Polska

Nawrocki miał wcześniej ujawnić prawdę o słynnej kawalerce?! Sensacyjne kulisy kampanii

opublikowano:
nawrocki.webp
Kancelaria Prezydenta uruchomiła stronę, na której można sprawdzić, które ustawy głowy państwa blokuje Sejm (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Karol Nawrocki miał już w pierwszym wywiadzie po wybuchu „afery” ujawnić, że słynny Jerzy Ż. od kawalerki jest alkoholikiem. – Nie mogę tego zrobić panu Jerzemu – miał powiedzieć swoim sztabowcom ówczesny kandydat.

Sprawa kawalerki, kupionej przez Karola Nawrockiego od Jerzego Ż., była jednym z najgorętszych tematów kampanii przed wyborami prezydenckimi. Lewicowo-liberalne media początkowo przedstawiały ją tak: bezwzględny Nawrocki wyłudził mieszkanie od biednego, schorowanego człowieka, który zaufał młodemu sąsiadowi a w efekcie trafił do przytułku.

Zanim kampania się skończyła okazało się, że Jerzy Ż. miał ogromne problemy z alkoholem, siedział w więzieniu (a mimo to mógł liczyć na pomoc Nawrockiego) zaś wszystkie papiery związane z kawalerką były jak najbardziej w porządku.

Dziś poznajemy kulisy tych zdarzeń. Ujawnia je dziennikarz tygodnika „Sieci” i telewizji wPolsce24 Marek Pyza. Jak informuje, Karol Nawrocki poniekąd przyczynił się do własnych kłopotów, bo, wbrew radom sztabowców,  w pierwszym wywiadzie po wybuchu „afery” nie powiedział o problemie alkoholowym pana Jerzego. To rzuciłoby nowe światło na całą sprawę, rozbijając czarno-białą narrację o bezwzględnym młodzieńcu i wykorzystanym staruszku.

- Kandydat nie wykonał tego planu. Po rozmowie z Bogdanem Rymanowskim powiedział swoim współpracownikom, że nie mógł tego zrobić panu Jerzemu, a ta historia i tak się sama wybroni. Sztabowcy byli z jednej strony rozczarowani ( jest niewielu polityków, którzy mieliby opory przed takim zagraniem), z drugiej jednak – zbudowani tym, że pomagają zdobyć prezydenturę człowiekowi z zasadami – opowiada w tygodniku „Sieci” Marek Pyza.

Przypomnijmy, gdańska prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa m.in. w sprawie o narażenie Jerzego Ż. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i wyłudzenie poświadczenia nieprawdy w aktach notarialnych.

W tej ostatniej kwestii, tuż przed drugą turą wyborów, wypowiedziała się zresztą Izba Notarialna, potwierdzając, że wszystkie papiery były w porządku. Kolejnym wątkiem, gdzie prokurator już na starcie uznał, że nie ma czego ścigać, jest rzekome narażenie na straty miasta Gdańsk.

źr. wPolsce24 za Tygodnik Sieci

Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Tusk zaserwował nam największy teatr"

opublikowano:
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W tym tygodniu na naszych oczach rozegrał się polityczny teatr ekipy Tuska pod nazwą SAFE – rzekomy program dozbrajania polskiej armii, oparty na zaciągnięciu gigantycznej pożyczki. - Choć niektórzy próbują nam wmówić, że to "wielka szansa" dla Polski, w kuluarach wprost mówi się o nim jako o "KPO 2.0". A to nie wróży naszej suwerenności niczego dobrego - uważa Krzysztof Mulawa z Konfederacji w rozmowie z Marcinem Wikłą.
Polska

Wielki protest we Wrocławiu. „Chcemy obalić Zielony Ład”

opublikowano:
wrocław
W piątek rolnicy przyjechali do Wrocławia, żeby zaprotestować przeciwko wysokim cenom energii oraz Zielonemu Ładowi. Ciągnikami zablokowali centrum miasta. Dołączyli do nich przedstawiciele również innych branż, m. in. hutnicy. - Chcemy obalić Zielony Ład – mówi telewizji wPolsce24 Maciej Kłosiński z NSZZ RI Solidarność.
Polska

Działacz KO miał grozić Ziobrze śmiercią. "To efekt nagonki, którą świadomie rozpętał Donald Tusk"

opublikowano:
ziobro
- To efekt nagonki, którą świadomie rozpętał Donald Tusk wraz z aparatem państwa, zarówno w obszarze prokuratury, jak i sądownictwa – tak były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro tłumaczy wPolsce24 tłumaczy groźby, jakie ma regularnie otrzymywać. Tym razem sprawa jest poważniejsza, bo – jak ujawnił – grozić mu miał działacz partii rządzącej.
Polska

Kompromitujący start nowego klubu Pauliny Hennig-Kloski! Czy to logo coś Wam przypomina?

opublikowano:
Logo Centrum i Logo Microsoft Edge
Logo Centrum i Logo Microsoft Edge (fot. wPolsce24)
Miała być polityczna rewolucja i powiew świeżości, a skończyło się na mało oryginalnym początku. Nowy klub sejmowy "Centrum", na którego czele stanęła Paulina Hennig-Kloska, zaprezentował swój znak graficzny. Zamiast jednak zachwytów nad profesjonalizmem, mamy wizerunkowy falstart.
Polska

Pożyczka SAFE służy interesom Niemiec? Bardzo ważny sondaż, który nie spodoba się władzy

opublikowano:
mid-26219150
Rządzący przekonują, że pożyczka SAFE to nie jest działanie na rzecz interesów Niemiec. Polacy się jednak tego obawiają (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Większość Polaków, którzy mają wyrobione zdanie na temat pożyczki SAFE wyraża obawę, że służy ona interesom Niemiec. Obawiają się tego zwłaszcza młodsi obywatele.