Polska

Niemieckie wojska jednak trafią do Polski? Zaskakujący zwrot sytuacji po interwencji Tuska

opublikowano:
Merz
(fot. EPA/CLEMENS BILAN Dostawca: PAP/EPA)
Niemcy jednak wezmą udział w jesiennych manewrach tzw. „koalicji chętnych” na terytorium Polski. Jeszcze kilkanaście godzin wcześniej z Berlina płynęły zupełnie inne deklaracje. Ten nagły dyplomatyczny fikołek rządu Friedricha Merza z jednej strony obnaża chaos w niemieckiej polityce obronnej, z drugiej pokazuje, że na obecności Niemców bardzo zależało premierowi Tuskowi.

Niemiecki chaos decyzyjny. Jeden dzień, dwie sprzeczne wersje

Wokół planowanych na jesień międzynarodowych ćwiczeń wojskowych w Polsce rozegrał się prawdziwy teatr. We wtorek niemieckie media, powołując się na rządowe źródła agencji dpa, ogłosiły kategorycznie: Bundeswehra nie weźmie udziału w manewrach w Polsce. Niemieccy komentatorzy tłumaczyli to ograniczeniami konstytucyjnymi, obawami politycznymi oraz niechęcią do bezpośredniego angażowania się w misje, które w przyszłości mogłyby oznaczać obecność niemieckich butów na ukraińskiej ziemi.

Wystarczyła jednak zaledwie doba, by Berlin gwałtownie zmienił front. W środę rzecznik rządu Stefan Kornelius oficjalnie ogłosił, że Niemcy wezmą udział w ćwiczeniach, a tamtejsze ministerstwo obrony gorączkowo analizuje teraz, jak ten wkład ma w ogóle wyglądać.

Niemiecka klasa polityczna po raz kolejny pokazuje brak zdecydowania, balansując między obawą przed naruszeniem własnego pacyfistycznego status quo a panicznym lękiem przed dyplomatyczną izolacją w Europie.

Czym jest „koalicja chętnych” i dlaczego ćwiczy w Polsce?

Tzw. „koalicja chętnych” to format powołany na początku 2025 roku, zrzeszający obecnie 37 państw (w tym niedawno przyjęte Mołdawię i Macedonię Północną). Jej głównym, mocno kontrowersyjnym celem, ma być przygotowanie wielonarodowych sił pod europejskim dowództwem, które po ewentualnym rozejmie na Ukrainie miałyby wejść tam w celu „zabezpieczenia zawieszenia broni”.

Jesienne manewry, których gospodarzem będzie Polska, mają charakter sztabowy. Oznacza to, że oficerowie będą testować procedury decyzyjne i łańcuchy dowodzenia, bez masowego przemieszczania ciężkiego sprzętu. Głównymi motorami napędowymi tej inicjatywy są Francja (reprezentowana przez prącego do europejskiej autonomii obronnej Emmanuela Macrona) oraz Wielka Brytania.

Francuski bat nad Berlinem. Dlaczego Merz zmienił zdanie?

Trudno nie dostrzec w tym zwrocie Berlina jakiegoś ulegania presji silniejszego partnera z osi parysko-berlińskiej. Jak zauważała niemiecka prasa, m.in. „Sueddeutsche Zeitung”, rząd Friedricha Merza od początku sceptycznie patrzył na ambitne i ryzykowne plany Macrona dotyczące wysyłania wojsk na Wschód.

Jednocześnie Niemcy chcieli uniknąć oskarżeń o „uchylanie się od odpowiedzialności”, choć panicznie boją się uwikłania Bundeswehry w potencjalny konflikt. Dostrzegają też zabiegi polskiego rządu o to, żeby zaangażowanie wojsk francuskich i niemieckich było jak najmocniejsze. 

Ostateczna decyzja o dołączeniu do manewrów zapada w cieniu zbliżającego się posiedzenia niemiecko-francuskiej Rady Bezpieczeństwa i Obrony. Berlin najwyraźniej uznał, że pokazanie jedności z Francją jest ważniejsze niż suwerenne trzymanie się pierwotnych, ostrożnych deklaracji.

Polskie bezpieczeństwo a niemiecka chwiejność

Dla Polski, która staje się logistycznym i strategicznym centrum dla tych ćwiczeń, chwiejna postawa Berlina powinna być poważnym ostrzeżeniem. Jeśli w tak podstawowej kwestii jak udział w ćwiczeniach sztabowych niemiecki rząd potrafi zmienić zdanie w 24 godziny pod wpływem presji sojuszników, trudno traktować deklaracje Berlina jako stabilny fundament pod budowę długofatowego bezpieczeństwa w regionie.

Wszelkie decyzje o ewentualnym niemieckim zaangażowaniu i tak będą musiały przejść przez Bundestag, co oznacza, że obecny „zwrot” rządu Merza może być dopiero początkiem kolejnych politycznych tarć za naszą zachodnią granicą.

źr. wPolsce24

 

Polska

Premier Tusk atakuje prezydenta Dudę w sprawie ambasadorów. Kto ma rację w tym sporze?

opublikowano:
screenshot-www_youtube_com-2024_10_11-09_46_19
Prof. Andrzej Przyłębski, były ambasador Polski w Niemczech, analizuje spór kompetencyjny pomiędzy ministerstwem spraw zagranicznych i prezydentem Andrzejem Dudą.
Polska

Jarosław Kaczyński na kongresie PiS: zaatakowany został polski interes narodowy i polska suwerenność

opublikowano:
mid-24a12147
Prezes PiS Jarosław Kaczyński przemawia podczas kongresu Prawa i Sprawiedliwości (fot. PAP/Piotr Polak)
Bardzo mocne wystąpienie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego podczas kongresu tej partii w Przysusze. Były premier podkreślił, że trwa zmasowany atak obecnego rządu na podstawowe wartości i instytucje państwa polskiego. Zostawiliśmy Polskę w dobrej kondycji, a oni ją rujnują - podsumował Jarosław Kaczyński i zapowiedział walkę o Polskę do zwycięstwa.
Polska

W rocznicę wyborów Polacy ocenili rząd Donalda Tuska. Druzgocące opinie

opublikowano:
tuskele
Polacy oceniają rok rządów Donalda Tuska (fot. wPolsce24)
Reporterzy telewizji wPolsce24 rok po wyborach zapytali Polaków, jak im się żyje pod rządami Donalda Tuska i czy premier spełnia swoje obietnice wyborcze. Wyniki ankiety zaskakują, bo nawet mieszkańcy Warszawy nie byli łaskawi w ocenie premiera.
Polska

Jarosław Kaczyński: przez politykę migracyjną Tuska bezpieczeństwo Polaków jest zagrożone

opublikowano:
mid-24a18046
Jarosław Kaczyński zapowiada zbiórkę podpisów pod referendum w sprawie uchodźców (fot. PAP/Tomasz Gzell)
- Już dziś nawet w Warszawie są takie miejsca gdzie dzielnicowi ostrzegają przed migrantami, gdzie dochodzi do prób wtargnięcia nocą do mieszkań, do segmentów. Bezpieczeństwo jest co najmniej zagrożone. Mamy do czynienia ze zjawiskiem, które jest ukrywane przed szerszą opinią publiczną - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej poświęconej polityce migracyjnej.
Polska

Ksiądz Michał Olszewski pozostanie w areszcie. Sąd odrzucił zażalenie

opublikowano:
screenshot-www_youtube_com-2024_10_18-15_04_10
Ks. Michał Olszewski pozostanie w areszcie. Sąd odrzucił zażalenie (fot. screen za wPolsce24)
Ksiądz Michał Olszewski pozostanie w areszcie. Sąd rejonowy dla Warszawy Mokotowa odrzucił zażalenie na zatrzymanie duchownego.
Polska

Wojewoda mnoży przeszkody. Bąkiewicz: Marsz Powstania się odbędzie. Przejdziemy i tak!

opublikowano:
AW_Marsz_powstania ok
Wojewoda mazowiecki odmówił nadania Marszowi Powstania Warszawskiego statusu zgromadzenia cyklicznego. - Marsz się odbędzie tak czy siak, i tutaj wszystkich zapraszamy na, rondo Dmowskiego w Warszawie, na godzinę 17.00 - Godzinę W – deklarował na antenie telewizji wPolsce24 Robert Bąkiewicz.