Polska

Niemcy chwalą Polskę za przyjmowanie uchodźców z Somalii. "Wzorowa postawa"

opublikowano:
Premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej po Radzie Gabinetowej komentuje stan finansów publicznych i sytuację gospodarczą Polski – podkreśla efektywność działań rządu mimo krytyki prezydenckiego obozu.
(fot PAP/EPA/DUMITRU DORU)
Polska została pochwalona przez Niemcy za przyjęcie uchodźcy z Somalii, którego deportowano na podstawie procedury dublińskiej. Gest uznano "za wzorową postawę" i "symbol dobrej współpracy polsko-niemieckiej w obszarze migracji". Niemieckie media ironizują, że kanclerz Merz może w końcu wysyłać Donaldowi Tuskowi Somalijczyków, choć na razie oficjalną zgodę dostał na jednego.

Fakty są takie, iż w oficjalny i mniej legalny sposób migranci są wypychani z Niemiec regularnie od momentu przejęcia władzy przez rząd Donalda Tuska.

Szczegóły sytuacji migranta z Somalii

Polskie władze zgodziły się na przyjęcie somalijskiego uchodźcy, który w maju 2025 roku wraz z dwoma innymi mężczyznami przedostał się z Polski do Niemiec i tam złożył wniosek o azyl.

O sprawie piszą niemieckie media, m. in. Bild i Deutsche Welle, które przypominają, iż Niemiecki Federalny Urząd do Spraw Migracji i Uchodźców (BAMF) odrzucił wniosek Somalijczyka i zarządził deportację do Polski, gdyż "zgodnie z zasadami unijnymi" to Polska odpowiada za rozpatrzenie wniosku o azyl.

W tym konkretnym przypadku Polska zaakceptowała wniosek o readmisję w październiku 2025 roku, a nasi zachodni sąsiedzi przygotowują się do deportacji.

Pozytywna ocena Niemiec

Niemiecki koordynator ds. współpracy polsko-niemieckiej Knut Abraham ocenił decyzję Polski jako pozytywny sygnał, podkreślając znaczenie dobrej współpracy między krajami także w tak trudnych kwestiach jak migracje.

Według niemieckiego MSW gest Polski to przykład "odpowiedzialnego podejścia" i "solidarności w ramach europejskiego systemu azylowego".​

Oryginalnie, wspomniane wyżej trio Somalijczyków wjechało do Unii Europejskiej przez Białoruś i Litwę w kwietniu 2025 roku, a w maju podjęli kilka prób przekroczenia granicy polsko-niemieckiej, które zakończyły się zawróceniem.

Ilu migrantów przyjmujemy?

Warto przypomnieć, iż ogromny wzrost w liczbie przyjmowanych migrantów widać nawet według oficjalnych danych Urzędu ds. Cudzoziemców. W ubiegłym roku wnioski o udzielenie ochrony międzynarodowej w Polsce złożyło 17 tys. cudzoziemców.

Choć dwie najliczniejsze grupy wnioskodawców stanowili obywatele Ukrainy oraz Białorusi, to widać także zmianę w przyjmowaniu uchodźców z państw obcych kulturowo. W 2024 r. Urząd do Spraw Cudzoziemców wydał decyzje wobec 12 tys. osób. Poza obywatelami Ukrainy, Białorusi i Rosji, znaczącą liczbę przyjmowanych migrantów stanowią Somalijczycy i Erytrejczycy. 

Obywatele tych państw złożyli w Polsce najwięcej wniosków o udzielenie ochrony międzynarodowej:

  • Ukrainy – 7 tys. osób,
  • Białorusi – 3,9 tys. osób,
  • Rosji – 1 tys. osób,
  • Somalii – 0,6 tys. osób,
  • Erytrei – 0,6 tys. osób.

Decyzje negatywne otrzymało 1,6 tys. cudzoziemców, natomiast postępowania dotyczące 3,4 tys. osób zakończyły się natomiast umorzeniem (sprawy są umarzane najczęściej w sytuacji gdy cudzoziemiec opuścił Polskę przed wydaniem decyzji ).

Dużą liczbę wśród decyzji rozpatrzonych pozytywnie stanowiły wnioski złożone przez te osoby, które Polska przyjmowała w ramach procedury readmisji, stosowanej głównie przez Niemców. W taki sposób w ostatnich dwóch latach przyjęliśmy bardzo dużą liczbę migrantów z krajów muzułmańskich. Precyzyjne liczby są trudne do oszacowania, bo nie wszystkie dane są ujmowane w oficjalnych statystykach.

źr. wPolsce24

 

Polska

„Z Banderą do UE nie wejdą!”. Reakcja Kaczyńskiego na decyzję Lwowa

opublikowano:
Prezes PiS Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński odpowiada władzom Lwowa. (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakova)
Decyzja Lwowskiej Rady Obwodowej o ogłoszeniu roku 2027 rokiem UPA, Romana Szuchewycza i Ołeha Olżycza wywołała natychmiastową i stanowczą reakcję polskich polityków. Prezes PiS Jarosław Kaczyński nazwał tę inicjatywę potwarzą dla milionów Polaków oraz realizowaną z premedytacją polityką konfrontacji, przypominając, że Ukraina na tej tradycji nie wejdzie do Unii Europejskiej.
Polska

„Paryż w Warszawie”? Unijny pakt wchodzi w życie. Oto co naprawdę mówią dane

opublikowano:
2498696_3
Kwestia polityki migracyjnej stała się jednym z najbardziej gorących tematów debaty publicznej w Polsce. Podczas gdy przedstawiciele rządu zapewniają o twardej ochronie granic i braku zgody na nielegalną migrację, materiały śledcze oraz dane statystyczne pokazują złożony obraz sytuacji, w którym pojawiają się pytania o unijny pakt migracyjny, procedury azylowe i bezpieczeństwo mieszkańców.
Polska

Polskie nazwiska trafiły prosto w kosmos! Znamy nowe nazwy planetoid

opublikowano:
pexels-zelch-12498725
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Międzynarodowa Unia Astronomiczna ogłosiła nadanie nazw kolejnym planetoidom krążącym w Układzie Słonecznym, składając hołd trzem wybitnym Polakom. Wśród wyróżnionych znaleźli się naukowiec badający ekstremalne środowiska oraz dwaj duchowni – w tym były wicedyrektor Obserwatorium Watykańskiego i spowiednik świętej Faustyny Kowalskiej
Polska

Bojkot głowy państwa w TVP? Widzowie nie zobaczyli kluczowych wydarzeń

opublikowano:
2498683_5
Telewizja Polska w likwidacji ignoruje prezydenta Karola Nawrockiego. Widzowie publicznego nadawcy nie mogą zobaczyć ważnych uroczystości państwowych i spotkań z udziałem głowy państwa.
Polska

My dajemy miliardowe wsparcie, oni czczą katów Polaków. Czy to celowa prowokacja?

opublikowano:
2498669_3
Decyzja radnych obwodu lwowskiego o ustanowieniu roku 2027 Rokiem Romana Szuchewycza – dowódcy UPA odpowiedzialnego za mordy na Polakach – wywołała ostry sprzeciw i oburzenie polskich władz. W obliczu gigantycznego wsparcia finansowego, wojskowego i społecznego przekazanego Ukrainie przez Polskę, kontrowersyjny krok lwowskich samorządowców określany jest w Warszawie jako działanie godzące w relacje obu narodów oraz potencjalna prowokacja.
Polska

Wielki deal stał się faktem. Małgorzata Wassermann ujawnia kulisy sejmowego głosowania!

opublikowano:
2498664_4
Gorące kulisy sejmowych głosowań, kontrowersyjne zmiany w prawie aborcyjnym, oraz wyzwania stojące przed opozycją – posłanka Prawa i Sprawiedliwości Małgorzata Wassermann w mocnych słowach odniosła się do aktualnej sytuacji politycznej w Polsce. W rozmowie padły twarde oskarżenia pod adresem lidera PSL za ostatnie głosowanie w sprawie aborcji.