Prezydent rusza z odsieczą z prawem łaski? Nawrocki żąda akt głośnej sprawy

Informację o decyzji przekazał szef Kancelarii Prezydenta, Zbigniew Bogucki. Jak podkreślił, działanie prezydenta opiera się na art. 139 Konstytucji RP, który daje mu możliwość ułaskawienia, oraz przepisach Kodeksu postępowania karnego umożliwiających wszczęcie takiego postępowania z urzędu.
Prokurator Generalny ma teraz maksymalnie 30 dni na przekazanie dokumentów.
Sprawa Adama Borowskiego wraca na wokandę
Sprawa dotyczy Adama Borowskiego, obecnie szefa warszawskiego klubu „Gazety Polskiej”. We wtorek Sąd Rejonowy w Warszawie zdecydował o zarządzeniu wykonania kary sześciu miesięcy pozbawienia wolności.
Wyrok jest konsekwencją wcześniejszego skazania za znieważenie adwokata i posła KO, Romana Giertycha. Sprawa ma swoje źródło w wypowiedzi Borowskiego z 2020 roku, która doprowadziła do prywatnego aktu oskarżenia.
Od zawieszenia do realnej kary więzienia
W 2023 roku sąd warunkowo umorzył postępowanie wobec Borowskiego, wyznaczając okres próby i zobowiązując go do przeprosin. Ponieważ obowiązek ten nie został wykonany, sprawa została wznowiona.
W kolejnym wyroku – wydanym w 2025 roku – sąd orzekł karę pół roku więzienia w zawieszeniu. Brak realizacji warunków doprowadził jednak do decyzji o jej wykonaniu. Orzeczenie nie jest jeszcze prawomocne, a obrona zapowiada odwołanie.
Sam Borowski deklaruje, że nie zamierza przepraszać, nawet jeśli oznacza to odbycie kary.
Sprawa o politycznym ciężarze
Wokół sprawy narosło duże zainteresowanie środowisk związanych z dawną opozycją antykomunistyczną. Do władz państwowych kierowane były listy i apele w obronie Borowskiego.
W przeszłości do sprawy odnosił się także prezydent Nawrocki, podkreślając, że zna Borowskiego jako działacza opozycji i „odważnego człowieka”. Zapowiadał wówczas dokładną analizę jego sytuacji prawnej.
źr. wPolsce24 za PAP











