmierć poniósł ksiądz katolicki, a cztery kolejne osoby – w tym dwóch innych kapłanów – odniosły obrażenia. Stan dwóch najciężej poszkodowanych lekarze wciąż określają jako ciężki.
Polska

To będzie pułapka na polskich kierowców! Gregorczyk-Abram ma koszmarny pomysł

opublikowano:
Jeżeli postulat RPO zostanie spełniony, to wielu rowerzystów uzna, że mogą wjeżdżać na jezdnie tuż przed nadjeżdżające auta
Jeżeli postulat RPO zostanie spełniony, to wielu rowerzystów uzna, że mogą wjeżdżać na jezdnie tuż przed nadjeżdżające auta (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Większość Polaków mogłaby oczekiwać, że nowo powołana Rzecznik Praw Obywatelskich, Sylwia Gregorczyk-Abram, w pierwszej kolejności zainteresuje się rażącymi przypadkami łamania wolności słowa i konstytucyjnych praw obywatelskich. Tymczasem nowa szefowa biura RPO postanowiła zająć się... rowerzystami. I choć intencje przy zmianie przepisów na drogach z pewnością są szlachetne, propozycja RPO w praktyce może doprowadzić do drogowego paraliżu, beztroski cyklistów i pułapki na kierowców.
Polska

Prezydent Polski był analfabetą? "To się nie dzieje! To niemożliwe!"

opublikowano:
Z kuriozalnego uzasadnienia prokuratury wynika, że przez 5 lat Polską rządził człowiek, który w zasadzie nie umiał się nawet podpisać
Z kuriozalnego uzasadnienia prokuratury wynika, że przez 5 lat Polską rządził człowiek, który w zasadzie nie umiał się nawet podpisać (Fot. Fratria)
Finał wieloletniego sporu o autentyczność podpisów w dokumentach z tzw. szafy Kiszczaka przypomina scenariusz komedii absurdu. Prokuratura Okręgowa w Warszawie oficjalnie umorzyła śledztwo przeciwko Lechowi Wałęsie w sprawie składania fałszywych zeznań. Śledczy uznali, że były prezydent nie popełnił przestępstwa, zapierając się, że podpisy pod zobowiązaniem do współpracy z SB nie należą do niego. Powód? Według osobliwej logiki prokuratury i biegłych, Wałęsa w latach 70. był niemalże analfabetą, co czyniło z niego obywatela „nieświadomego” tworzonych kresek i liter.
Polska

Zełenski zareagował na tragedię w Jarosławiu. Co napisał?

opublikowano:
Wołodymyr Zełenski
fot. Fratria
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odniósł się do tragicznych wydarzeń w Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu, gdzie 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem pięć osób. W wyniku napaści zginął ksiądz katolicki, a cztery kolejne osoby – w tym dwóch innych duchownych – odniosły obrażenia.