Czarny piątek warszawskiej komunikacji miejskiej. Martwy pasażer wjechał do zajezdni, niedługo później zmarł kolejny!

Piątkowa seria tragicznych zdarzeń rozpoczęła się przed południem na terenie zajezdni autobusowej przy ulicy Kleszczowej dzielnicy Włochy.
O godzinie 10:18 policja otrzymała zgłoszenie z bramy wjazdowej. Autobus linii 714 (kursujący na trasie Koczargi Stare – Metro Bemowo) zjechał na teren bazy po zakończeniu trasy. Zgodnie ze standardową procedurą pojazd na bramce poddano kontroli ochrony. Wtedy doszło do makabrycznego odkrycia.
Ciało w autobusie i akcja na zajezdni
Ochroniarz sprawdzający wnętrze pojazdu natrafił na nieprzytomnego 81-letniego mężczyznę, który nie dawał żadnych oznak życia. Z ustaleń wynika, że kierowca po zakończeniu kursu nie zauważył leżącego w pojeździe pasażera i wjechał z nim do zajezdni.
Na miejsce błyskawicznie wezwano zespół ratownictwa medycznego. Ratownicy przez kilkadziesiąt minut prowadzili intensywną resuscytację krążeniowo-oddechową, jednak na ratunek było za późno – lekarz stwierdził zgon seniora.
Sprawę pod nadzorem prokuratury wyjaśniają policjanci. Kluczowe dla śledztwa będą nagrania z monitoringu, które pozwolą ustalić, w którym momencie podróży stan 81-latka gwałtownie się pogorszył i jak długo kierowca podróżował ze zmarłym pasażerem.
Dramatyczna walka o życie na Pradze-Południe
Zaledwie trzy godziny później, około godziny 13:00, rozegrał się kolejny dramat – tym razem w autobusie linii 111 na skrzyżowaniu ulic Bora-Komorowskiego i Abrahama na Pradze-Południe.
Podczas jazdy 73-letni pasażer nagle zasłabł i osunął się na podłogę. Wpółpasażerowie bez wahania ruszyli na pomoc, wyciągnęli seniora i rozpoczęli reanimację, powiadamiając jednocześnie służby ratunkowe. Kierowca zatrzymał pojazd na przystanku. Przybyły na miejsce zespół ratownictwa medycznego przejął resuscytację od pasażerów i kontynuował walce o życie mężczyzny. Niestety, pomimo heroicznych starań świadków i profesjonalnej akcji ratowników, 73-latka nie udało się uratować.
W obu sprawach policja i służby medyczne prowadzą czynności mające na celu dokładne wyjaśnienie przyczyn i okoliczności śmierci obu mężczyzn.
źr. wPolsce24 za miejskireporer.pl









