Polska

Chcieli tylko rozbawić strażników granicznych na lotnisku, takiej kary się nie spodziewali

opublikowano:
Turyści myśleli, że na lotnisku żarty o "bombie w bagażu" wywołają jedynie uśmiech politowania, przeliczyli się
Turyści myśleli, że na lotnisku żarty o "bombie w bagażu" wywołają jedynie uśmiech politowania, przeliczyli się (Fot. Fratria)
Na lotnisku wystarczy kilka słów, by rozpocząć procedury, które nie mają nic wspólnego z poczuciem humoru. Przekonało się o tym dwoje podróżnych, którzy w trakcie standardowej odprawy „zażartowali”, że w ich bagażach znajdują się bomby. Efekt? Interwencja służb, kontrole pirotechniczne, mandaty i… wakacje, które skończyły się zanim zdążyły się zacząć.

Do obu zdarzeń doszło w czasie rutynowych pytań zadawanych przez personel lotniska. W pierwszym przypadku 39-letni mężczyzna, udający się na urlop do Bułgarii, miał stwierdzić, że w jego walizce znajduje się bomba. W drugim – 73-letnia kobieta lecąca do Tunezji poinformowała obsługę naziemną o „dwóch bombach w bagażu”. Oboje później tłumaczyli, że była to jedynie nieudana próba żartu.

Nikt się nie śmiał

Reakcja służb była natychmiastowa. Funkcjonariusze Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej wdrożyli procedury bezpieczeństwa, izolując podróżnych od pozostałych pasażerów i kierując ich bagaże do szczegółowej kontroli pirotechnicznej. Jak się okazało, żadnych niebezpiecznych przedmiotów nie znaleziono.

Choć alarmy okazały się fałszywe, konsekwencje były bardzo realne. Oboje pasażerowie zostali ukarani mandatami karnymi. Co więcej, decyzją przewoźników nie dopuszczono ich do zaplanowanych rejsów. W praktyce oznaczało to jedno – wakacje przepadły jeszcze przed startem samolotu.

Nie żartuj na lotnisku!

Przypadki te po raz kolejny pokazują, że na lotnisku nie ma miejsca na nieodpowiedzialne wypowiedzi. Nawet pozornie niewinny „żart” może uruchomić procedury bezpieczeństwa, które kończą się nie tylko stresem i opóźnieniami, ale też bardzo konkretnymi konsekwencjami finansowymi i organizacyjnymi.

źr. wPolsce24 za PAP

Polska

Zaczęło się! Miasteczko Gniewu przed kancelarią KPRM. Organizatorzy nie ustępują i oczekują ustąpienia Tuska

opublikowano:
Miasteczko Gniewu przed KPRM w Warszawie – protest rusza, uczestnicy zbierają się pod namiotami, WPolsce24.tv.
Miasteczko Gniewu w Warszawie (fot. wPolsce24)
„Miasteczko Gniewu” przed siedzibą Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie organizowane przez Ruch Obrony Granic powstaje mimo prób zablokowania protestu. Organizatorzy, w tym Robert Bąkiewicz, zapowiadają, że będą manifestować aż do czasu ustąpienia obecnego gabinetu.
Polska

Janusz Kowalski: to najbardziej antypolski rząd od 1989 roku

opublikowano:
Poseł Janusz Kowalski w Miasteczku Gniewu
Poseł Janusz Kowalski w Miasteczku Gniewu (fot. wPolsce24)
Przed Kancelarią Premiera w Warszawie wyrosło „Miasteczko Gniewu” – symboliczny sprzeciw polskich patriotów wobec polityki obecnej władzy. Mimo usilnych prób zakazania inicjatywy w sądzie przez Rafała Trzaskowskiego i Donalda Tuska, obywatele nie składają broni. Rozbite w Alejach Ujazdowskich namioty to dopiero forpoczta wielkiej, środowej manifestacji solidarności.
Polska

Dziwna akcja w telewizji wPolsce24. Policjanci szukali bomby w garażu

opublikowano:
Z policjantami, którzy przyjechali szukać bomby w naszej redakcji, rozmawiał red. Wojciech Bideroń
Zadziwiająca interwencja policji miała dziś miejsce w redakcji telewizji wPolsce24. Funkcjonariusze – jak wyjaśniali naszym dziennikarzom – dostali zgłoszenie, że w garażu budynku, w którym mieści się siedziba naszej stacji, znajdują się niebezpieczne materiały.
Polska

Prezydent dla wPolsce24: Cieszę się, że w głowie premiera pojawił się jakiś rodzaj refleksji

opublikowano:
Nawrocki z Włoch: Potrzebujemy silnego sojuszu polsko-amerykańskiego
– W polityce zagranicznej trzeba zachowywać się odpowiedzialnie – powiedział Karol Nawrocki, komentując w rozmowie z telewizją wPolsce24 zachowanie premiera Donalda Tuska na arenie międzynarodowej i skutki jego nie zawsze przemyślanych wypowiedzi.
Polska

Interwencja policji w telewizji wPolsce24 po anonimowym telefonie. Żądamy wyjaśnień od Komendy Głównej

opublikowano:
pytania
Ponieważ w redakcji telewizji wPolsce24 doszło dziś do zadziwiającej interwencji policji, zwróciliśmy się do Komendy Głównej Policji z serią pytań.
Polska

"Handel dziećmi. Berlińskie taśmy prawdy" - szokujący dokument telewizji wPolsce24 już dostępny!

opublikowano:
Kadr z filmu "Handel dziećmi. Berlińskie taśmy prawdy"
Kadr z filmu "Handel dziećmi. Berlińskie taśmy prawdy"
Dosłownie przed 10 dniami w Belinie odbyła się kolejna edycja wydarzenia, które bez przesady można nazwać "targami dzieci". To trzydniowe spotkanie par gejowskich z prawnikami, które polega na skojarzeniu ich z surogatkami z krajów, gdzie wynajęcie macicy jest całkowicie legalne. W tym roku był też tam polski panel, skierowany do polskich par, mimo iż surogacja jest w Polsce nielegalna.